Łódź: Łódzcy radni zdecydują o losach PUP i ulicy Piotrkowskiej

Jolanta Sobczyńska

Po sesji nadzwyczajnej zwołanej na wniosek radnych SLD, łódzcy radni wrócą do sesji zwyczajnej. Wypowiedzą się jeszcze o likwidacji dwóch powiatowych urzędów pracy w Łodzi i utworzeniu na ich miejsce jednej placówki.

Mają też zdecydować, czy ulica Piotrkowska pozostanie droga publiczną czy będzie drogą wewnętrzna.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zbawca
Prawda jest taka że w Polsce Powiatowy Urząd pracy jest to instytucja jeszcze
nie prawna ale prawodawczego chamstwa ustrojowego z epoki PRLu , i wy nie wiecie w jakim gównie toto ta instytucja pływa , tak samo jak całe PKP , ja bym tutaj wyszedł z projektem aby ta instytucja działała na zasadzie biur pracy nie jednego ale kilku , które nie udają że pracują i coś robią i łache ludziom robią że coś załatwią tak jak jest to obecnie jak za komuny i chodzą z głowami podniesionymi i nie szanują bezrobotnych i pokazują że dla nich to jest śmieć nie człowiek , tylko bym zrobił biura pracy i uwolnił rynek tych usług w warunkach wolnej konkurencji minimum 3 biura pracy na jedno miasto , konkurujące ze sobą i bezrobotny ma prawo jak mu nie pasuje jedno biuro pracy przepisać się do drugiego , w ten sposób to by nauczylo tych ludzi którzy obecnie tam pracują pewnej uprzejmości w stosunku do swoich klientów ponadto głupi czy z dyplomem z uczelni za flaszke by tam nie poszedł pracować albo robionym na szybko bo by musial sobie sam ksiegowosc prowadzic i główkować jak ciąć koszty i na czym zarabiać a by wiedział że jak obrazi kogos albo nie będzie miał szacunku do bezrobotnego to sam pojdzie na margines i jego firma upadnie a nie jak obecnie każdy z nich wie że ma prace i się chodzi po korytarzu i się smieje że znowu jakiś śmiec przyszedł się odchaczyc to mi przypomina pewne instytucje które dzialaly za komuny i rząd na nie łożył i nie wiedział na co te pieniądze szly ani jak tam ludzie pracują i czy ktoś jest uprzejmy do klienta . Moja rada zamknijcie te PUP i to jak najszybciej a oszczędność będzie stuprocentowa i zobaczycie że ludzie będą bardziej zadowoleni niż obecnie . Bo tam jest przechowalnia starych postkomunistycznych wypierdków którzy nie tylko nie mają za grosz kultury ale i nie potrafią się nawet zachować jak ktoś przyjdzie i nie mają za grosz uprzejmości bo uważają
że są nietykalną i niezawisłą instytucją a bezrobotny jest niczym i nic nie może i nie może się nigdzie poskarżyć ani zmienić PUP bo jest tylko jeden ,
a jakby były biura pracy to jakby był niezadowolony z usług jednego który by mu wciskał dalej ciemnotę to by się przepisal do innego a tamten z ciemnoty
by trafil wreszcie tam gdzie jego miejsce na ulice za szacunek do tego człowieka
i za swoją uczciwą prace żeby zobaczyć ile ona w cenie jest obecnie jak już
komuna się skonczyla a pracować dalej trzeba samemu już uczciwie i uczciwie patrzeć w oczy bezrobotnemu a nie udawać że się nie wie po co przyszedł i że
jest śmieciem w oczach personelu bo nie ma swojego rozumu ani instrumentów żeby powiedzieć co o tym wszystkim myśli ze jeszcze tu przychodzi ktoś za to placi
a jak pracuje to mu potrąca żeby utrzymywać ten cały burdel ludzi bez honoru tylko dla pracy która jest tyle samo warta co wywożenie gnoju za miasto i wylewanie jak nikt nie widzi a potem wmawianie ludziom że ten gnój nic nie śmierdzi jak się pracuje w MPO i Państwo daje swoim pracownikom na twarde
gumowce a ci co mają miększy tylek do tej pracy muszą wąchać każdego dnia to gówno jak idą się odchaczyc że go nie widzieli i nie mają wyboru nawet nie mają
do kogo napisać że w lesie śmierdzi żeby ktoś ten bubel po poprzednim systemie
zlikwidowal z tego Państwowego PEGEERU .
Każdego dnia jak ide do pracy to mi ten gnój w PUP śmierdzi jak przechodzę
i ktoś sie ze mnie z okna śmieje że nie mam honoru żeby ze swoimi
umiejętnościami gnój wywozić ze mu śmierdzi jak obok przechodzę , jak mnie nie stać codziennie
na nową koszule , a jak sie zarejestruje to ktoś mi mowi ze mam dalej tak pracować
jak mnie nie stać na nową firme , mimo że wniosek złożyłem o dotacje na dzialalnosc
i mi sie otworzył jak następny raz przyszedłem do tej pracy tylko głupi uśmiech w
komputerze że mi sie nie należy jak sie raz nie zglosilem do tego burdelu
bo ktoś miał głupi uśmiech do mnie wcześniej jak sie smial ze
mi sie nie chce jego gówna spod Państwowego stolka wąchać
jak nie mam honoru ani umiejętności żeby sam so
z
zbawca
Prawda jest taka że w Polsce Powiatowy Urząd pracy jest to instytucja jeszcze
nie prawna ale prawodawczego chamstwa ustrojowego z epoki PRLu , i wy nie wiecie w jakim gównie toto ta instytucja pływa , tak samo jak całe PKP , ja bym tutaj wyszedł z projektem aby ta instytucja działała na zasadzie biur pracy nie jednego ale kilku , które nie udają że pracują i coś robią i łache ludziom robią że coś załatwią tak jak jest to obecnie jak za komuny i chodzą z głowami podniesionymi i nie szanują bezrobotnych i pokazują że dla nich to jest śmieć nie człowiek , tylko bym zrobił biura pracy i uwolnił rynek tych usług w warunkach wolnej konkurencji minimum 3 biura pracy na jedno miasto , konkurujące ze sobą i bezrobotny ma prawo jak mu nie pasuje jedno biuro pracy przepisać się do drugiego , w ten sposób to by nauczylo tych ludzi którzy obecnie tam pracują pewnej uprzejmości w stosunku do swoich klientów ponadto głupi czy z dyplomem z uczelni za flaszke by tam nie poszedł pracować albo robionym na szybko bo by musial sobie sam ksiegowosc prowadzic i główkować jak ciąć koszty i na czym zarabiać a by wiedział że jak obrazi kogos albo nie będzie miał szacunku do bezrobotnego to sam pojdzie na margines i jego firma upadnie a nie jak obecnie każdy z nich wie że ma prace i się chodzi po korytarzu i się smieje że znowu jakiś śmiec przyszedł się odchaczyc to mi przypomina pewne instytucje które dzialaly za komuny i rząd na nie łożył i nie wiedział na co te pieniądze szly ani jak tam ludzie pracują i czy ktoś jest uprzejmy do klienta . Moja rada zamknijcie te PUP i to jak najszybciej a oszczędność będzie stuprocentowa i zobaczycie że ludzie będą bardziej zadowoleni niż obecnie . Bo tam jest przechowalnia starych postkomunistycznych wypierdków którzy nie tylko nie mają za grosz kultury ale i nie potrafią się nawet zachować jak ktoś przyjdzie i nie mają za grosz uprzejmości bo uważają
że są nietykalną i niezawisłą instytucją a bezrobotny jest niczym i nic nie może i nie może się nigdzie poskarżyć ani zmienić PUP bo jest tylko jeden ,
a jakby były biura pracy to jakby był niezadowolony z usług jednego który by mu wciskał dalej ciemnotę to by się przepisal do innego a tamten z ciemnoty
by trafil wreszcie tam gdzie jego miejsce na ulice za szacunek do tego człowieka
i za swoją uczciwą prace żeby zobaczyć ile ona w cenie jest obecnie jak już
komuna się skonczyla a pracować dalej trzeba samemu już uczciwie i uczciwie patrzeć w oczy bezrobotnemu a nie udawać że się nie wie po co przyszedł i że
jest śmieciem w oczach personelu bo nie ma swojego rozumu ani instrumentów żeby powiedzieć co o tym wszystkim myśli ze jeszcze tu przychodzi ktoś za to placi
a jak pracuje to mu potrąca żeby utrzymywać ten cały burdel ludzi bez honoru tylko dla pracy która jest tyle samo warta co wywożenie gnoju za miasto i wylewanie jak nikt nie widzi a potem wmawianie ludziom że ten gnój nic nie śmierdzi jak się pracuje w MPO i Państwo daje swoim pracownikom na twarde
gumowce a ci co mają miększy tylek do tej pracy muszą wąchać każdego dnia to gówno jak idą się odchaczyc że go nie widzieli i nie mają wyboru nawet nie mają
do kogo napisać że w lesie śmierdzi żeby ktoś ten bubel po poprzednim systemie
zlikwidowal z tego Państwowego PEGEERU .
Każdego dnia jak ide do pracy to mi ten gnój w PUP śmierdzi jak przechodzę
i ktoś sie ze mnie z okna śmieje że nie mam honoru żeby ze swoimi
umiejętnościami gnój wywozić ze mu śmierdzi jak obok przechodzę , jak mnie nie stać codziennie
na nową koszule , a jak sie zarejestruje to ktoś mi mowi ze mam dalej tak pracować
jak mnie nie stać na nową firme , mimo że wniosek złożyłem o dotacje na dzialalnosc
i mi sie otworzył jak następny raz przyszedłem do tej pracy tylko głupi uśmiech w
komputerze że mi sie nie należy jak sie raz nie zglosilem do tego burdelu
bo ktoś miał głupi uśmiech do mnie wcześniej jak sie smial ze
mi sie nie chce jego gówna spod Państwowego stolka wąchać
jak nie mam honoru ani umiejętności żeby sam so
T
Tomek
ja bym postulowal aby w miejscu bylych PUP deptak zrobic dla ludzi ktorzy nie maja pracy a chcą zrobic wystawke z domu i sprzedac troche niepotrzebnych rzeczy , a na serio to slyszalem ze Balcerowicz jest za likwidacją tej biurokracji co w pelni sam popieram jak najszybciej .
Dodaj ogłoszenie