Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pacjenci w Łódzkiego nie zgłosili się na 26 tys. umówionych wcześniej wizyt u ortopedy i 5 tys. wizyt u onkologa

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
W ubiegłym roku Polacy nie zgłosili się na 1 milion 300 tys. wizyt umówionych w ramach NFZ.
W ubiegłym roku Polacy nie zgłosili się na 1 milion 300 tys. wizyt umówionych w ramach NFZ. Robert Wozniak
NFZ monitoruje nieodwołane wizyty oraz rezygnacje 40 różnych wizyt u specjalistów, badan i operacji. W ubiegłym roku Polacy nie odwołali i nie zgłosili się na 1 milion 300 tys. umówionych wcześniej porad, badań lub operacji w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Te wizyty przepadły. SMS-y dla pacjentów z całej Polski wysyłane są, na polecenie Centrali NFZ, z Łódzkiego NFZ.

Sms cztery dni wcześniej
W ubiegłym roku Narodowy Fundusz Zdrowia wysłał blisko 12 milionów SMS-ów z przypomnieniem o wizycie do specjalisty, badaniu czy hospitalizacji. Takie przypomnienia do pacjenta wysyłane są na podany przez niego podczas zapisywania się na poradę lub zabieg numer telefonu fundusz zdrowia wysyła od lutego 2020 r. Przypomnienia dotyczą wizyt pierwszorazowych m.in.: z kardiologii, ortopedii, o operacji jaskry, wymianie endoprotezy, gastroskopii, kolonoskopii, tomografii komputerowej oraz rezonansie magnetycznym. Pacjent otrzymuje SMS na cztery dni przed umówioną wizytą.
– W treści podajemy informacje o świadczeniu, terminie wizyty, i co ważne, również numer telefonu, pod który pacjent może zadzwonić, aby odwołać wizytę – wylicza Paweł Florek, dyrektor Biura Komunikacji Społecznej i Promocji w NFZ.

Dlaczego pacjenci nie odwołują wizyt
Nie zawsze pacjent może dodzwonić się do placówki medycznej, aby odwołać wizytę. Dzwoniąc do poradni szpitalnych bardzo często słyszy, że jest np. piętnasty w kolejce oczekujących, a czas oczekiwania wyniesie 30 minut. Inni czekając na wizytę i często cierpiąc decydują się jednak na skorzystanie z prywatnej wizyty.
– Najwięcej, bo ponad 420 tys., przypadków nieodwołanych wizyt dotyczy świadczeń z zakresu ortopedii i traumatologii narządu ruchu, 280 tys. z kardiologii, z fizjoterapii ambulatoryjnej ponad 180 tys., blisko 120 tys. z endokrynologii, a prawie 100 tys. z onkologii – podkreśla Paweł Florek. - Porównując dane z 2022 i 2023 roku widzimy spadek nieodwołanych wizyt o ok. 100 tys. Mimo tego skala tego zjawiska nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.

Łódzkie: chorzy nie przyszli na RM, do ortopedy i na operację biodra
Najwięcej pacjentów w Łódzkiem nie przyszło na wizytę do ortopedy - aż 26 892 chorych, z czego 21 tys. powiadomiło o tym poradnię, że nie przyjdzie na wizytę. W poradniach ortopedycznych z takich odwołanych wcześniej wizyt mogli skorzystać chorzy do przyjęcia w trybie pilnym. W Łódzkiem na badanie RM, które często rozpoczyna diagnostykę i pozwala zaplanować leczenie, nie zgłosiło się 2,5 tys. pacjentów. Kolejne 12 tys. zapisanych poinformowało o rezygnacji z badania w wyznaczonym dniu.
Pacjenci nie przychodzą także na zaplanowane wcześniej operacje stawu biodrowego. W ubiegłym roku na taką operację nie zgłosiło się i nie odwołało jej 381 pacjentów, a kolejne 883 pacjentów powiadomiło szpitale o rezygnacji.
- Nie w każdej sytuacji odwlekanie operacji to dobry pomysł. Jeśli możemy poczekać z endoprotezoplastyką, lekarz na pewno nam to powie, nie będzie nas na siłę ciągnął na salę operacyjną - mówi dr Grzegorz Sobieraj ortopeda ze łódzkiego Szpitala Bonifratrów. - Jeśli tylko będzie szansa na inne leczenie, zahamowanie rozwoju choroby zwyrodnieniowej stawów, lekarz na pewno najpierw z niej skorzysta. Ale jeśli stwierdzi, że trzeba zastosować endoprotezę, to nie warto zwlekać.
Do onkologa nie przyszło na wizytę i nie poinformowało o nieobecności 5 tys. pacjentów ( 7% wizyt, które się odbyły), a u endokrynologa niemal 5 tys. (12% wizyt, które się odbyły).
Wszyscy zapisani wcześniej pacjenci zgłaszają się na operacje wad serca i aorty piersiowej w krążeniu pozaustrojowym; przezskórne lub z innego dostępu wszczepianie zastawek serca; wszczepienie protezy ślimaka lub wszczepienie wielokanałowej protezy ślimaka.

Nieodwołana wizyta - strata dla dwóch chorych
Nieodwołana wizyta to stracona szansa na zdrowie nie tylko dla tego, który się nie zgłosił. Z nieodwołanej wizyty nie skorzysta także inny pacjent.
– Gdyby nasza nieobecność została zgłoszona z wyprzedzeniem, inny pacjent mógłby wcześniej skorzystać z pomocy lekarskiej. Nasze zachowanie ma wpływ na zdrowie drugiej osoby – zaznacza Paweł Florek.
Narodowy Fundusz Zdrowia, oprócz wysyłania SMS-ów, dołączył do kampanii społecznej „Odwołuję. Nie blokuję”, która zwraca uwagę na zjawisko nieodwołanych wizyt lekarskich. Kampania trwa od 2022 r. W jej ramach działania informacyjne i uświadamiające prowadzą publiczne i prywatne placówki medyczne. Więcej o kampanii „Odwołuję. Nie blokuję”: https://odwolujenieblokuje.pl

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Pacjenci w Łódzkiego nie zgłosili się na 26 tys. umówionych wcześniej wizyt u ortopedy i 5 tys. wizyt u onkologa - Express Ilustrowany

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki