Łodzianka mistrzynią Europy i Oceanii w narciarstwie freeride’owym [ZDJĘCIA]

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Zuzanna Witych
Zuzanna Witych fot. ze zbiorów prywatnych Zuzanny Witych
Zuzanna Witych zdobyła tytuł mistrzyni Europy i Oceanii w narciarstwie freeride’owym. Łodzianka wygrywając klasyfikację generalną pokonała liczne, dużo bardziej doświadczone zawodniczki z krajów alpejskich, Australii i Nowej Zelandii, w sumie okazała się lepsza od około 350 konkurentek.

Łodzianka Zuzanna Witych jako pierwsza w historii osoba z Polski zakwalifikowała się do serii elitarnych zawodów Freeride World Tour (odpowiednik mistrzostw świata elity). W przeszłości łodzianka wielokrotnie zdobywała tytuł mistrzyni Polski we freestylowej odmianie narciarstwa (slopestyle i Big Air).

Zuzanna Witych tę ekstremalną odmianę narciarstwa, jakim jest freeride, uprawia od około 5 lat, ale dopiero w zeszłym roku po raz pierwszy zdecydowała się na start w serii zawodów kwalifikacyjnych Freeride World Qualifier. Zdobywając liczne miejsca na podium w zawodach międzynarodowych w całej Europie, bardzo szybko awansowała w kolejnych etapach kwalifikacji na naszym kontynencie.

Zuzanna Witych dotarła na szczyt jedynie w dwa lata, co jest wyjątkowym osiągnięciem. Już w przyszłym sezonie zimowym będziemy mogli po raz pierwszy oglądać Polkę we Freeride World Tour, który jest freeride’owym odpowiednikiem narciarskiego pucharu świata - jest to seria prestiżowych zawodów, w których najlepsi narciarze i snowboardziści rywalizują o tytuł mistrza świata.

W serii Freeride World Tour wyróżniane są 4 konkurencje: kobiety i mężczyźni na nartach oraz kobiety i mężczyźni na snowboardach. Zuzanna Witych dołączy do dziesięciu najlepszych narciarek z całego świata. Podczas zawodów, które odbywają się na dzikich stromych górskich zboczach, sędziowie przy ocenie biorą pod uwagę 5 kryteriów: wybór linii (trudność, oryginalność przejazdu), technikę jazdy, kontrolę, płynność przejazdu (szybkość, orientacja w terenie), skoki i ewolucje (wielkość skały/klifu, trudność tricku, styl w powietrzu, lądowanie). Zawody odbywają się przez cały sezon zimowy na trzech kontynentach, pierwszy przystanek ma miejsce w Japonii, następnie w Kanadzie, kolejno w Andorze, Austrii oraz wielki finał w Szwajcarii - każdy z przystanków jest szeroko relacjonowany i można śledzić zmagania zawodników na żywo.

Po zawodach Zuzanna Witych napisała na twitterze: „Chciałabym wszystkim pięknie podziękować za kibicowanie i trzymanie kciuków, moim sponsorom za wiarę we mnie i moim najbliższym za wspieranie mnie we wszystkim co robię, mam nadzieję że będę mogła się odwdzięczyć, dostarczając wszystkim mnóstwo pozytywnych emocji podczas relacji FWT21”.

W długim wywiadzie dla redbull.com mówiła: „Miałam nadzieję, że uda mi się pokazać młodym dziewczynom, że kariera w sportach ekstremalnych jest jak najbardziej możliwa. Fajnie, że organizatorzy zawodów również pracują nad tym, żeby nasze szanse się wyrównywały. Od dziecka uwielbiałam sporty ekstremalne i nigdy nie czułam się gorsza od chłopaków. Chciałabym przekazać to nastawienie i podeście innym dziewczynom, które wstydzą się, lub po prostu nie wiedzą jak zacząć”.

Jak widać daleko od gór można też połknąć bakcyla do nart, ponadto nart ekstremalnych. Zuzanna Witych nie wie, co to strach stając na szczycie stoku. Prezentuje doskonałą formę, jakby urodziła się w środku najwyższych gór, a nie w Łodzi. Oglądając przejazdy łodzianki ciarki przechodzą po plecach, tym bardziej należy docenić wielkie osiągnięcie Zuzanny Witych. Łódź może być dumna, że posiada taką gwiazdę narciarstwa.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie