18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Niech wdepną

Witaszczyk na dziś
Jerzy Witaszczyk
Jerzy Witaszczyk Dziennik Łódzki/archiwum
Wczoraj dowiedziałem się z naszej gazety, że wiceprezydent Łodzi Arkadiusz Banaszek jest dowożony do pracy służbowym samochodem. Każdego dnia 40 km w obie strony. Teraz wiadomo, dlaczego kazał wyłączać oświetlenie ulic. Oszczędzał na paliwo. Tajemnicę dojazdów wiceprezydenta odkrył radny Jarosław Berger.

Żeby nie przesadzać z międleniem Banaszka, warto zauważyć, że jego osiągnięcia w dziedzinie dojazdów służbowym samochodem nie są imponujące. Kiedy Stanisław Witaszczyk marszałkował Łódzkiemu, też był dowożony. Szkopuł w tym, że chłop mieszka w Radomsku. To mniej więcej 90 kilometrów. W jedną stronę.

Jeszcze lepszy w dojeżdżaniu jest Adam Struzik (też z PSL), marszałek województwa mazowieckiego. Z domu do pracy ma 116 kilometrów. Ten dystans jego kierowca pokonuje w niecałą godzinę. Jak pisał "Fakt", wyprzedza na podwójnej ciągłej linii, a nawet spycha inne samochody z drogi. Jakoś żaden policjant nigdy go nie złapał. Pewnie nie miał śmiałości. No ale nie o tym miałem pisać.

Miałem pisać o tym, że gospodarze miasta powinni obowiązkowo poruszać się po swych włościach per pedes lub komunikacją miejską, a służbowe samochody wykorzystywać w ostateczności. Odnosi się to także do prezydentów i burmistrzów mniejszych miast - ci też z lubością oglądają swój lokalny świat zza szyby służbowej limuzyny. Byłoby dla nich zdrowiej, gdyby wysiedli. I poznaliby życie. Wreszcie zobaczyliby cały bałagan, którym zarządzają. Może nawet od czasu do czasu wdepnęliby w psią kupę. Oczywiście, na szczęście.
Jerzy Witaszczyk

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
misiorny

A kto wtedy będzie jechał po bandzie polityków, co ?

Ł
Łodzianin

Poważnie! ma Pan mój głos w razie czego

Z
Zoff

już się szybko otwiera

t
teus

Chociaż jeszcze nie jestem emerytem

b
b.weber

Dlaczego strona Dziennika otwiera sie tak ślamazarnie? Inne śmigają. Zróbcie coś z tym kalectwem

m
maciej

SZ .Panie redaktorze . Ja bym dalej poszedł w oszczędzaniu i zlikwidował wszystkie przywileje rajcom miasta Łodzi bez wyjątku .

Emerytowany nauczyciel

Czytanie Dziennika Łódzkiego, od wielu już lat, rozpoczynam od publicystyki Pana Jerzego Witaszczyka. Łączę wyrazy szacunku

Dodaj ogłoszenie