Nie wylewajmy wniosku kuratora z kąpielą

    Nie wylewajmy wniosku kuratora z kąpielą

    Joanna Leszczyńska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Pięcioletni Maciek ma plus - minus sześć kilogramów nadwagi i jako żywy dowód zaniedbań opiekuńczych dziadków może trafić do innej rodziny zastępczej. Wnioskuje o to kurator ze Środy Śląskiej, który nie może zdzierżyć, że dziadkowie "pasą dziecko jak świnię" (cytuję za babcią chłopca).
    Joanna Leszczyńska

    Joanna Leszczyńska ©Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Oto poszerzył się katalog kontrowersyjnych argumentów, którymi posługują się niektórzy kuratorzy, domagając się odebrania opiekunom dziecka. Pamiętamy przecież historie odbieranych opiekunom dzieci z powodu biedy. Nieważne, że dzieci były emocjonalnie związane z rodzicami.

    Mam nadzieję, że kurator ze Środy Śląskiej nie spotka się z akceptacją w sądzie, natomiast liczę, że jego wniosek stanie się przyczynkiem do poważnej debaty w Polsce, dotyczącej walki z otyłością dzieci. Odbywają się one na całym świecie. Zarówno w Niemczech, Wielkiej Brytanii, jak i w Ameryce pojawiają się głosy, by w przypadkach, kiedy waga dziecka dochodzi do monstrualnych rozmiarów, odbierać rodzicom prawo do opieki, ale nawet w tamtych, bardziej otwartych społeczeństwach, budzi to sprzeciw.

    Rząd USA zmienił w ubiegłym roku warunki dotacji do szkolnych posiłków, wymagając, by wprowadziły więcej owoców i warzyw oraz zmniejszyły ilość soli, tłuszczów i cukru. Opracował też minimalne wytyczne dla przekąsek, sprzedawanych w szkołach. Nie wylewajmy zatem wniosku naszego kuratora z kąpielą, bo mamy nad czym pomyśleć.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo