Łódź: Wody Polskie chcą od ZWiK wyjaśnień w sprawie podwyżki opłat za wodę. W województwie łódzkim największe podwyżki w skali kraju

Marcin Darda
Marcin Darda

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu chce wyjaśnień od łódzkiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Pytania regulatora cen wody dotyczą podstaw podwyżek opłat za wodościek w Łodzi, zawartych w projekcie nowej taryfy złożonej przez ZWiK, która miałaby obowiązywać od połowy czerwca.

Obecna taryfa w Łodzi - 8,83 zł za metr sześcienny wodościeku – obowiązuje jeszcze do połowy czerwca 2021 r. W projekcie nowej zaproponowano wyższe stawki: 9,76 zł w pierwszym roku, 10,7 zł w drugim roku i 11,72 zł w trzecim roku, czyli w sumie o około 40 proc. niż w obecnie obowiązującej.

Według naszych nieoficjalnych informacji, pytania poznańskiego RZGW, oddziału Państwowego Przedsiębiorstwa Wodnego Wody Polskie, dotyczą czynszu dzierżawnego i podatku od nieruchomości. Czynsz, który za korzystanie z sieci wod-kan, ZWiK odprowadza rocznie do Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej wynosi ponad 92 mln zł i jest wyższy zarządzeniem prezydent Łodzi o 25 mln zł, z kolei podatek od nieruchomości to ponad 32 mln zł i ma wzrosnąć o ponad 3 mln zł do 2024 r., czyli w trakcie trwania nowej taryfy. Obie opłaty mają spory wpływ na cenę wodościeku, którą opłacają mieszkańcy Łodzi, a konkretnie – na jego podwyżkę.

Przemysław Daca, prezes Wód Polskich zapowiadał ostatnio, że nie będzie akceptował wyższych taryf, jeśli będą wynikać głównie ze wzrostu czynszu dzierżawnego. Już w zeszłym roku, gdy ZWiK chciał skrócić trzyletnią taryfę i zaproponować nową, wyższą, Wody Polskie jej nie zatwierdziły m.in. ze względu na wyższy czynsz dzierżawny. Prezes ZWiK Jacek Kaczorowski zaskarżył jednak tę decyzję w sądzie, bo „(...) jest w ocenie spółki wadliwa, nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa i jako taka nie powinna się ostać" - odpowiedziała nam spółka ostatnio. Póki co nie odbyła się w tej sprawie żadna rozprawa.

Wody Polskie opublikowały także mapę wniosków o podwyżki cen wody w podziale na województwa. Wynika z niej, że średnio najwyższych stawek chcą samorządy i spółki wodno-kanalizacyjne z województwa łódzkiego. Statystycznie podwyżki opłat za wodę mogą w skali regionu sięgnąć 45,23 proc. gdyby zostały przez regulatora zaakceptowane. Tymczasem średnie z innych województw nie sięgają nawet połowy wniosków o podwyżki z Łódzkiego. Najwyższych opłat po województwie łódzkim chcą samorządy z województwa świętokrzyskiego, ale tamtejsza średnia to 21,85 proc., zaś pozostałe regiony ze swoimi wnioskami chcą wyższych cen od poziomu 11,93 proc. w województwie śląskim do 20,74 proc. w województwie zachodniopomorskim.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jak zdanowską stać to niech po 400 zł miesięcznie za wodę płaci! Bo zwykłych ludzi nie stać na leki a nie tylko tyle pieniędzy na wodę

Dodaj ogłoszenie