Nowy rozkład jazdy PKP. Do stolicy pociągiem o godzinę szybciej

Agnieszka Kubik
Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego
Koszmarne dojazdy pociągami do Warszawy sprawiły, że grupa podróżnych podjęła walkę z PKP. W tym roku doszło do sześciu spotkań szefów spółek kolejowych z dojeżdżającymi. Są efekty.

Skierniewiczanie, którzy dojeżdżają codziennie ze Skierniewic do Warszawy do pracy, mogą mieć powody do zadowolenia. Z nowego rozkładu jazdy, który wejdzie w życie 14 grudnia, wynika, że ich podróż skróci się do około godziny. To powrót do standardowego czasu dojazdu. Tak było przez lata aż do rozpoczęcia remontu na tej trasie. Podczas przedłużającej się i niezwykle uciążliwej modernizacji dojazd ze Skierniewic do Warszawy zajmował nawet dwie godziny.

- Obecne skrócenie czasu podróży to efekt prac modernizacyjnych PLK - mówi Beata Czemerajda, rzeczniczka InterCity. - Rozkład będzie obowiązywał do marca. Kolejne korekty będą przygotowywane wraz z postępem prac modernizacyjnych.

To również dobra informacja dla łodzian. Bezpośredni dojazd "Łodzianinem" na trasie Łódź - Warszawa od 14 grudnia zajmie im godzinę i 26 minut (odjazd rano z Łodzi Kaliskiej o godz. 6.18, z Łodzi Widzewa o godz. 6.37; na stacji Warszawa Centralna pociąg będzie o godz. 8.03. Powrót o godz. 17.10 z Centralnej - na stację Łódź Widzew dojedziemy o godz. 18.36, a na Łódź Kaliską o godz. 18.52).

Duża w tym zasługa podróżujących do pracy w stolicy, którzy założyli na Facebooku profil "Łódź - Warszawa ciężka przeprawa" i zaczęli domagać się od kolejowych spółek informacji, dlaczego remonty trwają tak długo.

- Mieliśmy dość przedłużających się w nieskończoność dojazdów i braku rzetelnej informacji na temat ciągłych zmian w rozkładach jazdy - mówi Jędrzej Lenarcik ze Skierniewic, administrator grupy na Facebooku. - To był marzec ubiegłego roku i pamiętam, że nikt nie chciał z nami rozmawiać. Działania władz Skierniewic w tej kwestii były żadne, posłowie też nie potrafili niczego wywalczyć. Sprawa nabrała tempa, gdy na spotkanie z nami przyszedł radny miejski ze Skierniewic Krzysztof Jażdżyk, który po pierwsze - wysłuchał nas, po drugie - zrozumiał strukturę kolejową, a po trzecie, wspólnie z Dariuszem Klimczakiem, wicemarszałkiem woj. łódzkiego, który też bardzo zaangażował się w pomoc dla dojeżdżających, udało mu się zorganizować kilka spotkań ze spółkami miejskimi. Pomogło też wstawiennictwo ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza, który interweniował u minister Elżbiety Bieńkowskiej. Po jednej z takich interwencji skierniewiczanie doczekali się komunikacji alternatywnej w postaci tzw. autobusów kolejowych, które codziennie rano dowoziły pasażerów kolei do stolicy, a po godz. 15 przywoziły z powrotem - mówi Jędrzej Lenarcik.

CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

W ciągu ostatniego roku przedstawiciele pasażerów spotkali się z władzami kolejowych spółek sześć razy. Na ostatnim spotkaniu w czwartek, 13 listopada, postanowiono, że spółki przedłużą wzajemne honorowanie biletów na trasie Skierniewice - Warszawa (wszystko wskazuje na to, że do zakończenia remontu, czyli do grudnia 2015 r.) oraz że autobusy kolejowe będą kursować do 21 grudnia, czyli przez tydzień od wprowadzenia nowego rozkładu jazdy.

Zapytaliśmy Mirosława Siemieńca, rzecznika PKP PKL, czy kolejowa spółka zaczęła szybciej remontować trasę do Warszawy po interwencji pasażerów. Oto, co odpowiedział:

- Współpraca z pasażerami oraz merytoryczne uwagi i sugestie Grupy Łódzkiej to ważny aspekt, bo widziany oczami tych, dla których linie modernizujemy i chcielibyśmy, aby w trakcie prac utrudnienia były ograniczane. Wymiana opinii i uwag z Grupą Łódzką pozwoliła usprawnić i lepiej ukierunkować działania dla pasażerów - mówi Siemieniec.

Do facebookowej grupy "Łódź - Warszawa ciężka przeprawa" należy prawie 5 tysięcy osób.

Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podróżny
398.00pln w obie strony
h
hohoł
szuka jeleni co za niego odwalą robotę, on zapłaci jeleniowi gorsze a reszta do kieszeni i sie nie narobi.
r
racyonalny
Za 1500zł można już mieć golfa w dizelku który spali ci na autostradzie 4 litry.
B
Bobasowisko
"Kur..a"
w
wix
To niech sobie kupi. W kraju dobrobytu, zielonej wyspie, samochód to wydatek obiadu Sikorskiego.
l
lions
Skierniewiczanie będą jechali około godziny. Kur..a naucz się czytać ze zrozumieniem.
B
Boran
"Z nowego rozkładu jazdy, który wejdzie w życie 14 grudnia, wynika, że ich podróż skróci się do około godziny."

Przy czym to "około godziny" to de facto:

"Bezpośredni dojazd "Łodzianinem" na trasie Łódź - Warszawa od 14 grudnia zajmie im godzinę i 26 minut"

Przy czym ta "godzina i 26 minut" to:

"(odjazd rano z Łodzi Kaliskiej o godz. 6.18, z Łodzi Widzewa o godz. 6.37; na stacji Warszawa Centralna pociąg będzie o godz. 8.03."

Czyli: wcale, że nie.

Powalająca rzetelność.
A
A
Cóż za dziennikarstwo
Ł
ŁodzianinPK
Oj chyba kiepska to praca skoro reklamujesz ją tu....
o
odszkodowaniapomoc
:: Szukasz dodatkowej pracy?
:: Interesuje Cie branża odszkodowawcza?
:: Napisz: [email protected]
D
Daq
Zróbcie newsa jak ten czas będzie wynosił 30 min. Póki co to jedna wielka żenada.
Ł
ŁodzianinPK
Jedno zdanie Panie Lutek - mam auto i mogę jeździć do Warszawy po darmowej autostradzie ale po pierwsze jak jadę autem to się nie zdrzemnę, to raz, po drugie mam 50% zniżkę i jest taniej a po trzecie tak właśnie jest mi wygodnie i to moja sprawa co nie znaczy, że mam nas....rane we łbie, podobnie jak kilka tysięcy współpasażerów.

A co do artykułu chciałbym zapytać kiedy Łodzianie doczekają się obiecanych 65 min.... bo jak na razie to wracamy do czasu z przed remontu więc na co poszły te miliony??????
o
o
400 zł bilet normalny
400 zł, normalny
M
Mędrek
To znaczy, że za rok wybuchnie wojna ?! :((
Dodaj ogłoszenie