MŚ 2022. Zgrzyt na linii Czesław Michniewicz - Robert Lewandowski? Media: Poszło o podział milionów

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Zgrzyt na linii Michniewicz - Lewandowski? Media: Poszło o podział milionów
Zgrzyt na linii Michniewicz - Lewandowski? Media: Poszło o podział milionów Pawel Relikowski / Polska Press
MŚ 2022. Koniec mundialu dla reprezentacji Polski to początek odsłaniania kulis - zwłaszcza tych burzliwych. Według Przeglądu Sportowego Onet doszło do zgrzytu pomiędzy selekcjonerem Czesławem Michniewiczem a kapitanem Robertem Lewandowskim. Rozeszło się o podział pieniędzy ze spodziewanej premii.

Tuż przed wylotem do Kataru z naszą kadrą spotkał się premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu obiecał przed kamerą Łączy nas Piłka, że przyleci na mecz, jeśli Polska wyjdzie z grupy. Z nieoficjalnych informacji, do których dotarła Wirtualna Polska wynika, że obiecał też piłkarzom i sztabowi specjalną premię za sukces. Miała to być kwota rzędu co najmniej 30 mln złotych.

Sprawa premii wywołała poruszenie w środowisku. O czternastej, gdy w powietrzu był samolot z częścią kadry wracającą do Warszawy, w stolicy odbył się briefing rzecznika rządu. Piotr Müller przekonywał, że premier Mateusz Morawiecki rozmawiał z prezesem PZPN Cezarym Kuleszą o nagrodzie za wyjście z grupy, ale w innej formie:

– Chcemy wesprzeć polską piłkę nożną w taki sposób, żeby powstał specjalny fundusz, który będzie zajmował się - co ważne - rozwojem, szkoleniem dzieci, które grają w piłkę nożną, budową nowej infrastruktury, nowymi technologiami w sporcie, kwestiami rozwoju polskiej reprezentacji

– stwierdził Müller, nie potwierdzając ani nie zaprzeczając czy piłkarze wraz z trenerem otrzymają jakiekolwiek premie. Artykuł WP nazwał próbą zepsucia humorów po największym sukcesie Polski od Mundialu w 1986 roku.

– Z radością przyjąłem inicjatywę premiera Mateusza Morawieckiego dotyczącą dofinansowania polskiej piłki. Włączymy się z pełnym zaangażowaniem w każdą inicjatywę, która powoduje rozwój futbolu w kluczowych obszarach, szczególnie szkolenia dzieci i młodzieży oraz edukacji trenerów

– to jedyny komentarz prezesa Cezarego Kuleszy w sprawie rzekomych premii.

Kwestia podziału obiecanej premii spowodowała ponoć zgrzyt na linii selekcjoner - kapitan. Do różnicy zdań w sprawie podziału spodziewanych pieniędzy miało dojść między Czesławem Michniewiczem a Robertem Lewandowskim jeszcze w trakcie turnieju.

„Michniewicz powiadomił piłkarzy, że zgodnie z umową 10 mln zł z całej kwoty zostanie przeznaczone dla ludzi ze sztabu. Wtedy zaprotestował Lewandowski, stwierdzając, że ustalenia między nimi były inne – dla sztabu miało iść tylko 5 mln zł” – czytamy w artykule Antoniego Bugajskiego dla Przeglądu Sportowego Onet.

Rozdźwięk w kadrze – trener vs. kapitan

Z innych rewelacji wynika, że Michniewicz wcale nie chciał tych pieniędzy dla siebie i współpracowników, lecz zamierzał przekazać je zawodnikom adekwatnie do rozegranych minut. Na to - według Tomasza Włodarczyka z Meczyków - zgodzić nie chciał się „drugi obóz” na czele z Lewandowskim. Kapitan proponował, by w podziale uwzględnić również rezerwowych, niegrających na turnieju. W tak zwanym międzyczasie sztab ponoć podbił stawkę, domagając się dla siebie nie 10, lecz 20 procent z zapowiadanej premii. Dyskusję wewnątrz drużyny uciął Lewandowski, apelując o skupienie na meczu z Argentyną.

Póki co nikt ze sztabu ani piłkarzy nie skomentował doniesień o premiach. Część drużyny zresztą jeszcze dzisiaj rozpoczęła wakacje. Do Warszawy rządowym samolotem nie wrócił choćby Robert Lewandowski, który z rodziną i bliskimi wyleciał z Kataru wynajętym odrzutowcem.

Bez względu na to, czy kadra otrzyma premię od rządu czy nie, to i tak zostanie wynagrodzona za wyjście z grupy. „Przegląd Sportowy” twierdzi, że piłkarze wraz z trenerami zgarną łącznie 1,6 mln dolarów z puli 4 mln, które PZPN otrzyma od FIFA za wejście do 1/8 finału mistrzostw świata.

MUNDIAL 2022 w GOL24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Magazyn Gol24 - Tomasz Kłos / skrót 1

Materiał oryginalny: MŚ 2022. Zgrzyt na linii Czesław Michniewicz - Robert Lewandowski? Media: Poszło o podział milionów - Gol24

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
"W tak zwanym międzyczasie" to tak zwany podwórkowy slang. Prawidłowo po polsku mówi się "w międzyczasie".
G
Gość
pazerne nieroby i nieudałki - wszystko w temacie
G
Gość
Przegląd sPOrtowy to niemiecka gadzinówka z szeregów Axel Springer. Szczują i kłamią jak wszystkie zagraniczne media w Polsce.
G
Gość
6 grudnia, 07:55, Gość:

Miliony dla pseudo piłkarzy od Morawieckiego, za co. ! Tyle dzieci choruje np na SMA gdzie rodzice muszą zbierać kasę na lek we własnym zakresie a tu proszę 30 baniek dla nieudaczikow. Boże widzisz to i nie grzmisz.

Zgadza się. To ruski fejk.

G
Gość
Miliony dla pseudo piłkarzy od Morawieckiego, za co. ! Tyle dzieci choruje np na SMA gdzie rodzice muszą zbierać kasę na lek we własnym zakresie a tu proszę 30 baniek dla nieudaczikow. Boże widzisz to i nie grzmisz.
G
Gość
Po co powtarzacie te ubeckie kłamstwa o 30 milionach ? Przecież to fejk od aresztowanego niedawna kapitana UB działacza PZPN.
s
sedzia dred
jednak to są pazerne świnie nieumiejące rozegrac piłki
G
Gość
Nikt im tego nie da co im premier obieca .
G
Gość
Znamy też ustalenia Lewandowskiego z trenerem przed meczem z Węgrami. Pozostał br[orbaźliwe] zapach.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie