Łódź: stłuczki źródłem utrzymania

(wp)
Z aranżowanych stłuczek łodzianin uczynił stałe źródło dochodu.
Z aranżowanych stłuczek łodzianin uczynił stałe źródło dochodu. Jakub Pokora
Przed sądem stanie 39-letni Marek B. z Łodzi, który na drogach powodował stłuczki samochodowe i inkasował za nie odszkodowania od ubezpieczycieli. Z tego procederu urządził sobie stałe źródło dochodu. Akt oskarżenia w jego sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Łodzi.

Marek B. grasował w latach 2005 - 2011. W tym czasie spowodował kilkadziesiąt stłuczek i wyłudził prawie 280 tys. zł odszkodowania. Zdaniem śledczych, chciał jeszcze wyłudzić 50 tys. zł, ale nie dał rady.

Oskarżony posługiwał się trzema autami zarejestrowanymi na żonę, ojca i teściową. Wyjeżdżał nimi na skrzyżowania w Łodzi, Pabianicach i Woli Zaradzyńskiej, po czym zajeżdżał drogę samochodom, gwałtownie hamował i doprowadzał do kraksy.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kierowca
Na Allegro juz od 250 zł. Jak by co to puszczamy policji filmik ze zdarzenia i od razu wiadomo kto zawinił. A tego cwaniaczka to powinno się wymienic z nazwiska i podac adres. W ogóle to szkoda że nie trafił jakiegoś łysego z bejsbolem albo boksera, bo leczenie by go drożej kosztowało niz wyłudzone odszkodowania.

W TVN Turbo było teraz jak jakas młoda laska w BMW wyjechała na drogę, spowodowała stłuczkę i jeszcze bezczelnie kłamała. Akurat obok był monitoring i policjant ustalił jej winę. A ona jeszcze nie przyjęła mandatu. Głupota niektórych sięga szczytów
b
bartek
jak jest taka sytuacja i masz świadka, to jest wina hamujacego (np wyprzedził i od razu zahamował). Raz cośtakiego widziałem i podałem swoje dane policji, potem na sprawie winą obarczyli własnie hamującego
p
piesdrogowy
Natknąłem się wielokrotnie na takich cwaniaków. Być może nawet na tego Marka B. Na szczęście mam ABS, ale widziałem wielu innych kierowców tak „trafionych” na hamowanie przed nosem.
Ciekawe, że w takich przypadkach policja ZAWSZE obwinia tego, któremu taki cwaniak zajeżdża drogę i hamuje. Kierujący jest bez szans.
Dodaj ogłoszenie