Łódzcy celnicy i policjanci pomogli zlikwidować nielegalną fabrykę tytoniu w Sochaczewie [ZDJĘCIA]

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Łódzcy funkcjonariusze pomogli zlikwidować nielegalną fabrykę papierosów w Sochaczewie
Łódzcy funkcjonariusze pomogli zlikwidować nielegalną fabrykę papierosów w Sochaczewie IAS Łódź
Ponad 700 tysięcy sztuk papierosów, 3100 kilogramów tytoniu bez polskich znaków akcyzy o szacunkowej wartości blisko 3 mln złotych wpadło w ręce celników, policjantów i strażników granicznych. Zlikwidowali nielegalną fabrykę tytoniu w Sochaczewie, a w akcji brali udział funkcjonariusze z Łodzi. Aresztowanych zostało czterech mężczyzn.

Fabryka działała w gminie Sochaczew. Miejsce było dobrze przygotowane do produkcji.

- Pomieszczenia były specjalnie wygłuszone, aby zminimalizować odgłos pracujących maszyn - informuje Agnieszka Pawlak, rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Łodzi. - Zamontowano również specjalne filtry, aby zniwelować zapach tytoniu.

Funkcjonariusze z placówki Straży Granicznej w Tuplicach od dłuższego czasu rozpracowywali grupę zajmującą się nielegalną produkcją papierosów. Kiedy zebrali wystarczającą ilość informacji o nielegalnej fabryce, poprosili o pomoc funkcjonariuszy Urzędu Celno-Skarbowego w Łodzi oraz zarządów Centralnego Biura Śledczego Policji Zarząd w Łodzi i w Warszawie.

W ręce funkcjonariuszy wpadło czterech mężczyzn, mieszkańców województwa mazowieckiego w wieku od 31 do 39 lat. Okazało się, że jeden z zatrzymanych jest poszukiwany przez organy ścigania 3 listami gończymi celem odbycia kary 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za kradzieże z włamaniem oraz udział w bójce lub pobiciu człowieka z użyciem broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu.

Wobec wszystkich zatrzymanych Sąd Rejonowy w Sochaczewie zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Gdyby zabezpieczony towar trafił na rynek, straty Skarbu Państwa wyniosłyby blisko 4 mln zł. Wartość wyposażenia fabryki oraz półproduktów służących do produkcji papierosów według szacunków śledczych wynosi co najmniej 400 tysięcy złotych.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie, gdzie podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące wytwarzania znacznych ilości wyrobów tytoniowych bez zezwoleń i opłacania odpowiednich podatków. Grozi im wysoka grzywna, a także wieloletnie więzienie.

Zobacz też: CBŚP zlikwidowało nielegalną fabrykę papierosów i ujawniło ich nielegalny przemyt

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
palacz emeryt
500 PLN na papierosy z etatu dla celnika i stójkowego to horror dla domowego budżetu.
A tak jeden konfident, jedna łapanka, jedna akcja i palenia mają menele każdy na dwa lata każdy.
Jak ukarać celnika ????????????
Dać mu dwa lata pełno płatnego urlopu, po trzech miesiącach popełni sepuku
D
Dobra zmiana!
Brawo PiS !!! CBA i Policja!!!
c
cepajew
odkąd rządzą solidarni skarb państwa jest szeroko otwarty dla gangsterów, kluczyków i politycznych kacyków z nieco wyższej półki. nie pozwolą by by pospolite bandyctwo mieszało im interesy. no i władza pokazuje plebsowi że dzielnie walczy z przestępcami (groszowymi) !
m
mietek
Do tej pory myślałem, że tytoń się uprawia, a nie produkuje w fabryce...
Dodaj ogłoszenie