MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nawet 70 tys. zł dofinansowania do elektryków. Drożeją wszystkie marki z wyjątkiem jednej

OPRAC.:
Agnieszka Maciuła-Ziomek
Agnieszka Maciuła-Ziomek
W Polsce zarejestrowanych jest  blisko 50 tys. samochodów elektrycznych. Rosną ich ceny, a Polacy i tak kupują rekordowe ilości elektryków w 2023 roku
W Polsce zarejestrowanych jest blisko 50 tys. samochodów elektrycznych. Rosną ich ceny, a Polacy i tak kupują rekordowe ilości elektryków w 2023 roku 123rf.com/scharfsinn86
Rośnie popyt na samochody elektryczne w Polsce, a to sprawia, że istotne podnoszą się także ceny elektryków. Portal Bankier.pl publikuje dane z tego rynku. W Polsce ciężko znaleźć samochód elektryczny za mniej niż 150 tys. zł i chociaż jest kilka wyjątków, dofinansowania z programu Mój elektryk, mogą być teraz jeszcze bardziej pożądane.

Spis treści

Rekordy popularności elektryków w Polsce

Żeby znaleźć wyjaśnienie dla rosnących cen samochodów elektrycznych, wystarczy przyjrzeć się przez moment statystykom. Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego i Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych podają, że w Polsce zarejestrowanych jest ponad 47 tys. samochodów w pełni elektrycznych, z czego ponad 42 tys. to samochody osobowe.

W pierwszym półroczu 2023 roku przybyło ponad 11,5 tys. elektryków osobowych, co oznacza wzrost ich liczby na polskich drogach o 64 proc. rok do roku. Udział aut elektrycznych w całym rynku nowych aut także wzrósł do 3,5 proc., a więc o 1,2 proc. w stosunku do stanu z 2022 roku.

Wzrosty cen samochodów elektrycznych

W związku z rosnącą popularnością samochodów zasilanych prądem wzrosły także ceny elektryków w Polsce. Portal Bankier.pl podaje, że ceny podstawowych wersji elektryków wzrosły o ponad 20 proc. w ciągu ostatnich dwóch lat.

Jeszcze jesienią 2021 r. za podstawową wersję elektrycznego fiata 500 trzeba było zapłacić nieco poniżej 100 tys. zł (99,5 tys. zł). Obecnie najniższa stawka wynosi 139 900 zł, czyli o blisko 41 proc. więcej - czytamy w opracowaniu portalu.

Rekordowe wzrosty zanotowane zostały także w przypadku hondy e, której cena wzrosła o 40 proc. Za nowy model tego elektryka zapłacimy już ponad 60 tys. więcej. Drożeją także elektryki marek Opel i Citroen. Tutaj mówimy o około 30-procentowych wzrostach cen i kwotach wyższych o ponad 40 tys. w stosunku do stanu z 2021 roku.

Miłym wyjątkiem od reguły jest na pewno Tesla. Obecnie najtańszy model tego elektryka kosztuje niewiele ponad 200 tys. zł, a to już drugi spadek cen w ciągu dwóch ostatnich lat. Spadki cen Tesli sięgają w tym roku nawet kilkunastu procent, co oznacza oszczędności rzędu ponad 10 tys. zł.

Większość elektryków to koszt powyżej 250 tys. zł

Portal wylicza także, że wśród 22 marek, które oferują obecnie samochody elektryczne, modele wyceniane poniżej 150 zł można wyliczyć na palcach jednej ręki:

Poniżej 150 tys. zł można kupić jeszcze tylko fiata 500e oraz dwa auta z nadwoziem van: renault kangoo e-tech oraz nissana townstar - piszą autorzy.

Okazuje się jednak, że nie te modele cieszą się w Polsce największym zainteresowaniem. W naszym kraju najczęściej rejestrowane są dwa modele Tesli (model y i 3), oraz kia ev6. Ceny tych elektryków mieszczą się obecnie w granicach 205-225 tys. zł. Większość elektryków w Polsce to jednak samochodowy o wartości powyżej 250 tys. zł. Dotyczy to 42 z 75 w pełni elektrycznych samochodów w Polsce.

Jak udźwignąć koszty? Program Mój elektryk może pomóc

Zamiana samochodu spalinowego na elektryczny kosztuje obecnie średnio kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nierzadko mówimy o kosztach zakupu wyższych o 100 proc. Nieco lepiej wyglądają różnicę pomiędzy samochodami hybrydowymi a elektrycznymi. Tutaj mówimy o wzrostach kosztów o ok. 50 proc.

To spore wydatki, które nieco złagodzić można dzięki dopłatom z programu Mój elektryk. W ramach programu, który działa od lipca 2021 roku, otrzymać można:

  • 4 000 zł dla pojazdów dwu-, trój- i czterokołowych stosowanych do celów gospodarczych
  • 18 750 zł w przypadku osób fizycznych
  • 27 000 zł w przypadku kierowców z Kartą Dużej Rodziny
  • 50 000-70 000 zł w przypadku kierowców samochodów dostawczych

Dofinansowanie uzyskać można za zakup elektryka lub leasing na taki samochód. Do czerwca 2023 roku złożono już 9 tys. wniosków o leasing z dofinansowanie, a łącznie w pierwszym półroczu 2023 roku statystyki mówią już o 3300 wnioskach o wsparcie w ramach programu Mój elektryk na kwotę 116 mln zł.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Praca sezonowa. Jaką umowę podpisać?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Nawet 70 tys. zł dofinansowania do elektryków. Drożeją wszystkie marki z wyjątkiem jednej - Strefa Biznesu

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki