MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nadzór budowlany zawiesił remont kawiarni Hort-Cafe w Łodzi. Magistrat twierdzi, że inwestor nie otrzymał zgody na prace w dawnym Hortexie

Maciej Kałach
Maciej Kałach
We wtorek (5 listopada) odpowiedzi na to pytanie szukaliśmy najpierw u Bohdana Wielanka, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi (PINB).– Z uwagi na roboty prowadzone z naruszeniem prawa budowlanego PINB prowadzi postępowanie administracyjne – poinformował Bohdan Wielanek. – Po wydaniu aktu administracyjnego dokumenty zostały przekazane, z zażaleniem, do Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi. Zażalenie inwestora dotyczyło postanowienia o wstrzymaniu robót. Teraz nasze postanowienie będzie przedmiotem rozpatrywania przez drugą instancję.Na czym ma polegać naruszenie? Chodzi  o to, że Urząd Miasta Łodzi nie wydał pozwolenia na inwestycję w Hort-Cafe.– Inwestor nie złożył nawet wniosku o wydanie pozwolenia przed tym, kiedy PINB wstrzymał prowadzone przez niego prace  – mówi Aleksandra Hac, wicerzecznik prezydenta miasta.Część głównej siedziby magistratu sąsiaduje ze znaną kawiarnią. Aleksandra Hac przyznaje, że w magistracie było słychać hałas dochodzący z remontowanej kawiarni, ściany urzędu drżały, a z sufitu leciał tynk.Zobacz zdjęcia, czytaj na kolejnych slajdach
We wtorek (5 listopada) odpowiedzi na to pytanie szukaliśmy najpierw u Bohdana Wielanka, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi (PINB).– Z uwagi na roboty prowadzone z naruszeniem prawa budowlanego PINB prowadzi postępowanie administracyjne – poinformował Bohdan Wielanek. – Po wydaniu aktu administracyjnego dokumenty zostały przekazane, z zażaleniem, do Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi. Zażalenie inwestora dotyczyło postanowienia o wstrzymaniu robót. Teraz nasze postanowienie będzie przedmiotem rozpatrywania przez drugą instancję.Na czym ma polegać naruszenie? Chodzi o to, że Urząd Miasta Łodzi nie wydał pozwolenia na inwestycję w Hort-Cafe.– Inwestor nie złożył nawet wniosku o wydanie pozwolenia przed tym, kiedy PINB wstrzymał prowadzone przez niego prace – mówi Aleksandra Hac, wicerzecznik prezydenta miasta.Część głównej siedziby magistratu sąsiaduje ze znaną kawiarnią. Aleksandra Hac przyznaje, że w magistracie było słychać hałas dochodzący z remontowanej kawiarni, ściany urzędu drżały, a z sufitu leciał tynk.Zobacz zdjęcia, czytaj na kolejnych slajdach Grzegorz Gałasiński
Łodzianie spacerujący ul. Piotrkowską zastanawiają się, co dzieje się z budynkiem Hort-Cafe, czyli popularnej kawiarni, która zaczęła działać w 1976 r (pod nazwą Hortex). Z kawiarni został szkielet, a tablica na ogrodzeniu informuje, że jej remont miał się skończyć w czerwcu 2019 r. Tymczasem za ogrodzeniem budynku nie widać robotników. Co się dzieje w tej prestiżowej lokalizacji Łodzi?

We wtorek (5 listopada) odpowiedzi na to pytanie szukaliśmy najpierw u Bohdana Wielanka, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi (PINB).

– Z uwagi na roboty prowadzone z naruszeniem prawa budowlanego PINB prowadzi postępowanie administracyjne – poinformował Bohdan Wielanek. – Po wydaniu aktu administracyjnego dokumenty zostały przekazane, z zażaleniem, do Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Łodzi. Zażalenie inwestora dotyczyło postanowienia o wstrzymaniu robót. Teraz nasze postanowienie będzie przedmiotem rozpatrywania przez drugą instancję.

Na czym ma polegać naruszenie? Chodzi o to, że Urząd Miasta Łodzi nie wydał pozwolenia na inwestycję w Hort-Cafe.
– Inwestor nie złożył nawet wniosku o wydanie pozwolenia
przed tym, kiedy PINB wstrzymał prowadzone przez niego prace – mówi Aleksandra Hac, wicerzecznik prezydenta miasta.

Część głównej siedziby magistratu sąsiaduje ze znaną kawiarnią. Aleksandra Hac przyznaje, że w magistracie było słychać hałas dochodzący z remontowanej kawiarni, ściany urzędu drżały, a z sufitu leciał tynk.

Inwestor miał pecha, bo...

– Mówimy o pracownikach Wydziału Urbanistyki i Architektury, który jest odpowiedzialny m.in. za wydawanie pozwoleń na budowę – dodaje Aleksandra Hac.

Z drugiej strony, magistrat – na swoim oficjalnym profilu w serwisie społecznościowym Facebook – w połowie czerwca 2019 r., zapowiadał: „nie możemy się doczekać pierwszego ciastka w nowej Hort-Cafe” (publikując wizualizacje budynku po remoncie).

Anna Krawceniuk, właścicielka Hort-Cafe, zapowiada, że remont kawiarni będzie doprowadzony do końca.

– Zaczynając prace, planowaliśmy przeprowadzić tylko remont dachu – mówi Anna Krawceniuk. – Jednak, jak to czasem w przypadku takich inwestycji bywa, zakres wymaganych prac okazał się większy, tutaj m.in. przez wzgląd na historyczne walory budynku.
Anna Krawceniuk, pytana o komentarz w sprawie decyzji nadzoru budowlanego, mówi, że Hort-Cafe stara się o pozwolenie na poszerzony zakres prac budowlanych.

W Łodzi trudno znaleźć osobę, która nie znałaby popularnej kawiarni z ul. Piotrkowskiej 106/110. A kiedyś w letnie weekendy na lody zjeżdżało do dawnego Hortexu pół województwa.

W czasie remontu kawiarni klientów przyjmuje położona obok sala bankietowa Hort-Cafe.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki