Ostatni rok akademicki z rektorami: prof. Antonim Różalskim z Uniwersytetu Łódzkiego i prof. Sławomirem Wiakiem z Politechniki Łódzkiej

Maciej Kałach
Maciej Kałach
9 października na Politechnikę Łódzką przyjeżdża Jarosław Gowin. Czy tematem dyskusji będzie bariera wieku obejmująca prof. Wiaka (z lewej) i prof. Różalskiego (z prawej)?
9 października na Politechnikę Łódzką przyjeżdża Jarosław Gowin. Czy tematem dyskusji będzie bariera wieku obejmująca prof. Wiaka (z lewej) i prof. Różalskiego (z prawej)? Krzysztof Szymczak (archiwum)
Udostępnij:
Z reformy akademickiej przeforsowanej przez Jarosława Gowina, wicepremiera i ministra nauki, jasno wynika, że mamy przed sobą ostatni rok rządów prof. Antoniego Różalskiego na Uniwersytecie Łódzkim oraz prof. Sławomira Wiaka na Politechnice Łódzkiej. Chociaż w nowym roku akademickim kończą oni dopiero swoje pierwsze kadencje, nie będą mogli stanąć do wyborów na początku 2020 r. z powodu przekroczenia dopuszczalnego wieku, czyli 67 lat. Przed reformą ta granica wynosiła 70 lat (co i tak wyeliminowałoby z gry o reelekcję prof. Wiaka).

Sprawa w środowisku akademickim jest delikatna, ale jego przedstawiciele, doskonale znający zreformowaną ustawę o szkolnictwie wyższym, potwierdzili nam aktualny stan prawny: obecni rektorzy UŁ i PŁ nie będą mogli stanąć do wyborów na początku 2020 r. Co jest przełamaniem, nie tylko łódzkiego, zwyczaju, zgodnie z którym, jeśli rektor nie odnotował większych wpadek w pierwszej kadencji, reelekcję ma raczej w kieszeni. Tak było w przypadku poprzedników prof. Różalskiego i prof. Wiaka, czyli prof. Włodzimierza Nykiela z UŁ oraz prof. Stanisława Bieleckiego z PŁ (obaj z podwójnymi kadencjami w latach 2008-2016).

Przed reformą forsowaną przez wicepremiera maksymalny wiek kandydata na rektora był określony na 70 lat (dla profesora w dniu objęcia funkcji). Ale obecna ustawa precyzuje, że kandydat na szefa uczelni musi spełniać wymagania takie same jak członek jej rady – a ten nie może mieć ukończonych 67 lat (w dniu rozpoczęcia kadencji tej rady).

W 2020 r. prof. Różalski ukończy już 68 lat (67. urodziny świętuje w październiku 2019 r.) i to on może czuć się poszkodowany przez reformę wicepremiera. Natomiast prof. Wiak urodził się w 1948 r. W Łodzi bariera 67 lat eliminuje z gry o drugie kadencje uczelni publicznych tylko obecnych szefów UŁ i PŁ, zaś np. prof. Radzisław Kordek, rektor Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, będzie miał w 2020 r. dopiero 58 lat.

Możliwe, że sprawa bariery wieku stanie się tematem dyskusji z wicepremierem, gdy ten pojawi się 9 października na ogólnouczelnialnym rozpoczęciu roku akademickiego PŁ. Oba uniwersytety uroczyście inaugurują rok akademicki już w nadchodzący poniedziałek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z czym mierzą się tegoroczni maturzyści?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

brawo dziennikarze Dziennika. Tylko u Was mozna poczytac o tym co naprawde wazne.

Dodaj ogłoszenie