Nawet „Bobo” Kaczmarek bił brawo „Saganowi”. Historia ligowych spotkań ŁKS z Wisłą Płock

R. Piotrowski
Jesienią 1997 roku w wygranym 5:0 meczu z drużyną z Płocka Marek Saganowski zdobył dwa gole dla ŁKS [Fot. Janusz Kubik]
Sobotni mecz będzie dopiero dziesiątym starciem ŁKS z Wisłą Płock w ekstraklasie i zarazem czternastą ligową konfrontacją tych drużyn. Ostatnie zwycięstwo nad „Nafciarzami” w elicie ełkaesiacy odnieśli… w mistrzowskim dla siebie sezonie 1997/1998.

18 października 1997 roku podopieczni trenera Ryszarda Polaka pokonali płocczan 5:0 po golu Grzegorza Krysiaka, dwóch trafieniach Rodrigo Carbone, a i dwóch Marka Saganowskiego.

- Rodrigo jest bardzo szczęśliwy – przekazał dziennikarzom po spotkaniu tłumacz Brazylijczyka i trudno się dziwić tej radości, był to bowiem bodaj pierwszy w polskiej lidze przypadek, kiedy zawodnik z kraju kawy dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w jednym meczu. Słowo należy się też ulubieńcowi „Galery” Grzegorzowi Krysiakowi, który gola celebrował słynną „kołyską” wykonaną na cześć nowo narodzonego syna Marcina, słowo i Markowi Saganowskiemu, bo po jego pięknej bramce bił brawo nawet… trener gości, Bogusław Kaczmarek. Dlaczego?

- Przecież jako szkoleniowiec potrafię też docenić klasę przeciwnika. Marek Saganowski popisał się kapitalnym uderzeniem piłki z półobrotu – wyjaśniał zdumionym dziennikarzom na pomeczowej konferencji prasowej trener Petrochemii.
Kilka miesięcy później ŁKS zdobył mistrzostwo Polski, a po tamtym sezonie płocczan na swoim boisku pokonał tylko raz, na zapleczu ekstraklasy, jesienią 2009 roku, dzięki bramce Adriana Świątka.

Z kolei dwa pierwsze ligowe pojedynki z zespołem z Mazowsza ŁKS rozegrał w sezonie 1994/1995. Najpierw w Płocku padł remis 2:2 (na gole Tomasza Wieszczyckiego i Jarosława Soszyńskiego odpowiedział w końcówce spotkania Rafał Siadaczka), a w rewanżu lepsi o jedną bramkę okazali się łodzianie za sprawą trafienia Tomasza Cebuli.

Nie znaczy to oczywiście, że ełkaesiacy zawsze schodzili z boiska po meczach z Wisłą (Petrochemią, Petro lub Orlenem) w dobrych nastrojach. W dotychczas rozegranych trzynastu spotkaniach pięć zwycięstw odniosła ekipa z Płocka, cztery razy z kompletu punktów cieszył się ŁKS, a tyleż samo spotkań zakończyło się podziałem punktów. Za najbardziej dotkliwe dla łodzian porażki z Wisłą należy uznać przegrane 0:4 spotkanie w Płocku w 2001 roku i 1:2 w Łodzi.

Ten ostatni mecz zdaniem wielu kibiców był zwiastunem nieszczęścia, jakie spotkało „Rycerzy Wiosny” w 2000 roku (spadek po 29 latach z ekstraklasy). Ełkaesiacy objęli wówczas prowadzenie po golu szybkiego jak wiatr Nigeryjczyka Austina Hamleta, ale potem dwa katastrofalne błędy bramkarza Andrzeja Krzyształowicza kosztowały gospodarzy stratę goli i w konsekwencji wszystkich punktów. Co ciekawe, jedną z bramek dla płockiego zespołu zdobył wówczas Radosław Sobolewski czyli obecny trener tej drużyny.

Na podobną wpadkę w najbliższą sobotę ełkaesiacy nie mogą sobie pozwolić. Przypomnijmy, że w jesiennym rozegranym w Płocku spotkaniu lepsza okazała się Wisła. Płocczanie wygrali 2:1, a honorową bramkę dla gości zdobył Łukasz Sekulski, który jest jednym z trzynastu strzelców goli dla ŁKS w starciach z drużyną z Mazowsza.

Zdobywcy goli dla ŁKS w ligowych meczach z Wisłą Płock:

2 gole: Marek Saganowski, Rodrigo Carbone.
1 gol: Jarosław Soszyński, Tomasz Wieszczycki, Tomasz Cebula, Grzegorz Krysiak, Tomasz Lenart, Austin Hamlet, Grzegorz Kmiecik, Adrian Świątek, Pavol Baláž, Rafał Kujawa, Łukasz Sekulski.

Wszystkie ligowe mecze ŁKS z drużyną z Płocka:

7 sierpnia 1994
Petrochemia Płock - ŁKS 2:2 (0:1)
Gole: 0:1 Jarosław Soszyński (45), 0:2 Tomasz Wieszczycki (73), 1:2 Rafał Siadaczka (86), 2:2 Rafał Siadaczka (90)
Widzów: 12 tys.

11 marca 1993
ŁKS - Petrochemia Płock 1:0 (0:0)
Gol: 1:0 Tomasz Cebula (56)
Widzów: 6 tys.

18 października 1997
ŁKS - Petrochemia Płock 5:0 (2:0)
Gole: 1:0 Marek Saganowski (14), 2:0 Rodrigo Carbone (26), 3:0 Grzegorz Krysiak (52), 4:0 Marek Saganowski (56), 5:0 Rodrigo Carbone (71)
Widzów: 4 tys.

9 maja 1998
Petrochemia Płock - ŁKS 1:1 (0:1)
Gole: 0:1 Tomasz Lenart (36), 1:1 Dariusz Podolski (64)
Widzów: 10 tys.

31 lipca 1999
Petro Płock - ŁKS 2:0 (2:0)
Gole: 1:0 Paweł Miąszkiewicz (20), 2:0 Mariusz Nosal (23)
Widzów: 5,5 tys.

15 marca 2000
ŁKS - Petro Płock 1:2 (1:2)
Gole: 1:0 Austin Hamlet (5), 1:1 Radosław Sobolewski (16), 1:2 Vahan Gevorgyan (21)
Widzów: 1,5 tys.

25 sierpnia 2001 (zaplecze ekstraklasy)
Orlen Płock - ŁKS 4:0 (3:0)
Gole: 1:0 Vahan Gevorgyan (2), 2:0 Kelechi Iheanacho (7), 3:0 Dariusz Romuzga (16), 4:0 Bartłomiej Grzelak (65)
Widzów: 1,5 tys.

9 marca 2002 (zaplecze ekstraklasy)
ŁKS - Orlen Płock 0:0
Widzów: 5 tys.

3 listopada 2006
ŁKS - Wisła Płock 0:0
Widzów: 4 tys.

19 maja 2007
Wisła Płock - ŁKS 2:1 (1:1)
Gole: 0:1 Grzegorz Kmiecik (37), 1:1 Lumír Sedláček (38), 2:1 Tomáš Došek (65)
Widzów: 3 tys.

30 sierpnia 2009 (zaplecze ekstraklasy)
ŁKS - Wisła Płock 1:0 (0:0)
Gol: 1:0 Adrian Świątek (62)
Widzów: 5 tys.

20 marca 2010 (zaplecze ekstraklasy)
Wisła Płock - ŁKS 1:2 (0:2)
Gole: 0:1 Pavol Baláž (41), 0:2 Rafał Kujawa (45), 1:2 Marcin Nowacki (53)
Widzów: 4 tys.

31 sierpnia 2019
Wisła Płock - ŁKS 2:1 (1:1)
Gole: 1:0 Grzegorz Kuświk (3), 1:1 Łukasz Sekulski (18), 2:1 Giorgi Merebaszwil (75)
Widzów: 6 tys.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

mecz oglądajcie tu: forom.pl/mecz

G
Gość

Ten san saganowski co to z eLką na sercu pokazywał w stronę trybuny eLę z palcy???Ten sam co to jego dzieci paradują w koszulkach legii i śpiewają cała Łódź j...e ?

G
Gość
13 lutego, 13:35, Gość:

Szykuje się kolejny w[wulgaryzm]. Największym problemem tej drużyny jest jej jednowymiarowy trener.

Twoim problemem są jednowymiarowe komentarze :D

G
Gość

Szykuje się kolejny w[wulgaryzm]. Największym problemem tej drużyny jest jej jednowymiarowy trener.

A
Ave ŁKS

Tym razem zwyciężymy!

Dodaj ogłoszenie