Mieszkania od gminy – 11 dramatycznych historii. Na zagrzybioną norę czeka się latami

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Sprawę opisał serwis trojmiasto.pl. Niepełnosprawny pan Krzysztof żyje w mieszkaniu komunalnym, które według ekspertyz nie nadaje się do użytkowania. Lokal znajduje się na 3. piętrze nieocieplonego budynku z przeciekającym dachem, dokąd lokator musi wspinać się o kuli po schodach. Mieszkanie nie ma gazu, a prąd jest tylko w kuchni i łazience.Dodatkowo lokum jest bardzo zagrzybione. Lokator musi ogrzewać się przenośnym piecykiem gazowym, bo znajdujący się w mieszkaniu piec kaflowy jest niesprawny i zagraża ludziom. Gmina nie chce jednak przyznać panu Krzysztofowi innego lokalu, bo twierdzi, że to on doprowadził mieszkanie do takiego stanu.
Sprawę opisał serwis trojmiasto.pl. Niepełnosprawny pan Krzysztof żyje w mieszkaniu komunalnym, które według ekspertyz nie nadaje się do użytkowania. Lokal znajduje się na 3. piętrze nieocieplonego budynku z przeciekającym dachem, dokąd lokator musi wspinać się o kuli po schodach. Mieszkanie nie ma gazu, a prąd jest tylko w kuchni i łazience.Dodatkowo lokum jest bardzo zagrzybione. Lokator musi ogrzewać się przenośnym piecykiem gazowym, bo znajdujący się w mieszkaniu piec kaflowy jest niesprawny i zagraża ludziom. Gmina nie chce jednak przyznać panu Krzysztofowi innego lokalu, bo twierdzi, że to on doprowadził mieszkanie do takiego stanu. pxhere.com / ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE
Chcąc dostać mieszkanie od gminy, trzeba się przygotować na frustrację, upokorzenia i warunki życia nie do pozazdroszczenia. Oto najbardziej bulwersujące przypadki.

Mieszkania od gminy mogą otrzymać na wynajem osoby w trudnej sytuacji życiowej. W błędzie są jednak ci, którzy sądzą, że to świetny sposób na szybkie otrzymanie wygodnego lokum „za nic”. Jak pokazuje praktyka, na przydział mieszkania komunalnego lub socjalnego zwykle czeka się latami, a stan tych lokali czasem jeży włos na głowie. Najemcy padają też ofiarą bezdusznej biurokracji. Przytaczamy najbardziej zapadające w pamięć przypadki, opisywane przez media i Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zobacz, jak niekiedy wygląda rzeczywistość mieszkańców gminnych lokali:

Mieszkania od gminy tylko dla cierpliwych – i niewybrednych

Jak pokazują dane Głównego Urzędu Statystycznego, średni czas oczekiwania na mieszkanie od gminy to 3,2 roku. Niechlubne rekordy odnotowane przez Najwyższą Izbę Kontroli w latach 2016–2019 to:

Według najnowszych dostępnych danych (za rok 2019) liczba osób oczekujących na mieszkanie od gminy wynosi aż 150 579. Kolejki są długie, bo lokali po prostu brakuje, a nowych buduje się niewiele. Mała jest też rotacja najemców w mieszkaniach komunalnych i socjalnych – w 2019 r. zawarto nowe umowy najmu dotyczące tylko 47 120 lokali.

Stan budynków i lokali też pozostawia wiele do życzenia. Jak informowała w 2020 r. NIK, aż 81 proc. gminnego zasobu mieszkaniowego to mieszkania w budynkach wybudowanych przed 1945 r. Są to na ogół rozpadające się przedwojenne kamienice, zwykle nieocieplone i pozbawione m.in. łazienek w mieszkaniach. Na ogół nie są one w żaden sposób przystosowane do osób z problemami w poruszaniu się, m.in. starszych, chorych czy niepełnosprawnych.

Poznaj 11 bulwersujących historii na temat realiów życia w mieszkaniach gminnych:

Mieszkania komunalne i mieszkania socjalne – kto może na nie liczyć?

O przydziale mieszkania z gminnego zasobu decyduje zwykle trudna sytuacja materialna i mieszkaniowa wnioskodawcy. Na to, czy i kiedy lokal zostanie przyznany, wpływają m.in. takie elementy jak:

  • dochody w gospodarstwie domowym,
  • obecnie zajmowany metraż,
  • posiadanie lub nie prawa do innego lokalu,
  • stan zdrowia, w tym niepełnosprawność,
  • bycie ofiarą przemocy domowej,
  • fakt zamieszkiwania w budynku gminnym przeznaczonym do rozbiórki.

Warto jednak pamiętać, że mieszkania komunalne i mieszkania socjalne spełniają różne role. Lokale komunalne to „zwykłe” mieszkania gminne, często w dobrym standardzie, wynajmowane potrzebującym. Tymczasem lokale socjalne to mieszkania w dużo gorszym standardzie, przyznawane m.in. osobom eksmitowanym z mieszkań komunalnych.

Wysokie ceny gazu. Gazprom szantażuje Europę.

Wideo

Materiał oryginalny: Mieszkania od gminy – 11 dramatycznych historii. Na zagrzybioną norę czeka się latami - RegioDom.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie