Nie będzie pociągu "Reymont" na trasie Łódź - Kraków

Maciej Kałach
Od 9 marca PKP Intercity zlikwiduje część pociągów
Od 9 marca PKP Intercity zlikwiduje część pociągów Grzegorz Gałasiński/archiwum
Kursowanie pociągu TLK "Reymont" między Łodzią a Krakowem zostanie zawieszone. PKP Intercity twierdzą, że jeździło nim zbyt mało pasażerów.

9 marca kolejowa spółka PKP Intercity zlikwiduje część spośród 366 dotychczasowych połączeń. Około 20 z nich ma wypaść z rozkładu, kilkanaście wyjedzie na krótsze trasy.

Pierwsze plany likwidacji połączeń spółka Intercity ujawniła w styczniu, w czwartek ma przedstawić ostateczny kształt zmian w rozkładzie. Ale już ustaliliśmy, że PKP Intercity wstrzyma kursowanie pociągu TLK "Reymont". Wyrusza on z Łodzi Kaliskiej o godz. 6.37, do Krakowa dociera o godz. 9.49. Podróż powrotna trwa w godzinach 19.24-22.38.

Takie połączenie jest bardzo wygodne dla podróżujących do Krakowa w interesach lub turystycznie - nawet na jednodniowy wypad. Pociąg pokonuje trasę w nieco ponad trzy godziny. To czas nieosiągalny dla samochodów i autokarów. "Reymont" jest najszybszy, bo jedzie Centralną Magistralą Kolejową.

Dotychczas w swoich komunikatach PKP Intercity wskazywały, że marcowe cięcia to skutek remontów, prowadzonych przez spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe - w tym roku na około dwóch tysiącach kilometrów torów. W środę jednak Zuzanna Szopowska, rzeczniczka Intercity, oświadczyła, że w przypadku "Reymonta" jest inaczej.

- TLK "Reymont" relacji Łódź - Kraków - Łódź będzie zawieszony z powodu niskiej frekwencji podróżnych. Przeciętnie z pociągu korzystało tylko 30 - 40 osób. Na tej trasie do dyspozycji pasażerów pozostają trzy pary pociągów. Są to: TLK "Sukiennice", TLK "Stoczniowiec", TLK "Cegielski" - dodaje Zuzanna Szopowska.

Łodzianie, którzy korzystają z "Reymonta", nie wierzą w te szacunki. - Podróżuję nim w wakacje oraz poza sezonem. W obu przypadkach nie można powiedzieć, że pociąg "Reymont" świeci pustkami. Teraz będę musiał przesiąść się do autobusu - mówi pan Marcin, dla którego Kraków jest bazą wypadową w góry.

Więcej o kolei w województwie łódzkim na: www.dzienniklodzki.pl/komunikacja/kolej

Wideo

Materiał oryginalny: Nie będzie pociągu "Reymont" na trasie Łódź - Kraków - Dziennik Łódzki

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja:)

Pochodzę z Krakowa, z Łodzią jestem związany już chyba z 10 lat. Powiem wprost: trzeba być idiotą, żeby usunąć połączenie, które: a) jest w dobrych godzinach (p. Zuzanno, o której jedzie "Cegielski", a o której jeździł "Reymont"...?); b) jest najszybsze na tej trasie. Oczywiście, PB to świetnie rozwiązanie, lecz różnica to jakieś 2 godziny. Apropos braku frekwencji: PB to bodaj 6 kursów na dobę, do tego dwa łódzkie (po szóstej, po 12), od lat jest jeszcze Krosno i Płock. W tym roku odpadł Włocławek, ale jeśli jest kilkanaście połączeń na tej trasie, to mówienie o niskiej frekwencji nie ma racji bytu. Chyba, że nie ma się pojęcia o czym mówi, jak p. Zuzanna. Łódź na nieszczęście do idiotów wśród decydentów.

k
knlefknfewn

w samej włwie na trasie krk -lodz wysiada multum osob nawet ok 30 os zwlaszcza w weekendy ;D a na tyg zazwyczaj 10, wiec ktos tu ewidentnie dazy do likwidacji tego polaczenia. A wiem ile jezdzi osob bo jezdze nim codziennie ! no nic do 8 marca pozostalo troche czasu, zaczne nagrywac filmy dokumentujace frekwencje ! Czy ktos jest chetny aby bardziej poruszyc ten temat w mediach?

C
Co za dziadostwo

Czy ktoś w ogole kiedyś widział ilu ludzi jeździ tym pociagiem od lipca do października? Tak, to rzeczywiscie podstawa przesiadkowa w góry, szybko i o odpowiedniej godzinie, ale oczywiście po co, najlepeij wszyscy przeniesmy się do smierdzących samochodów.

B
Bezkom

... za to będzie pomnik.

E
Ewa

To jest wierutne kłamstwo! Ja rozumiem frekwencję na tygodniu (a i tu nie do końca), ale przy weekendzie to samo 30 osób wsiada/wysiada w Dębie, a co dopiero dodać do tego Tomaszów i Łódź. Bujać to my, ale nie nas!

d
d

Od lat na kolei panuje przekonanie, ze kolej ma obsługiwać Warszawę, Warszawę i tylko Warszawę. A Łódź do zgnojenia.

d
ddd

PB jest, a Reymonta może nie być.

a
abc

Już w najbliższym czasie, 24 lutego w łódzkiej Atlas Arenie odbędzie się koncert Depeche Mode, który jest nie lada gratką nie tylko dla fanów słynnych „Depeszów”, ale również dla wszystkich, którzy chcą wybrać się na prawdziwe widowisko. Poznań nie pozostając dłużnym przygotował atrakcję w postaci koncertu zespołu Deep Purple. Występ tej znanej, doświadczonej grupy został zaplanowany na 13 lutego co sprawia, że będzie to ciekawa rozgrzewka przed Walentynkami. Oczywiście oprócz wydarzeń muzycznych jest wiele innych powodów, aby wraz z początkiem wiosny odwiedzić Łódź oraz Poznań.

g
gość

Warunki jak to w autokarze - takie sobie. Ale różnica 5 czy 3 godziny jest fundamentalna.
Co do cen - w pociągu w przedsprzedaży -15%, zdecydowanie taniej mają studenci czy uczniowie. Może to jeszcze nie szał, ale można trochę zaoszczędzić.

d
ddd

Ale warunki jazdy dobre i koszt od 1 do 40 zł za bilet.

A
Adam

owszem, są inne pociągi, jadą dłużej, o niewygodnych godzinach. Reymont to najlepsze połączenie Łodzi z Krakowem i komuś ewidentnie zależy aby je udupic. w poprzednich latach też była walka o jego utrzymanie. Intercity chce by łodzianie jeździli do Krk przez Warszawę, drozszymi pociągami EC. Tylko ludzie szybciej wybiora Polskiego Busa niż plany PKP. jeśli frekwencja za mała na wagony to może jeździć 1x ED74 - 3 godziny łatwo w nim wytrzymać.

m
maciekhagen1987

To po co wogole Dworzec Fabryczny jak Lodz stale traci polaczenia kolejowe ?

g
gość

A może pani Zuzanna powiedziałaby, jak wyglądała promocja tego połączenia wśród potencjalnych odbiorców? Ile plakatów, bannerów w internecie (choćby na własnej stronie), konferencji prasowych, artykułów, programów w radiu i tv poświęconych temu, że istnieją pociągi łączące Łódź i Kraków, którymi da się dystans pokonać w 3 godziny 15 minut. Bo idę o zakład, że większa część potencjalnych podróżnych nawet o tym połączeniu nie wiedziała.

g
gość

który tłucze się do Krakowa 5 godzin.

c
czytelnk

co tam jakiś pociąg Reymont , co wladza miasta zrobiła w tej sprawie .Znikają połączenia samolotowe teraz pociągi , a władza miasta wybrana z woli mieszkańców miasta osiągnęła sukces budując pomnik mieszkańcowi Warszawy , oraz jego nazwiskiem nazywając skwer Tak trzymać do wyborów a potem my mieszkańcy ŁODZI was rozliczymy, a szczególnie tych z SLD i tych cwaniaków z klubu 2020

Dodaj ogłoszenie