Napad z pistoletem i... w maseczce ochronnej. Bandyta zatrzymany po napadzie w Pabianicach

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Udostępnij:
Policjanci zatrzymali 18-latka, który napadł na sklep spożywczy na obrzeżach Pabianic i grożąc bronią zrabował kilka tysięcy złotych. Napastnik wykorzystał to, że podczas pandemii wszyscy nosimy maseczki ochronne. I właśnie w takiej maseczce dokonał rozboju.

Do napadu doszło 5 kwietnia br. przed godz. 22. Sprawca wtargnął do sklepu w maseczce i kapturze. Grożąc pistoletem zażądał wydania pieniędzy. Przestraszona, sterroryzowana sprzedawczyni nie była w stanie zapobiec rabunkowi. Napastnik zabrał pieniądze i uciekł.

Został wytropiony po kilku tygodniach. Policjanci zatrzymali go w firmie prywatnej, w której pracował. 18-latek był zaskoczony i nie stawiał oporu. Okazało się, że podczas napadu użył atrapy pistoletu. Do tej pory nie był karany. Grozi mu do 12 lat więzienia. Po przesłuchaniu został zwolniony i objęty dozorem policyjnym, co oznacza, że regularnie musi meldować się w komendzie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Napad na sklep spożywczy w Pabianicach... Na obrzeżu Pabianic...

Napastnik w gumofilcach, uzbrojony w motykę. Zrabował kiełbasę podwawelską i masło.

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie