18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Łódzka pikieta przeciwników futer [ZDJĘCIA]

jb
Dzień bez futra
Dzień bez futra Krzysztof Szymczak
Łódzki oddział Fundacji Viva! zorganizował w piątek pikietę z okazji Międzynarodowego Dnia bez Futra.

Do działaczy fundacji dołączyli się łodzianie, którzy ruszyli spod Galerii Łódzkiej do Tawerny Zapiecek na koncert poezji śpiewanej Pawła Czekalskiego.

Wolontariusze nawoływali do zaprzestania okrucieństwa wobec zwierząt.

- Żyjemy w XXI wieku, a ubrania z wszelkich materiałów są dostępne. Nie można zabijać milionów zwierząt tylko dla pieniędzy. Takie zwierzęta są maltretowane i trzymanie w skandalicznych warunkach. Chcemy to ludziom uświadomić - mówi Paweł z Fundacji Viva!.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ona
"klck" nie wiesz chyba o czym mówisz. Jedzenie jajek, a obdzieranie niewinnych zwierząt z ich futer TO NIE TO SAMO! Owszem łańcuch pokarmowy, ale on polega m.in. na tym że jeden gatunek, zjada ten "pod nim", słabszy, by pozostała równowaga, by jednego gatunku nie było za dużo. A te zwierzęta, które są przetrzymywane w strasznych warunkach tylko po to żeby jakaś modnisia mogła założyć futerko z norek, albo wielką, futrzaną czapkę nie powinny tak cierpieć, zdecydowanie nie! Tych zwierząt wcale nie jest za dużo, że po prostu trzeba zabić (...) kilka zwierząt dla wspomnianej wcześniej równowagi. A co do tej "tradycji" to nie wiem czy wiesz ale kiedyś, przed wiekami ludzie nie mieli pojęcia o tym co ich otacza, to było coś nowego. Teraz jest o wiele więcej możliwości, surowców, materiałów itp. by nie musieć nosić futer, kiedyś ludzie mieli tylko to, wtedy nawet nie mieli wyboru, a cywilizacja idzie dalej...Oczywiście, nie twierdzę, że jedzenie mięsa to coś złego (sama je lubię),ale jestem przeciwna bezcelowemu zabijaniu zwierząt. Chciałam się jeszcze tylko odnieść do tego co mówiłeś o sektach, marchewkach, pszenicy, tv itd., NIE PRZESADZAJ! (przecież wiadomo że to już przesada).Jeśli nadal cię nie przekonałam to wejdź na stronę programu tvn-u UWAGA, i zobacz reportaże z odc. gdy zajmowali się sprawami zwierząt, może wtedy zrozumiesz o co mi chodzi.
PS. Takie blogi służą do dyskusji, a nie do tego by kogoś potępiać, obrażać.
G
Gość
Manipulacja? Patronów finansowych? Nie ubliżaj. Spotkałeś kiedyś kogoś bezinteresownego? Tacy jeszcze istnieją.
Każda sprawa powinna mieć swoich reprezentantów i dobrze, że jedna osoba zajmuje się sprawami związanymi z ludźmi, a inna sprawami związanymi ze zwierzętami. Pewne zachowania człowieka wobec zwierząt (także polski fenomen rozmachu przemysłu futrzarskiego) mają swe implikacje środowiskowe.
Zasłonięta twarz - nie każdy ma parcie na szkło. Niektórzy wręcz nie życzą sobie zdjęć.
Najłatwiej krytykować. Siedzisz bezczynnie czy coś robisz w jakiejś sprawie?
Pozdrawiam i życzę walki z własną ignorancją. Open your mind
k
klck
Większych bredni nie czytałem. Ciekawe jakie posiadasz wykształcenie i czy pamiętasz coś ze szkoły podstawowej o łańcuchu pokarmowym w przyrodzie? Wobec takiej filozofii mordercami sa wilki bo mordują i zjadają inne zwierzęta , koty bo zjadają myszy, ludzie tez należą do tego gatunku którzy prowadzą hodowlę po to aby te zwierzęta zjeść lub mieć z niego futro. Według twojej filozofii to jedzenie kurzych jaj jest też morderstwem no bo przecież w każdym jaju tez jest embrion a według niektórych filozofów każdy embrion to żywa istota zatem zjedzenie jaja to także morderstwo. Tak jest ułożona przyroda i tego się nie da zmienić. Jeden kupuje auto po to aby mieć z niego korzyść i nim się poruszać , kupienie telewizora ma podobny cel i wiele innych rzeczy. Ci co prowadza hodowlę tez ma jeden cel a celem tym jest dochód bo wkładają określone środki materialne. Co będzie jeżeli znajdą następni obrońcy którzy będą przeciwnikami zjadania marchewki, ziemniaka lub pszenicy. Jesteście pewni ze taka sekta nie powstanie? bo ja nie. W dzisiejszych czasach ludziom odbija i wydaje się że należy zmieniać to co od wielu wieków jest tradycją związaną z przyrodą i dopóki istnieje życie na ziemi nic tego nie zmieni. Ja nie narzekam na brak zajęcia więc takie pseudo imprezy mnie nie interesują zajęcie które proponuję należy dać tym którzy się nudzą. Należałoby się również przyjrzeć czym się naprawdę żywią i czy nie są przypadkiem lobbystami przemysłu produkującego wszelkiego rodzaju sztuczne podróbki i czy za takie działania nie inkasują kasy. Jeżeli tak to jest to hipokryzja bo nic sztucznego nie zastąpi naturalnego.
v
vegjihad
dobrze, ze ktos jeszcze protestuje, ale troche zbyt łagodnie...
J
Jaga
Kolejna manipulacja...mydlenie oczu ludziom i odwracanie ich uwagi od faktycznie istotnych spraw ....dotyczących ....człowieka . A ci stali z tabliczkami ..z apelem ochronę psów i kotów...jedynie....Poza tym takie działania zawsze mają swoich "patronów finansowych " i .....wszelkich nawiedzonych....Ato to z twarzą zasłoniętą to kto...?
k
kkk
W tej fundacji są ludzie którzy się nudzą więc organizują pseudo imprezy . mają widocznie dostatek i nie interesują ich inne problemy. Ja proponuje dać im miotły i zatrudnić do zamiatania a nie za długo do odśnieżania to może dostrzegą inne problemy ważniejsze od noszonych futer bo dlaczego ma ktoś nie nosić futra które w tym celu zakupił czy dlatego ze kilku osobą poprzewracało się w głowach i nie maja innego zajęcia?
Dodaj ogłoszenie