- Nazwą, która miała nas integrować był Okrągły Stół, ale ona kojarzy się różnie. Niektórym źle - powiedział minister Jan Krzysztof Ardanowski.

Porozumienie Rolnicze, zamiast Okrągłego Stołu Rolniczego - taką informację podał dziś (4.02) szef resortu.

- Będą grupy robocze, grupy tematyczne. Jeśli będzie trzeba, zaangażujemy naukowców. Może niektóre sprawy bedziemy musieli przeniesieść na forum unijne. Nie wykluczam tego - podkreślił minister.

W ciągu kilku tygodni mają zostać opracowane szczegóły. Nadzorującym prace Porozumienia Rolniczego będzie premier Mateusz Morawiecki. Pierwsze spotkanie jest zaplanowane na 20 lutego, obrady będą organizowane pod patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Podczas konferencji nie zabrakło tematu numer jeden ostatnich dni - skandalu wokół ubojni.

- Incydentalna sprawa zostałą wyolbrzymiona do niewyobrażalnych rozmiarów - stwierdził Ardanowski. - Lekarze weterynarii powiedzieli, że to mięso było zdrowe. Jak można sugerować, że w świat poszła padlina? Wszyscy, którzy byli w to zamieszani, poniosą karę. Nikt tego pod dywan nie zamieci. Ale trzeba miarkować się w ocenach. Polskie rolnictwo coraz bardziej liczy się na rynkach świata. Jesteśmy jednym z głównych graczy, kwestionowanie wizerunku i podkreślanie patologii może nam zaszkodzić.

Tutaj także: Po skandalu w ubojni w Polsce trwa audyt unijnych inspektorów

Jan Krzysztof Ardanowski, 4 luty:

Źródło: Facebook, MRIRW