Łukasz Madej o derbach Łodzi. Widzew strasznie urósł, ŁKS jest nieregularny. Jaki będzie wynik?

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Łukasz Madej
Łukasz Madej
Udostępnij:
Byłego piłkarza ŁKS Łukasza Madeja, reprezentanta Polski, mistrza Europy juniorów z 2001 roku, zapytaliśmy o niedzielne derby Widzew - ŁKS. Jaki będzie wynik? Łukasz Madej dziś jest właścicielem restauracji włoskiej „Angelo” przy ul. 6 Sierpnia w centrum Łodzi, naprzeciwko „Anatewki”.

Łukasz Madej powiedział: - Widzew jest na fali. Zawsze twierdzę, że w piłce są etapy. Po ciężkich latach Widzew kogoś złapał. Mam na myśli trenera, który akurat znalazł wspólny język z drużyną. Wygrali jeden, drugi mecz i poszło. Widać, że są mocni, bo te zwycięstwa ich zbudowały. A ŁKS? Ciężko określić. Jest rozbity. Jeden mecz gra super, drugi słabo. Wygrywa mecze, których nie powinien wygrać, przegrywa, których nie powinien przegrać. Jest nieregularny. Ale jak to się mówi, derby rządzą się swoimi prawami. Pamiętamy mecz z wiosny, gdzie ŁKS strasznie zdominował Widzew w drugiej połowie. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem, ale nie potrafił wygrać. W tej chwili Widzew strasznie urósł, gra dobrze, będą mieli za sobą swój stadion. To też jest ważne w derbach. Ten, kto gra u siebie jest faworytem. Ale nie uważam, że ŁKS przegra. Będzie remis 1:1. To będzie mecz, w którym Widzew będzie chciał narzucić swój styl gry. Przez pierwsze piętnaście, dwadzieścia minut będzie niesiony przez publiczność. Jak się ŁKS nie wystraszy w tych pierwszych minutach, to derby zakończą się remisem 1:1.

Iga Świątek zmieniła trenera. Co się stało? KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie