Łódzkie: 100 mln zł dla szpitali na walkę z epidemią koronawirusa to wciąż wirtualne pieniądze. Kiedy sesja łódzkiego sejmiku?

Marcin Darda
Marcin Darda
100 mln zł mają otrzymać kluczowe szpitale z pierwszej linii w walce z koronawirusem podległe samorządowi województwa, ale o ich podziale de facto zdecyduje wojewoda łódzki.
100 mln zł mają otrzymać kluczowe szpitale z pierwszej linii w walce z koronawirusem podległe samorządowi województwa, ale o ich podziale de facto zdecyduje wojewoda łódzki. Fot. Bartek Syta / Polskapresse
Marszałek województwa łódzkiego Grzegorz Schreiber (PiS) przed tygodniem zapowiedział przekazanie 100 mln zł dla szpitali na walkę z koronawirusem. Szpitale wciąż tych pieniędzy nie otrzymały, bo decyzję zarządu województwa musi zatwierdzić sejmik. A planowana na wtorek (31 marca) sesja sejmiku nie odbyła się.

Do marszałka list otwarty w sprawie sesji napisali radni opozycyjnego klubu Koalicji Obywatelskiej.

„(...) Wzywamy do zmobilizowania podległych Panu służb i przygotowania stosownych uchwał, tak aby Sejmik Województwa Łódzkiego mógł wykonać swój obowiązek i wzmocnić Region w walce z zagrożeniem” - brzmi jego konkluzja.

Nim list upubliczniono, marszałek Schreiber podczas telekonferencji odpowiadał na pytania dziennikarzy. Planowana na 31 marca sesja nie została przeprowadzona ze względów bezpieczeństwa, natomiast marszałek czeka na wejście w życie specustawy, która zezwoli na organizowanie sesji on-line. Ustawa po poprawkach Senatu we wtorek wróciła do Sejmu.

- Jeżeli uznamy, że sesja jest absolutnie konieczna, to odbędziemy ją być może jeszcze w tym tygodniu - mówił marszałek Schreiber. - Dwa elementy o tym decydują: to czy i w jakim zakresie będę musiał adresować swoje propozycje zmian sejmikowi, bo jest taka okoliczność zawarta w ustawie, którą obecnie parlament proceduje, że będzie pewna skrócona droga i takiej konsultacji nie będzie trzeba formalnie odbywać. Drugi element to bezpieczeństwo radnych, a jeśli w ustawie znajdzie się propozycja zdalnych sesji, to jesteśmy w tej chwili w trakcie przygotowywania posiedzenia sejmiku w tym trybie.

Te pieniądze mają otrzymać kluczowe szpitale z pierwszej linii w walce z koronawirusem podległe samorządowi województwa, ale o ich podziale de facto zdecyduje wojewoda łódzki.

Tymczasem zarząd województwa łódzkiego zwiększył pulę w unijnym konkursie na innowacje dla małych i średnich firm z regionu. Tu także tłem decyzji jest kryzys epidemiologiczny, stąd pulę z 34 mln zł zwiększono do 100 mln zł. Konkurs początkowo zakładał wsparcie dla piętnastu projektów, po zmianach pieniądze otrzyma blisko pięćdziesiąt. Przedłużono także terminy składania projektów w dwóch innych konkursach - do 30 czerwca na rozwój gospodarki turystycznej i kształcenia zawodowego, a do 30 kwietnia w przypadku infrastruktury opieki społecznej.

Marszałek Schreiber zapowiedział również, że chce, by w zlecenia dotyczące szycia kombinezonów, maseczek i innych środków ochronnych, na które będą przekazywane publiczne pieniądze na walkę z koronawirusem, angażowały się firmy z województwa łódzkiego.

- Chcemy pobudzić aktywność firm z Łódzkiego w tym kierunku. Liczę, że nawiążą do tradycji włókienniczych regionu - mówi Schreiber.

WIRUSY I BAKTERIE – ŚRODKI DO DEZYNFEKCJI I INNE PRODUKTY PROFILAKTYCZNE >> Sprawdź w naszym sklepie <<

Były poseł PO przechodzi do Hołowni

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

200 MILIARDÓW NA KAWIOR DLA BIZNESMENÓW ZNALAZŁO SIĘ W NIECAŁY MIESIĄC. 200 MILIARDÓW MOGŁOBY UTRZYMAĆ TYCH BIEDAKÓW KAPITALISTÓW Z WILLAMI ZA MILIONY I FURAMI ZA MILIONY I SZTABKAMI ZŁOTA ZA MILIONY I TYCH PRACOWNIKÓW DO ZWOLNIENIA I POLSKĘ PRZEZ MIESIĄC A NAWET DWA POWSZECHNEJ KWARANTANNY I PRZERWAĆ ŁAŃCUCH EPIDEMII. WYSTARCZYŁBY MIESIĄC. TYMCZASEM PRACODAWCY ZGARNĄ KASĘ A JAK SIĘ SKOŃCZY ZWOLNIĄ LUDZI I PAŃSTWO BĘDZIE ICH UTRZYMYWAŁO A EPIDEMIA JEŚLI NADAL BĘDZIE ROSNĄĆ - BANKRUCTWO KRAJU . WSZYSTKO PO TO BY UTRZYMAĆ BIZNES PARU CWANIAKÓW I DAĆ MOŻLIWOŚĆ KORPOGANGOM WYKUPIĆ WSZYSTKO CO SIĘ DA.

Dodaj ogłoszenie