Niedziela handlowa w Łodzi. W marketach i centrach handlowych tłumy

md
Trzecia tegoroczna niedziela handlowa a zarazem pierwsza wakacyjna zgromadziła mimo upału tłumy w marketach i centrach handlowych. Łodzian absolutnie nie odstraszyła od wyjścia na zakupy upalna temperatura, która w niedzielę w słońcu przekraczała 35 stopni Celsjusza. Do supermarketów uderzyli głównie klienci, którzy opuszczali sklepy po zaopatrzeniu się najczęściej w całe zgrzewki wody mineralnej, a i chętnie korzystali z promocyjnych ofert na zakup piwa i innych napojów chłodzących. W Manufakturze kupowały głownie panie: konfekcja i buty.
Trzecia tegoroczna niedziela handlowa a zarazem pierwsza wakacyjna zgromadziła mimo upału tłumy w marketach i centrach handlowych. Łodzian absolutnie nie odstraszyła od wyjścia na zakupy upalna temperatura, która w niedzielę w słońcu przekraczała 35 stopni Celsjusza. Do supermarketów uderzyli głównie klienci, którzy opuszczali sklepy po zaopatrzeniu się najczęściej w całe zgrzewki wody mineralnej, a i chętnie korzystali z promocyjnych ofert na zakup piwa i innych napojów chłodzących. W Manufakturze kupowały głownie panie: konfekcja i buty. Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Trzecia tegoroczna niedziela handlowa a zarazem pierwsza wakacyjna zgromadziła mimo upału tłumy w marketach i centrach handlowych. Łodzian absolutnie nie odstraszyła od wyjścia na zakupy upalna temperatura, która w niedzielę w słońcu przekraczała 35 stopni Celsjusza. Do supermarketów uderzyli głównie klienci, którzy opuszczali sklepy po zaopatrzeniu się najczęściej w całe zgrzewki wody mineralnej, a i chętnie korzystali z promocyjnych ofert na zakup piwa i innych napojów chłodzących. W Manufakturze kupowały głownie panie: konfekcja i buty.

Trzecia tegoroczna niedziela handlowa a zarazem pierwsza wakacyjna zgromadziła mimo upału tłumy w marketach i centrach handlowych. Łodzian absolutnie nie odstraszyła od wyjścia na zakupy upalna temperatura, która w niedzielę w słońcu przekraczała 35 stopni Celsjusza. Do supermarketów uderzyli głównie klienci, którzy opuszczali sklepy po zaopatrzeniu się najczęściej w całe zgrzewki wody mineralnej, a i chętnie korzystali z promocyjnych ofert na zakup piwa i innych napojów chłodzących. Ale jeśli ktoś myślał, że trzecia niedziela handlowa w roku skusi mimo upału tylko tych, którzy potrzebują zakupów typowo spożywczych, to tkwił w głębokim błędzie. Nawet krótka wizyta choćby w Manufakturze, nawet po dość pobieżnym oglądzie pokazała, jak głęboki sentyment tkwi, głównie w łodziankach, do niedzielnych zakupów, głównie konfekcji i obuwia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie