Łódź: tylko jeden poparzony chłopiec wyszedł ze szpitala

(ec), jb
2-letni Kuba ze Skierniewic, który pod koniec października został dotkliwie poparzony w pożarze auta, w środę wyszedł ze szpitala. Krzysztof Szymczak
2-letni Kuba ze Skierniewic, który pod koniec października został dotkliwie poparzony w pożarze auta, w środę wyszedł ze szpitala. Do południa jednak chłopczyk przebywał razem z bratem w szpitalnej sali.

- Chciałabym do domu zabrać również Bartusia - mówi Natalia Markowska. - Bartek bardzo rozpacza.

4-letni Bartek, który również został dotkliwie poparzony, niedawno przeszedł przeszczep skóry twarzy. Jego lekarze nie zakwalifikowali jeszcze do wypisu ze szpitala.

- Będę rozmawiała z lekarzami - dodaje pani Natalia. - Może pozwolą mi zabrać do domu starszego synka na własną odpowiedzialność.

Lekarze nie widzą jednak takiej możliwości.

- Kuba może zostać wypisany ze szpitala jeszcze dziś, ale Bartek jest w trakcie antybiotykoterapii dożylnej, która wymaga jeszcze hospitalizacji. Chłopiec miał dotkliwie poparzone drogi oddechowe i nie powinien przerwać terapii dożylnej, a zaczynać doustnej - mówi prof. Wojciech Kuzański z Uniwersyteckiego Szpitala im. Marii Konopnickiej w Łodzi.

Przypomnijmy: do nieszczęścia doszło 28 października, kiedy zapaliło się auto z dwójką dzieci wewnątrz. Mama chłopców zostawiła ich na chwilę w samochodzie, bo sama poszła odebrać córkę ze szkoły. Poparzonych chłopców przetransportowano wówczas do szpitala w Łodzi. Początkowo dzieci utrzymywano w śpiączce, potem konieczne były operacje i przeszczepy skóry.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie