18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Magda Gessler w Manufakturze [ZDJĘCIA+FILM]

Joanna Barczykowska
Magda Gessler, restauratorka-celebrytka, bohaterka telewizyjnych "Kuchennych rewolucji" otworzyła w Łodzi dwie restauracje: Polkę i Marcello. Z tej okazji zorganizowała na rynku Manufaktury imprezę świąteczną, na której opowiadała o sekretach tradycyjnej kuchni świątecznej.

Po Warszawie i Żelazowej Woli, gdzie Magda Gessler prowadzi kilkanaście restauracji postanowiła zainwestować w Łodzi.

W Polce będzie można spróbować dań polskiej kuchni, z ekologicznych produktów. W menu są m.in. domowe pasztety, śledzie, wątróbki wiśniowe podane w prażonych jabłkach oraz dania z pieca. Restauracja Polka wygląda jak pole czerwonych maków, a właścicielka zadbała tam o każdy szczegół.

- Sama pracuję nad wnętrzem każdej nowe restauracj**i. Wyszukuję tkaniny, dobieram dodatki. W Polce w Łodzi jest dużo rękodzieła, pięknych polskich haftów i ręcznie robionych mebli. Maki są niezwykle symboliczne i wprowadzają wspaniały klimat - opowiada restauratorka celebrytka.

Z kolei restauracja Marcello to królestwo kuchni włoskiej. Magda Gessler ma włoskie korzenie. Jej babcia była Włoszką, dlatego większość menu skomponowała na podstawie rodzinnych przepisów.

W restauracji Marcello można zjeść makarony, włoskie wędliny, sery oraz pizze skomponowane według przepisów telewizyjnej gwiazdy.

Oprócz dwóch restauracji w Manufakturze celebrytka otworzyła również MG EAT, lokal z naturalnymi przekąskami.

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~gość

Byłam w tej restauracji dwa razy i za każdym byłam bardzo zadowolona zarówno z jedzenia które jest wspaniałe jak i z miłej obsługi. niesamowicie mnie dziwia te komentarze. Restauracja uchodzi za bardzo dobrą , jest znana w łodzi i chętnie polecana. Serwowali naprawde wspaniale przyrządzone jedzenie i duże porcie. policzki wołowe w winie są chętnie zamawiane przez gości i przepyszne ,mięso rozpływało sie w ustach. Nigdzie nie jadłam tez tak dobrze przyrządzonego królika. Wystrój był przyjemny i przytulny, a latem zawsze dużo ludzi w ogródku.

G
Gessler

Moze cos lepszego zrobisz palancie !!!!

q
q

Witam,takiego syfu i za te pieniądze w lokalu pani gesler nigdy niewidziałem

m
monia

dobrze że przeczytałam, chciałam tam zaprosić rodziców na rocznicę ślubu, ale nie zrobię tego skoro są tak negatywne opinie, już słyszałam że nie jest to najlepsze miejsce ale teraz utwierdziłam się w tym przekonaniu, szkoda wielka szkoda!

o
olo

Łódź jest pięknym miastem,ale niestety nie mamy dobrego gospodarza,który mógłby podnieśc świetność tego miasta i młodych ludzi przyciągnąć.Ach Ziemia Obiecana to to już nie jest -a szkoda. Przydałby się taki prezydent jaki jest w Krakowie,Wrocławiu czy Gdańsku.Od razu byłoby u nas lepiej.

G
Gosia

Byliśmy w Polce w Łodzi. Rzeczywiście, lokal bardzo ładny, przytulny, makowy (może zbędne są jednak na ścianach dodatkowe, podłużne obrazy w ramach z wzorem z tapety, umieszczone na takiej samej wytapetowanej w maki ścianie - za dużo!!!). Zamówione dania były smaczne (pierogi, placki z sosem grzybowym), ale porcje małe - 6 małych pierogów (plaskatych, jak powiedziała moja mama) i 3 placki, każde danie po 22 zł. Zatem trochę cena na wyrost. Zamówiony rosół z makaronem - bez smaku, trzeba było przyprawić. No i 10% za obsługę wliczone w cenę. Małe zaskoczenie, jak na polskie realia. Ja wolę sama dysponowac wysokością i zasadnością napiwku (nota bene, także w pułapie 10%). Ponieważ byłam bez okularów, nie doczytałam tych 10% pobranych awansem i napiwek dałam podwójnie. Zatem gościu - uważaj za co płacisz! Ogólne wrażenie - raczej pozytywne, bo i obsługa bardzo miła i atmosfera wnętrza. Czy poszłabym powtórnie - ??? Chyba nie.

M
Mosad

Lokal - ładny ale nie piękny
Łazienki - brudne
Czas oczekiwania na potrawy - powinni wliczyć do emerytury
Obsługa - obojętna , udaje że nie widzi
Jedzenie
Zupy - jadłem żurek - za drogi co do ilości i jakości - mała miseczka i chłodny , smakowo bez szału
Golonka z pieca - Totalna porażka . Tak zapieczona że skóry nie da się pokroić , mięso wysuszone , kapusta bez smaku
Żona jadła kaczkę - porcja mała , bez smaku
Pierogi ruskie - dobre tylko mało 6 szt na talerzu . Mój syn 10 lat zwykle zjada 12 szt. więc się nie najadł.
Ceny - nieadekwatne do ilości i jakości .
Podsumowanie : Nie polecam , znam lepsze miejsca .

G
Giovanna

Włosi mają najlepsze desery na świecie są w tym mistrzami i nikt nie jest w stanie im dorównać. A ta tłusta zarozumiała krowa może korzenie włoskie ma ale gotować po włosku nie potrafi i każdy Włoch by jej powiedział na widok jej tiramisù " Ma vaffanculo " albo " non sarai mai una brava cuoca e di sicuro non potresti essere una chef della cuccina " mówię to ja żona Włocha ....

x
xyz

Wielka Polka,od i co.Zjadłem raz obiad i wiem,że byłem tam dwa razy tzn.pierwszy i ostatni,jedzenie zimne,bez smaku,dlatego dużo chętniej jem gdzie mam w 100%sprawdzony lokal,a jest to lokal,, Obiady domowe jak u mamy '' w Łodzi na Wycieczkowej 14,naprawdę polecam.

A
Aga

Witam nie polecam tego lokalu. Zupa za 12 zł podana w małej „filiżance” ;-)) nie podgrzana smak taki sobie bez rewelacji chleb też pożałowany . Bałam się zamówić coś więcej żebym znowu się nie rozczarowała, bo ceny nie są niskie. Wyszłam głodna. Co mnie zirytowało- to, że przy płaceniu doliczono 10% napiwku. Uważam ze do mnie należy decyzja czy daje i ile. Nie będę komentować wystroju każdy ma swój gust. Myślę ze jak będą tak robić z klientami to każdy tam pójdzie z ciekawości, ale już nie wróci. Pani Magdo tam jest potrzebna kuchenna rewolucja i to od zaraz. Bo to, co zobaczyłam to się mija z pani priorytetami.

w
włoch

wystrój przepiękny zawsze, a jedzenie tylko czasami, bylismy już kilka razy i obsługa jest bardzo miła, atmosfera cudowna a jedzenie ... hmm to zależy od dnia.
nie jestem fanem pani Gessler, ale cieszę się, że jest miejsce gdzie mogę zaprosić gości na tak modną włoską kuchnię, pod warunkiem, ze kucharz ma ten lepszy dzień a jak wiadomo jedzenie najwazniejsze i nie pomogą tu czary przemiłych kelnerów, choć wiem, że obsługa jest również niezwykle ważna w restauracji a ta jest bez zastrzeżeń.

A
Adam

Ale paskuda !!! :(

A
Ania

Szanowna Pani Magdo, proszę ratować Marcello w Łodzi!!! szkoda by było, tak pięknego miejsca i pracy zaprzepaścić! Zarówno pod kątem organizacyjnym jak i kulinarnym-pomysły, karta -super, ale wykonanie... - niestety nie ma Pani ducha i smaku, zimno..., sadzają tam gdzie człowiek nie ma ochoty, a jak wiadomo-każdy jest inny i ma inne potrzeby. Proszę przeprowadzić tu jak najszybciej "Rewolucje Kuchenne" - naprawdę szkoda, ktoś o to nie dba i nie pilnuje w Pani imieniu.

G
Gość

Byliśmy w Marcello, po raz pierwszy i chyba ostatni, stek-gumiasty, na carpacio-jakieś resztki z parmegiano- brak propozycji, aby dodać świeżo zmielonego pieprzu,może choć jakiegoś chleba by do tego dali? Bruskietta zimna i gumiasta, nie chrupiąca, a w karcie napisane, że z pieca - przynajmniej tego się spodziewa człowiek czytając kartę, tiramisu-więcej biszkopta-niż samej masy z mascarpone-ledwo wyczuwalna,sałatka inna niż zamawiana, Kelner nie zapisuje, jest zestresowany i się myli w zamówieniu, w lokalu strasznie zimno-wieje - chyba z klimatyzacji, we dwoje-lepiej nie przychodzić-bo posadzą Cię na środku sali i nie masz człowieku wyboru-"atakują" z każdej strony :), choć wokół mnóstwo miejsc wolnych pod ścianami. Na koniec doliczyli nam do rachunku coś czego nie zamawialiśmy, były przeprosiny, ale można tego nie zauważyć bo jest ciemno!. Idąc tam byliśmy pełni nadziei i pozytywnie nastawieni, widać, ze oprócz wystroju nie ma tam w kuchni -ręki Pani Magdy - niestety to się czuje, a wielka szkoda. Łodzianie nie dadzą się oszukać!

a
and

Bylem w tej Polce w ostatnio, 15 minut oczekania na stolik chociaż polowa lokalu byłą wolna, ponad godzinę na dwa schabowe, bo o 18 juz kaczki nie mieli ani wiśnowki też. Wino podane w brudnym kieliszku, Geslerowa robi z siebie nie wiadomo kogo w tvn za gruba kasę odwala szopki a u siebie ma bajzel i to niezły. 100zl za 2 schabowe z ziemniakami to chyba nie malo szczególnie ze jakies nadspodziewanie dobre nie były. Na piotrkowskiej za 13,90 jest lepszy obiad.
Pani Gessler, miało być jak u mamy? ani to dobre ani tanie a i naczekac sie trzeba.

Dodaj ogłoszenie