Niż Sabina w Łowickiem. Straż interweniowała siedmiokrotnie

Rafał Klepczarek
Rafał Klepczarek
PSP w Łowiczu
PSP w Łowiczu Rafał Klepczarek
Skutki niżu Sabina, który przygnał nad Polskę silne wiatry, usuwane były przez ratowników z jednostek PSP i OSP z powiatu łowickiego. Jak na razie strażacy w poniedziałek (10 lutego) interweniowali siedem razy.

Do najpoważniejszego zdarzenia doszło w Kalenicach (gm. Łyszkowice), gdzie porywisty wiatr zerwał 12 metrów kwadratowych dachu z garażu krytego onduliną. Właściciel oszacował straty na 1 tys. zł.

Groźnie było też w Łyszkowicach. Wiatr zerwał antenę z bloku mieszkalnego przy ul. Głowackiego i wisiała ona nad chodnikiem dla pieszych.

Strażacy wzywani byli także do usuwania powalonych drzew na drogach w Otolicach (gm. Łowicz), Złakowie Borowym (gm. Zduny), Nieborowie oraz Michałówku (gm. Nieborów). W tej pierwszej miejscowości wiatr uszkodził też linie energetyczne niskiego napięcia.

Ostatnie zdarzenie związane z wichurą miało miejsce w Łowiczu. Wiatr naderwał arkusz blachy na pustostanie na rogu ul. Wąskiej i Bielawskiej na Nowym Rynku.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W Łowickiem... kłania się język polski. Autor niniejszego artykułu musi wrócić do nauczania początkowego.

Dodaj ogłoszenie