Na piątek trzynastego: Region łódzki nawet jak ma szczęście, to ma pecha

Redakcja
Poseł PiS z Piotrkowa i były już szef MON powinien dbać o swój region. W październiku 2016 roku Macierewicz obiecał w Łodzi, że w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 nie będzie co prawda produkcji francuskich śmigłowców Caracal, ale będzie centrum serwisowe śmigłowców produkowanych dla Wojska Polskiego w Mielcu (Black Hawk) i Świdniku. Pierwsze dwa śmigłowce miały trafić do Polski jeszcze w 2016 roku, w roku ubiegłym, - 8, a w bieżącym - 11. Nie ma ani śmigłowców, ani centrum serwisowego, ani Macierewicza. Chociaż to ostatnie, to może wcale nie taki pech.
Poseł PiS z Piotrkowa i były już szef MON powinien dbać o swój region. W październiku 2016 roku Macierewicz obiecał w Łodzi, że w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 nie będzie co prawda produkcji francuskich śmigłowców Caracal, ale będzie centrum serwisowe śmigłowców produkowanych dla Wojska Polskiego w Mielcu (Black Hawk) i Świdniku. Pierwsze dwa śmigłowce miały trafić do Polski jeszcze w 2016 roku, w roku ubiegłym, - 8, a w bieżącym - 11. Nie ma ani śmigłowców, ani centrum serwisowego, ani Macierewicza. Chociaż to ostatnie, to może wcale nie taki pech. Karolina Misztal
Mieszkańcy regionu łódzkiego nawet jak mają szczęście, to mają pecha. O czym warto przypomnieć w piątek trzynastego

Pech pierwszy - ring po łódzku
Wokół Łodzi miał powstać pierścień autostrad i dróg ekspresowych, które nie tylko skomunikowałyby miasto z resztą kraju, ale i pełniłyby funkcję systemu obwodnic. Dobrze żarło, ale zdechło. Pech chciał, że powstały trzy z czterech dróg, a czwarta, droga ekspresowa S14, powstać nie może. Mimo usilnych starań partii rządzącej oraz opozycji.

Pech drugi - lotnisko
Doskonale skomunikowane, centralnie położone, ale niestety, "ch... wie komu potrzebne", jak to zgrabnie kiedyś ujął były premier z Łodzi Marek Belka. Jest jednym z dwóch lotnisk w Polsce, które w ubiegłym roku zanotowały straty, bo wszystkim lotniskom liczba pasażerów rośnie. Na wiadomo dokładnie na czym polega pech łódzkiego lotniska. I nie wiadomo, czy chce to wiedzieć jego właściciel, czyli miasto Łódź.

Pech trzeci - Antoni Macierewicz
Poseł PiS z Piotrkowa i były już szef MON powinien dbać o swój region. W październiku 2016 roku Macierewicz obiecał w Łodzi, że w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 nie będzie co prawda produkcji francuskich śmigłowców Caracal, ale będzie centrum serwisowe śmigłowców produkowanych dla Wojska Polskiego w Mielcu (Black Hawk) i Świdniku. Pierwsze dwa śmigłowce miały trafić do Polski jeszcze w 2016 roku, w roku ubiegłym, - 8, a w bieżącym - 11. Nie ma ani śmigłowców, ani centrum serwisowego, ani Macierewicza. Chociaż to ostatnie, to może wcale nie taki pech.

Pech czwarty - Expo o włos
W listopadzie ubiegłego roku podczas głosowania w Paryżu Łódź przegrała bój o organizacją tzw. małej wystawy Expo w 2022 roku. Wygrała Argentyna i to tylko sześcioma głosami. Tego dużego pecha prezydent Łodzi chce ograć małym szczęściem. W Łodzi będzie dużo mniejsze tzw. zielone Expo. O które nikt nie chciał z Łodzią rywalizować.

Pech piąty - łódzkie metro
Metro w Łodzi było w planach od lat 70., kiedy Łódź zmierzała śmiało w kierunku milionowej metropolii. Nie sprostała ani demografia, ani finanse. Metro nie powstało, ale będzie je udawał tunel kolejowy z dwoma podziemnymi przystankami. W przypadku tego łódzkiego niby-metra dominują dwie opinie. Pierwsza - od czegoś trzeba zacząć, druga - każde miasto ma takie metro, na jakie zasłużyło.

Pech szósty - politycy z zarzutami
W Łodzi występuję wyjątkowa obfitość polityków z górnej półki, tak się składa, że z PO, którym przyglądają się wymiar sprawiedliwości i organy ścigania, chociaż w Platformie Obywatelskiej mówią, że to organy PiS. Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska - nieprawomocny wyrok za poświadczenie nieprawdy, poseł Cezary Grabarczyk - zarzut nielegalnego zdobycia pozwolenia na broń, Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK - oskarżony o cztery przestępstwa związane z nadużyciem władzy, Maciej Grubski, senator PO - zarzuty nadużycia uprawnień, ujawnienia zastrzeżonych informacji z przetargu oraz poświadczenia nieprawdy w oświadczeniach majątkowych, Andrzej B., były minister sportu - zarzuty złożenia nieprawdziwych oświadczeń majątkowych.

Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że mimo różnych większych i mniejszych pechów, jakoś to się wszystko toczy. Co może świadczyć o tym, że mimo wszystko mamy szczęście, albo że największy pech gdzieś tam dopiero przed nami.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie