Łódzki rower miejski ma być tańszy niż jazda tramwajem [ZOBACZ STAWKI]

Matylda Witkowska
Stawki za rower miejski mają być konkurencyjne wobec ceny biletów MPK
Stawki za rower miejski mają być konkurencyjne wobec ceny biletów MPK Łukasz Gdak/Polskapresse
Udostępnij:
Pierwsze 20 minut gratis, kolejne 40 za złotówkę. Takie stawki za korzystanie z roweru miejskiego zaproponował Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi.

Żeby zacząć korzystać z roweru, trzeba będzie wpłacić 20 zł tzw. opłaty inicjalnej. Te pieniądze zostaną zapisane na koncie użytkownika i pobierane według cennika przy kolejnych wypożyczeniach.

Same opłaty nie mają być duże. Pierwsze 20 minut użytkowania ma być bezpłatne. Dłuższe wypożyczenie ma być już płatne. Za kolejne 40 minut zapłacimy 1 zł, za drugą godzinę 3 zł, a za trzecią 5 zł. Według ZDiT, takie stawki mają być konkurencyjne wobec ceny biletów MPK, a jednocześnie zachęcać do szybkiego oddawania rowerów i zwiększać ich dostępność.

Wysokie są kary za: przetrzymanie roweru ponad 12 godzin - 200 zł, za zniszczenie aż 2 tys. zł.

Nie wiadomo, kiedy radni zatwierdzą stawki. We wtorek mieli się nimi zająć na komisji finansów, jednak odłożyli opiniowanie. Tymczasem stawki są niezbędne, by można było ogłosić przetarg na wprowadzenie roweru.

Z rowerów będzie można korzystać od września. W tym roku w 50 stacjach zlokalizowanych w centrum miasta i przy dworcu Łódź Kaliska ma stanąć w sumie 500 rowerów. W przyszłym roku system ma być rozbudowany o kolejne 50 stacji i 500 rowerów rozmieszczonych w różnych dzielnicach Łodzi.

Rower miejski został wybrany przez łodzian w ramach tegorocznego budżetu obywatelskiego. Jego uruchomienie za kwotę 3 mln zł poparło prawie 9 tys. łodzian. Po apelu rowerzystów miasto zwiększyło budżet na rower miejski o kolejne 10,5 mln zł, które będą wydane w latach 2015-2017.

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aa
Przewałka jest na serwisowaniu rowerów, wynosząca miesięcznie równowartość roweru.
c
ciekawy sprawy
Chętnie wszyscy poczytamy coś więcej poza marnymi wynurzeniami. Dawaj jakieś fakty, szczegóły, dowody.
G
Gość
Chodzi o to żeby idąc na taką stację było duże prawdopodobieństwo, że znajdę tam wolny rower!
Podobnie z oddawaniem roweru po przejażdżce. Dobrze żeby na takiej stacji były wolne miejsca, żeby wpiąć rower! Co z tego że pożyczę rower i dotrę stosunkowo sprawnie do centrum jak następne 30 min spędzę na szukaniu wolnego stojaka!!!
Stacje Roweru powinny być w charakterystycznych punktach jak pl. Wolności, Central, Manufaktura, park na Zdrowiu, Arturówek itd.! Nie ma sensu robić ich co 100m.!!!
Lepiej zrobić 20 stacji po 100 rowerów, niż odwrotnie!!!
N
NJ
Póki co jazda samochodem jest tańsza niż jazda tramwajem.
s
sierżant okoń
Mam nadzieję,że fenomenalna fundacja będzie od tego projektu jak najdalej.Jest to pomysł obywatelski a nie fundacji złożonej z przydupasów zdanowskiej.
A
Antos z Legionów
Zawsze chciałem miec rower!!!
G
Gość
jak gęsto będą rozmieszczone gniazda.Znając pazerność naszych urzędasów,to pewnie o tyle,że rzeczywiście,przy manu będzie 100 miejsc,a następne na Bałutach..Bo gdyby urzędasom zależało,i stworzyli kolejną krańcówkę 200-300 m dalej,to juz tylko lenistwo ludzi.
p
pe.en.de
Jak będzie jakaś impra w manu i z całego miasta zjadą sie tam użytkownicy r.m. to gdzie go zaparkują?
No bo dotrą tam w 20 min. a licznik będzie bił dalej, jeżeli nie znajdę odpowiedniego miejsca? - bo przecież nie będzie tam chyba 7 - 9 tysięcy miejsc parkingowych tylko dla roweru miejskiego, gdzie odchaczę oddanie roweru?
Bo licznik jak to licznik, bić będzie tak długo aż się wtyczki nie wetknie w odpowiednie gniazdo.
Pytań mam więcej ale to chyba najbardziej istotne.
p
pe.en.de
Kilkuset Łodzian gryzie ziemię, gdyż zgineli pod kołami tych którzy zamiast jeździć rowerami , jechali samochodami (blisko połowa z nich to dzieci lub matki)
G
Gość
To będzie rodzić patologię w postaci BEZSENSOWNEGO wpinania roweru do stacji po drodze i pobierania go po 10s.! Powoduje to dodatkowe zamieszanie, stratę czasu i obciążanie systemu informatycznego!
Rower miejski powinien być zasadniczo darmowy! Tylko tak można zachęcić do przesiadki na niego!
J
Johny
Tylko popatrz na opłaty - dłuższa zabawa będzie kosztowała
J
Johny
To jest zabawa dla inżynierów jak zorganizować ruch dla przemieszczających się osób. Jeśli chcemy rowery w mieście - to uważam, że to należy uwzględnić dla nich odpowiednią infrastrukturę. To jest bardziej kwestia odpowiedniego podejścia i określenia priorytetów (coś za coś) - jaki rodzaj transportu preferujemy i rozwijamy w poszczególnych częściach miasta. Jeszcze raz powtórzę bez kompleksowego podejścia - takie akcje (choć założenia są ok) mogą nie przynieść oczekiwanych korzyści.
s
styks
W Łodzi wg badań rocznie jest 1 mln turystów. To nie 8 mln jak w Krakowie, ale również sporo.
r
rowerzysta
rower miejski w miescie gdzie nie ma turystów , pomysł żenujacy ,łodzianie maja swoje rowery i z miejskich nie bedą korzystać
r
re:molo
To zależy: albo szukasz innej stacji, albo przypinasz blokadą rower do stacji dokującej. Takie rzeczy muszą być opisane w specyfikacji zamówienia.
A także to jak długo stacja może być "pełna" (wtedy przyjedzie auto, zabierze nadprogramowe rowery i przewiezie je tam gdzie rowerów brakuje)
Dodaj ogłoszenie