Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Napadli na kierowcę na stacji paliw w Łodzi. Udawali policjantów, grozili bronią, bili pałką i odjechali jego autem ZDJĘCIA

Lila Sayed
Lila Sayed
Szokujące sceny rozegrały się na początku stycznia na jednej ze stacji paliw przy al. Włókniarzy w Łodzi. Bandyci udając policjantów napadli na kierowcę - wsiedli do jego auta, wyciągnęli broń, dotkliwie pobili i odjechali jego autem!

3 stycznia do kierowcy siedzącego w renault na stacji paliw na Polesiu podeszło dwóch mężczyzn. Jeden z nich wsiadł na miejsce pasażera, pokazał dokument przypominający legitymację policyjną oraz wyciągnął pistolet (jak się później okazało pneumatyczny). Drugi z nich podszedł od strony kierowcy.

Kazali pokrzywdzonemu odjechać ze stacji, co też pokrzywdzony uczynił. Wjechał na kolejną znajdującą się nieopodal stację benzynową. Tam pokrzywdzony zdołał uciec. Sprawcy jednak pobiegli za nim. Przed wejściem do sklepu na stacji paliw złapali mężczyznę, a następnie pobili go uderzając pokrzywdzonego pałką i kopiąc po całym ciele. Napastnicy ukradli kluczyki do samochodu mężczyzny, po czym odjechali jego autem. W samochodzie znajdował się również sprzęt elektroniczny, dokumenty i pieniądze pokrzywdzonego.

ZOBACZ ZDJĘCIA ZATRZYMANYCH

- Rozwiązaniem tej sprawy zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Łodzi oraz IV Komisariatu Policji w Łodzi. Dokładnie przeanalizowali zapisy monitoringu z miejsca zdarzenia i przeanalizowali zebrany materiał dowodowy w sprawie - informuje kom. Edyta Machnik z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Okazało się za tym przestępczym procederem stoją dwaj bracia.

6 stycznia 2024 roku policjanci zatrzymali jednego ze sprawców, 43-letniego mężczyznę. Drugiego z braci 44-latka zatrzymali 22 stycznia 2024 roku. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania funkcjonariusze ujawnili narkotyki. Zabezpieczono łącznie prawie 130 gramów metamfetaminy i marihuany. Funkcjonariusze odzyskali również skradziony pojazd. Odnaleźli także pałkę i pistolet, którymi posługiwali się sprawcy podczas napadu. Okazało się, że jest to pistolet pneumatyczny na którego posiadanie nie wymagane jest pozwolenie.

Zachowanie agresywnego mężczyzny nagrał jeden z poszkodowanych.

Pałką teleskopową zaatakował na terenie ogródków działkowych...

Zatrzymani bracia usłyszeli już zarzuty. Odpowiedzą za rozbój. Za to przestępstwo grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo straszy z braci odpowie za posiadanie znacznej ilości środków odurzających. Wobec podejrzanych sąd zastosował tymczasowy areszt.

od 12 lat
Wideo

Protest w obronie Parku Śląskiego i drzew w Chorzowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Napadli na kierowcę na stacji paliw w Łodzi. Udawali policjantów, grozili bronią, bili pałką i odjechali jego autem ZDJĘCIA - Express Ilustrowany

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki