Oferty na remont ul. Przybyszewskiego są zbyt wysokie. Co dalej z remontem ulicy?

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
13 kwietnia miały zostać otwarte oferty na remont torowiska w ul. Strykowskiej i budowy tunelu pod ul. Inflancką łączącego się z przystankiem ŁKA Łódź – Marysin. To część remontu ul. Wojska Polskiego. Ale termin składania ofert przedłużono do 19 kwietnia. Grzegorz Gałasiński
Otwarto oferty przetargowe na remont ul. Przybyszewskiego między placem Reymonta i ul. Kilińskiego. Jaki jest wynik? Co z rozbiórką zrujnowanego wiaduktu?

13 kwietnia otwarto oferty przetargu na remont ul. Przybyszewskiego od pl. Reymonta do ul. Kilińskiego. Wszystkie są dużo wyższe niż kwota, jaką miasto zamierza przeznaczyć na ten cel.

Najwyższą ofertę złożyło konsorcjum firm KEMY, MPK Łódź, Kral, Spaw-Tor Kraków i wyniosła 55 064 759,06 zł. Najniższą zaproponowało konsorcjum Budomal - Mosty Łódź w kwocie 49 145 260,08 zł. Zgłosił się także Strabag z kwotą blisko 52 mln zł. Wszystkie firmy zadeklarowały realizację do 23 maja 2023 r. Oferty są jednak zbyt wysokie, bowiem Zarząd Inwestycji Miejskich w Łodzi na realizację tego remontu przeznaczył 33 099 515,66 zł.

- Złożone oferty zostaną teraz sprawdzone pod względem proceduralnym. Jeśli co najmniej dwie z nich nie będą podlegały odrzuceniu, przeprowadzona zostanie aukcja internetowa, którą przeprowadzi Łódzka Spółka Infrastrukturalna - mówi Tomasz Walczak z Urzędu Miasta Łodzi.

Zamówienie składa się w dwóch części. Pierwsza to remont jezdni i torowiska - za to odpowiada Zarząd Inwestycji Miejskich. Druga to prace związane z siecią wodociągową, które wykona Łódzka Spółka Infrastrukturalna. W zakres prac wchodzą także: przebudowa oświetlenia, odwodnienia usunięcie kolizji z sieciami podziemnymi, wykonanie inwentaryzacji i koncepcji zieleni, dobór mebli miejskich, nowe perony przystankowe dostosowane do osób niepełnosprawnych.

To jednak nie jedyne plany związane z remontem ul. Przybyszewskiego. Na rozstrzygnięcie czeka też przetarg na wyburzenie i zbudowanie od nowa popadającego w ruinę wiaduktu. Wykonawcy mogą składać oferty do 23 kwietnia, ale wiadomo już, że procedura przetargowa przeciągnie się.

- Ze względu na mnogość pytań od potencjalnych wykonawców zostanie on przedłużony - dodaje Tomasz Walczak.

13 kwietnia miały zostać otwarte oferty na remont torowiska w ul. Strykowskiej i budowy tunelu pod ul. Inflancką łączącego się z przystankiem ŁKA Łódź – Marysin. To część remontu ul. Wojska Polskiego. Ale termin składania ofert przedłużono do 19 kwietnia.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Materiał oryginalny: Oferty na remont ul. Przybyszewskiego są zbyt wysokie. Co dalej z remontem ulicy? - Express Ilustrowany

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 kwietnia, 0:07, Gość:

Po co remont jezdni i torowiska, które są w stanie co najmniej dobrym. Wciąż słyszymy, że miasto nie ma kasy na już wyłączone trasy tramwajowe, a tu jeszcze blokuje się skrzyżowanie z Kilińskiego, gdzie wystarczyło wyremontować krzyżaki torowe. Ktoś w mieście od kilku lat skutecznie rozwala linie tramwajowe kasując kolejne odcinki. W zamian buduje bezsensowne woonerfy. Najpierw remontujmy to co jest dla obywatela niezbędne i wtedy gdy to zrobimy możemy spełniać pomysły teoretyków z za biurka. Niestety bezsens goni głupotę urzędniczą

Może zamiast się pytać to się przejedź trasą. Skrzyżowanie ma już sto lat, brakuje automatycznych zwrotnic, układ torów jest wadliwy, tramwaje przejeżdżają zbyt blisko siebie. Tutaj nie jest problem z wymianą torów a tym co jest pod nimi. Remont torów już był teraz jest kolejny. Ta trasa nie spełnia żadnych standardów, jest wąskim gardłem łódzkiej sieci komunikacji zbiorowej.

M
MK

Sygnalista dał znak: kto nie smaruje, ten nie jedzie:)

A
Antykomor

miały zostać otwarte oferty na remont torowiska w ul. Strykowskiej... jaki portal takie dzieniakrzyny

W
Www
14 kwietnia, 0:07, Gość:

Po co remont jezdni i torowiska, które są w stanie co najmniej dobrym. Wciąż słyszymy, że miasto nie ma kasy na już wyłączone trasy tramwajowe, a tu jeszcze blokuje się skrzyżowanie z Kilińskiego, gdzie wystarczyło wyremontować krzyżaki torowe. Ktoś w mieście od kilku lat skutecznie rozwala linie tramwajowe kasując kolejne odcinki. W zamian buduje bezsensowne woonerfy. Najpierw remontujmy to co jest dla obywatela niezbędne i wtedy gdy to zrobimy możemy spełniać pomysły teoretyków z za biurka. Niestety bezsens goni głupotę urzędniczą

Skrzyżowanie, skrzyżowaniem, ale odcinek torów Kilińskiego Plac Reymonta nie chcę mi się wierzyć że taki zły stan.

G
Gość
14 kwietnia, 00:07, Gość:

Po co remont jezdni i torowiska, które są w stanie co najmniej dobrym. Wciąż słyszymy, że miasto nie ma kasy na już wyłączone trasy tramwajowe, a tu jeszcze blokuje się skrzyżowanie z Kilińskiego, gdzie wystarczyło wyremontować krzyżaki torowe. Ktoś w mieście od kilku lat skutecznie rozwala linie tramwajowe kasując kolejne odcinki. W zamian buduje bezsensowne woonerfy. Najpierw remontujmy to co jest dla obywatela niezbędne i wtedy gdy to zrobimy możemy spełniać pomysły teoretyków z za biurka. Niestety bezsens goni głupotę urzędniczą

Na pytanie po co nam te Misie odpowiadam, ze tymi Misiami my otwieramy oczy niedowiarkom. I czym ten Miś droższy...

G
Gość

zabierz z budowanego nikomu nie potrzebnego stadionu dla śmierdzących żydów pijacka ku..wo

P
PRL Bis

Trzeba pokazać skalę naszych możliwości i przerobić skrzyżowanie na woonerf, to dopiero będzie otworzenie oczu niedowiarkom

G
Gość

Po co remont jezdni i torowiska, które są w stanie co najmniej dobrym. Wciąż słyszymy, że miasto nie ma kasy na już wyłączone trasy tramwajowe, a tu jeszcze blokuje się skrzyżowanie z Kilińskiego, gdzie wystarczyło wyremontować krzyżaki torowe. Ktoś w mieście od kilku lat skutecznie rozwala linie tramwajowe kasując kolejne odcinki. W zamian buduje bezsensowne woonerfy. Najpierw remontujmy to co jest dla obywatela niezbędne i wtedy gdy to zrobimy możemy spełniać pomysły teoretyków z za biurka. Niestety bezsens goni głupotę urzędniczą

Dodaj ogłoszenie