Morderstwo w Ozorkowie. Zabił przyjaciółkę z zazdrości? 40-latek zasiądzie na ławie oskarżonych

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Przemek Swiderski/archiwum Polska Press
Na ławie oskarżonych zasiądzie 40-letni Daniel Ł. Prokuratura zarzuca mu, że w Ozorkowie zabił swoją przyjaciółkę Dorotę C. Być może uczynił to z zazdrości, gdyż zarzucał jej zdradę. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Łodzi.

Do tragedii doszło 18 maja 2017 roku w mieszkaniu Jacka J. Śledczy ustalili, że rano właściciel oraz oskarżony i jego przyjaciółka poszli do lombardu, w którym za 10 zł zastawili wędkę i kołowrotek. Wrócili do mieszkania Jacka J. Po pewnym czasie wspomniana para znów wyszła na miasto i wróciła z alkoholem i artykułami spożywczymi. Podczas imprezy doszło do awantury między Danielem Ł. a Dorotą C. On zarzucił jej zdradę, ubliżał jej i zepchnął z pufy na podłogę. Oboje poszli do drugiego pokoju, w którym nadal się kłócili, właściciel zaś poszedł spać. Nazajutrz Jacek J. przeżył szok. Daniel Ł. obudził go, krzyknął „Dorota nie żyje!” i wybiegł z mieszkania. Na ulicy zadzwonił na pogotowie ratunkowe. Tłumaczył, że jego przyjaciółka leży na podłodze, nie rusza się i zapewne nie żyje. Nie mylił się. Wkrótce w mieszkaniu Jacka J. zjawili się policjanci i lekarz, który stwierdził zgon kobiety. Sekcja zwłok wykazała liczne obrażenia na ciele denatki, m.in. rany cięte oraz złamany nos i żebra. Wskazywały one na to, że Dorota C. była bita pięściami lub miską oraz kopana po brzuchu. Daniel Ł. nie przyznał się do winy.

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie