Medale PGE Skrze Bełchatów odjechały na paliwach Vervy. Kosztowny brak Amerykanina. Zdjęcia

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Fot. PGE Skra Bełchatów
Siatkówka. Ostatni mecz sezonu PlusLigi 2020/2021 rozegrany został w Bełchatowie. Zdecydował o przyznaniu brązowych medali mistrzostw Polski. Prysł sen o brązowych medalach PGE Skry Bełchatów.

Po porażce w Bełchatowie i wygranej w Warszawie siatkarze PGESkry rozgrywali decydujący mecz z drużyną Verva Warszawa Orlen Paliwa na swoich śmieciach.
Mecz nie ułożył się dobrze dla PGESkry Bełchatów. Rywale doskonale grali blokiem. Zatrzymali Dusana Petkovicia i Mikołaja Sawickiego. Verva Warszawa objęła prowadzenie 10:4. Trener Radosław Kolanek w przerwie pocieszał swego wychowanka Mikołaja Sawickiego i udzielał mu wskazówek. Dla młodego siatkarza PGESkry był to najważniejszy mecz w karierze.
Uskrzydlona dobrym początkiem warszawska drużyna grała na dużym luzie. Choć bełchatowianie łapali momentami odpowiedni rytm gry, to jednak seta nie dało się uratować. Gospodarze jedynie zmniejszyli rozmiary porażki.
Lepsza gra w końcówce pierwszego seta dawała nam nadzieję. Tymczasem stołeczny zespół widocznie odpuścił końcówkę pierwszego seta i ze zdwojoną energią przystąpił do drugiego, bo znów do minował. W drugim secie Verva objęły prowadzenie 6:1. Po asie serwisowym Bartosza Kwolka było 15:9. Siatkarze PGESkry Bełchatów sprawiali wrażenie bezradnych w najważniejszym meczu sezonu. Jak widać kontuzja i absencja Taylora Sandera miała druzgocący wpływ na zespół.
Zmiany w drużynie wprowadzane przez trenera Mieszko Gogola niewiele dawały. Verva prowadziła 19:14, gospodarze zdobyli dwa punkty z rzędu. Nadzieja wróciła. Nie na długo, bo w ważnych momentach zawodził Dusan Petković. Też usiadł w końcu na ławce. Ciosy Skrze zadawał także Artur Szalpuk, były gracz Bełchatowa. Znów bełchatowianie przegrali do 20.
W trzeciej partii siatkarze PGESkry nawiązywali równorzędną grę. Było tylko – w porównaniu z poprzednimi setami – 12:14. Bełchatowianie wyrównali – 14:14. Karol Kłos wyprowadził swą drużynę na prowadzenie 18:17. Niestety, tego dnia Verva była nie do zatrzymania. Stołeczny zespół zdobył brązowe medale i zagra w Lidze Mistrzów. PGE Skra wystąpi na osłodę i otarcie łez w Pucharze CEV.

PGE Skra Bełchatów – Verva Warszawa Orlen Paliwa 0:3 (20:25, 20:25, 22:25)

PGE Skra Bełchatów: Milad Ebadipour 7, Norbert Huber 6, Dusan Petković 12, Mikołaj Sawicki 10, Karol Kłos 8, Grzegorz Łomacz, Kacper Piechocki (l) oraz Mihajlo Mitić, Mateusz Bieniek 3, Bartosz Filipiak 4, Robert Milczarek. Trener: Mieszko Gogol.

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie