Ludowa „sprawiedliwość” po 13 grudnia 1981 roku

Grzegorz Majchrzak
fot. domena publiczna
Udostępnij:
„Wymiar sprawiedliwości” przez cały okres Polski Ludowej służył do zwalczania prawdziwych i domniemanych przeciwników politycznych, wrogów socjalistycznej ojczyzny. Nic zatem dziwnego, że po 13 grudnia 1981 r. stał się jednym z najważniejszych filarów stanu wojennego.

Posłużył nie tylko do skazania najbardziej niepokornych Polaków, ale również do zastraszania pozostałych, skłonnych potencjalnie do podjęcia oporu. Główny ciężar „walki z kontrrewolucją” spadł na prokuraturę i sądy wojskowe. Te ostatnie z przyczyn politycznych w okresie stanu wojennego skazały 10 191 osób, podczas gdy w tym samym czasie sądy powszechne „jedynie” 1685 osób. Jednak zdecydowanie największy „przerób” miały kolegia ds. wykroczeń, które za wykroczenia z dekretu o stanie wojennym ukarały blisko 208 tys. osób, w tym 4273 karą aresztu. Ich działanie dobrze oddaje stwierdzenie, że „do skazania uczestników ulicznych manifestacji starczał jeden kamień i jeden milicjant”. Dla pełnej jasności – obecni w tym samym czasie w kilku różnych miejscach.

„Oczyszczony” w wyniku tzw. weryfikacji, czyli de facto czystek politycznych, „wymiar sprawiedliwości” realizował wytyczne władz. A te były jasne. Już 13 grudnia 1981 r. Biuro Polityczne KC PZPR nakazywało: „Utrzymać psychozę stanu wojennego. Reagować zdecydowanie na przypadki łamania postanowień dekretów i zarządzeń stanu wojennego”. Podobne były wytyczne I sekretarza, premiera i szefa WRON Wojciecha Jaruzelskiego. Jak odnotował 17 grudnia wicepremier Mieczysław Rakowski – jego szef „każdego dnia naciskał, żeby wreszcie zaczęły sypać się wyroki”. I tak było. I to mimo, że prokuratorzy i sędziowie doskonale zdawali sobie sprawę, iż w przypadku czynów z pierwszych dni stanu wojennego oskarżają i skazują na podstawie nieistniejącego prawa, a więc nie mogło ono obowiązywać... W niczym zdecydowanej większości z nich to zresztą nie przeszkadzało. Jednak – co warto podkreślić – od tej reguły zdarzały się również wyjątki. Tak było z kilkoma, kilkunastoma prokuratorami, którzy odmówili oskarżania na podstawie prawa stanu wojennego czy pojedynczymi sędziami, którzy nie chcieli skazywać na podstawie prawa, którego jeszcze było.

Najsurowsze wyroki były orzekane w przypadku osób, które po 13 grudnia nie zaprzestały działalności związkowej, organizowały strajki i akcje protestacyjne na terenie dużych zakładów pracy, szczególnie tych zmilitaryzowanych. „Najłagodniej” byli traktowani szeregowi członkowie „Solidarności”, których aktywność ograniczała się do niezorganizowanej, krótkotrwałej działalności, np. próby zwołania zebrania czy wywieszenia flagi państwowej... Wiele spraw rozpatrywano w tzw. trybie doraźnym, wprowadzonym wraz ze stanem wojennym. W zdecydowanej większości wyroki nie przekraczały 3 lat (w przypadku niespełna 2,1 tys. osób), ale zdarzały się również zdecydowanie surowsze. Zapadło m.in. sześć – na szczęście zaocznych – kar śmierci, w tym wobec byłych ambasadorów PRL (Zdzisława Rurarza i Romualda Spasowskiego), którzy po wprowadzeniu stanu wojennego „zdezerterowali”, oraz Zdzisława Najdera, działacza opozycji (m.in. współzałożyciela Polskiego Porozumienia Niepodległościowego), który w 1982 r. został dyrektorem Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Z kolei najwyższy wyrok za strajk został orzeczony w przypadku Ewy Kubasiewicz. Za zorganizowanie trwającego około 20-godzin i dobrowolnie zakończonego protestu w zmilitaryzowanej Wyższej Szkole Morskiej w Gdyni skazano ją na karę 10 lat pozbawienia wolności.

Inna sprawa, że wiele z tych wyroków, nawet tych najwyższych, zapadło mimo nie tylko braku podstawy prawnej, ale też jakichkolwiek dowodów winy oskarżonych. I tak np. sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego, skazując Najdera za rzekome szpiegostwo na rzecz USA, konkludował: „Obiektywnie stwierdzić należy, że nie ma dowodów na to, że oskarżony Najder współpracował z wywiadem amerykańskim od 25 lat, choć praktycznie nie jest to wykluczone”. Z kolei Patrycjusz Kosmowski (przewodniczący Regionu Podbeskidzie i członek Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”) otrzymał wyrok 6 lat więzienia, gdyż sędziowie Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku uznali, że „nieprawdopodobnym jest by oskarżony (...) w jednej chwili [czyli po wprowadzeniu stanu wojennego – GM] zdecydował, że należy zaniechać wszelkiej działalności związkowej”.

A jednak rządzący i tak nie byli w pełni zadowoleni z funkcjonowania „wymiaru sprawiedliwości” po 13 grudnia. W swym raporcie Komitet Helsiński zauważał: „Sądy, zarówno powszechne jak i wojskowe, w opinii władzy nie spełniły jednak do końca wyznaczonej im roli”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Materiał oryginalny: Ludowa „sprawiedliwość” po 13 grudnia 1981 roku - Polska Times

Komentarze 132

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Dla czego GW nic nie piszę o Śmierć dwójki studentów wrocławskiej uczelni ? , czy to już tylko portal dla Ukraińców czytających PO polsku ?
A
Ament
JEST NADZIEJA ŻE IDIOCI ULEGNĄ ''REDUKCJI'' :)))

''Oto efekt histerii wokół amantadyny. Nie szczepili się, kupowali lek, umierali na COVID-19

Na Podkarpaciu, Podlasiu i Lubelszczyźnie, gdzie mieszkańcy kupili najwięcej amantadyny, licząc na uzdrowienie z COVID-19, doszło do największej fali zgonów - wynika z ustaleń Wirtualnej Polski. - Nic nie mogliśmy zrobić. Jeden z chorych powiedział mi, że nawet ksiądz rozdawał amantadynę - mówi rozgoryczony lekarz z Podkarpacia.''
G
Gość
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.

15 grudnia, 14:55, Czarnovidz wizjoner:

Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

15 grudnia, 15:42, Gość:

ssij donaldowi i łukaszence peowski trolu

15 grudnia, 15:56, Gość:

po zalizamiu odbytu kaczora taki żwawy jesteś ? :)))0

15 grudnia, 17:21, Gość:

robisz gałę donaldowi co

15 grudnia, 17:31, Gość:

covida ci życzę ale zanim dokonasz żywota pisdzielski odbyto-lizaczu to powinieneś patrzeć jak ci cowid zabiera kogoś kto jest dla ciebie najważniejszy......... tylko czy takie jak ty łajno ma kogoś takiego ? twoi rodziciele najpewniej byli też łajnem :)

15 grudnia, 17:33, Gość:

pirodolisz przygłupie ssij doanldowi

15 grudnia, 17:41, Gość:

antyszczepionkowcu życzę niedoczekania nowego roku :))

więcej tlenu i przestrzeni dla myślących :))

bredzisz peowski tłuku

z
zaszczepieniec
covid rozwija się coraz szybciej -półmózgowi antyszczepionkowcy mają szansę na szybszy kontakt....jeszcze [przed świętami

I BARDZO DOBRZE
G
Gość
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.

15 grudnia, 14:55, Czarnovidz wizjoner:

Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

15 grudnia, 15:42, Gość:

ssij donaldowi i łukaszence peowski trolu

15 grudnia, 15:56, Gość:

po zalizamiu odbytu kaczora taki żwawy jesteś ? :)))0

15 grudnia, 17:21, Gość:

robisz gałę donaldowi co

15 grudnia, 17:31, Gość:

covida ci życzę ale zanim dokonasz żywota pisdzielski odbyto-lizaczu to powinieneś patrzeć jak ci cowid zabiera kogoś kto jest dla ciebie najważniejszy......... tylko czy takie jak ty łajno ma kogoś takiego ? twoi rodziciele najpewniej byli też łajnem :)

15 grudnia, 17:33, Gość:

pirodolisz przygłupie ssij doanldowi

antyszczepionkowcu życzę niedoczekania nowego roku :))

więcej tlenu i przestrzeni dla myślących :))

G
Gość
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.

15 grudnia, 14:55, Czarnovidz wizjoner:

Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

15 grudnia, 15:42, Gość:

ssij donaldowi i łukaszence peowski trolu

15 grudnia, 15:56, Gość:

po zalizamiu odbytu kaczora taki żwawy jesteś ? :)))0

15 grudnia, 17:21, Gość:

robisz gałę donaldowi co

15 grudnia, 17:31, Gość:

covida ci życzę ale zanim dokonasz żywota pisdzielski odbyto-lizaczu to powinieneś patrzeć jak ci cowid zabiera kogoś kto jest dla ciebie najważniejszy......... tylko czy takie jak ty łajno ma kogoś takiego ? twoi rodziciele najpewniej byli też łajnem :)

pirodolisz przygłupie ssij doanldowi

G
Gość
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.

15 grudnia, 14:55, Czarnovidz wizjoner:

Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

15 grudnia, 15:42, Gość:

ssij donaldowi i łukaszence peowski trolu

15 grudnia, 15:56, Gość:

po zalizamiu odbytu kaczora taki żwawy jesteś ? :)))0

15 grudnia, 17:21, Gość:

robisz gałę donaldowi co

covida ci życzę ale zanim dokonasz żywota pisdzielski odbyto-lizaczu to powinieneś patrzeć jak ci cowid zabiera kogoś kto jest dla ciebie najważniejszy......... tylko czy takie jak ty łajno ma kogoś takiego ? twoi rodziciele najpewniej byli też łajnem :)

G
Gość
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.

15 grudnia, 14:55, Czarnovidz wizjoner:

Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

15 grudnia, 15:42, Gość:

ssij donaldowi i łukaszence peowski trolu

15 grudnia, 15:56, Gość:

po zalizamiu odbytu kaczora taki żwawy jesteś ? :)))0

robisz gałę donaldowi co

G
Gość
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.

15 grudnia, 15:57, Gość:

Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

ssij łukaszence i rudemu ruski trolu

G
Gość
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.

15 grudnia, 14:55, Czarnovidz wizjoner:

Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

15 grudnia, 15:42, Gość:

ssij donaldowi i łukaszence peowski trolu

15 grudnia, 15:56, Gość:

po zalizamiu odbytu kaczora taki żwawy jesteś ? :)))0

ssij rudemu peowski trolu

G
Gość
Pamientam jak pałowałem Rulewsiego taki chłop a płakał jak dziecko
G
Gość
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.



Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

G
Gość
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.

15 grudnia, 14:55, Czarnovidz wizjoner:

Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

15 grudnia, 15:42, Gość:

ssij donaldowi i łukaszence peowski trolu

po zalizamiu odbytu kaczora taki żwawy jesteś ? :)))0

G
Gość
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.

15 grudnia, 14:55, Czarnovidz wizjoner:

Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

ssij donaldowi i łukaszence peowski trolu

C
Czarnovidz wizjoner
15 grudnia, 13:53, Gość:

Tyle znaków zapytania czy sowieci wejdą do Polski zapominając że oni tu byli.



Pytanie całkiem zasadne i logiczne

Możliwe są dwie odpowiedzi.

1- nie wejdą, bo jesteśmy w NATO

2- wejdą i zaraz po tym jak kurdupel wypisze nas z U E

Uważam że po wyjściu, dla NATO też nie będziemy funta kłaków warci.

Możemy oczywiście liczyć na Watykan i modlitwy za nas stamtąd płynące.

Zastanawiam się też gdzie w takiej sytuacji czmychnąłby nasz ŻONT ??

Bo jeśli np na Węgry, to bankowo Orban odda ich w łapska Putina :))

Pozostaje SAN ESCOBAR :)

Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie