NHL. Lawiny z Denver z Pucharem Stanleya. Colorado Avalanche najlepsi po raz trzeci w historii

Paweł Wiśniewski
Paweł Wiśniewski
Hokeiści Colorado Avalanche z Pucharem Stanleya
Hokeiści Colorado Avalanche z Pucharem Stanleya east news
Udostępnij:
Hokeiści Colorado Avalanche z Pucharem Stanleya. W szóstym meczu finałowym ligi NHL pokonali na wyjeździe Tampa Bay Lightning 2:1 i wygrali serię play off 4-2. To trzeci triumf zespołu z Denver w historii. Poprzednio sięgnął po to trofeum w latach 1996 i 2001.

W tegorocznym play off zespół Colorado Avalanche, którego generalnym menedżerem jest klubowa legenda Joe Sakic, wygrał 16 - z 20 - spotkań. Aż 29 punktów za gole (8) i asysty (21) uzyskał w tym czasie Cale Makar, któremu przypadła nagroda im. Conna Smythe’a dla najlepszego zawodnika fazy play off.

- Jestem tu trzy lata i choć wydawało nam się, że z każdym sezonem byliśmy bliżej i bliżej, to niemiłych niespodzianek w play off nie brakowało - podkreślił Makar, olimpijczyk z Pjongczangu (2018), który w play off spędzał na lodzie średnio aż 27 minut. - To był jednak proces, który nas doprowadził do tego sukcesu.

- Ten chłopak już należy od elity - powiedział o 23-latku trener drużyny "Lawin", Jared Bednar. - Od pierwszego dnia wspólnej pracy miałem przekonanie, że to niewiarygodny talent. Jego dynamika pozwalała mu błyszczeć w ataku, ale z każdym meczem nabierał doświadczenia i stawał się lepszym obrońcą, aż został... najlepszym.
50-letni kanadyjski szkoleniowiec Jared Bednar pracuje w Avalanche od 2016 roku.

- Niewiarygodne uczucie - mówił z kolei w amerykańskiej telewizji Nathan MacKinnon. - Trudno to opisać słowami. Wszyscy byliśmy wojownikami, którzy mieli tylko jeden cel - wznieść Puchar Stanelya. I teraz wreszcie go mamy. Rdzeń naszej drużyny istnieje już dziesięć lat, przeszliśmy długą drogą, bo zawsze czegoś brakowało. Trudno uwierzyć, że marzenia właśnie się spełniły.

Ekipa Tampa Bay Lightning była najlepsza w dwóch poprzednich sezonach. Ostatnią drużyną, która co najmniej trzykrotnie z rzędu sięgnęła po Puchar Stanleya byli w latach 1980-83 New York Islanders. W drodze do trzeciego z rzędu finału zespół trenera Jona Coopera dwukrotnie wychodził z opresji. W pierwszej rundzie play off przegrywał z Toronto Maple Leafs 2-3, by zwyciężyć 4-3, a w finale Konferencji Wschodniej z New York Rangers zaczął od 0-2, by wygrać cztery kolejce spotkania.

Nie udało się jednak hokeistom z Tampy powtórzyć wyczynu „Klonowych Liści” sprzed 80 lat, kiedy jako jedyni w historii sięgnęli po Puchar Stanleya przegrywając w finałowej serii 1-3.

Puchar Stanleya - najcenniejsze trofeum w zawodowym hokeju - jest starszy od ligi NHL. Pierwszym jego zdobywcą był Montreal A.A.A. w 1893 roku.

Od sezonu 1917/1918 Puchar Stanleya stanowi ukoronowanie rywalizacji drużyn NHL. Po powstaniu ligi jako pierwszy na listę triumfatorów wpisał się zespół Toronto Arenas. Najczęściej - 24 razy - najlepsi okazali się Montreal Canadiens.

Obecnie o zdobyciu Stanley Cup decydują cztery zwycięstwa w serii finałowej (best of seven). Według tej reguły finał po raz pierwszy rozegrano w 1939 roku.

Kolejny sezon NHL ma się rozpocząć 11 października br.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Q&A z Bartoszem Kurkiem

Materiał oryginalny: NHL. Lawiny z Denver z Pucharem Stanleya. Colorado Avalanche najlepsi po raz trzeci w historii - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie