Pani Dulska ma rację

Jerzy Witaszczyk
Jerzy Witaszczyk
Grzegorz Gałasiński
Czytelniczka wypomniała mi, że źle piszę o Leszku Balcerowiczu i Ryszardzie Petru. Otóż Ryszarda Petru mniej lubię od kiedy zaczął nawoływać ludzi do wyjścia na ulicę. Jednak wczoraj moja sympatia do szefa Nowoczesnej wzrosła za to, co powiedział w Brukseli.

Jak wiadomo, z inicjatywy polityków PO w przyszłym tygodniu europarlament ma debatować na temat sytuacji w Polsce, w tym o kryzysie wokół Trybunału Konstytucyjnego.

- W Polsce jest takie dobre powiedzenie, że własne brudy pierzemy w domu - stwierdził Petru w TVN24, niemal dosłownie cytując panią Dulską, bohaterkę dramatu Zapolskiej.

Cóż, można pani Dulskiej nie lubić za jej drobnomieszczańską moralność, ale akurat tym razem trudno się z nią nie zgodzić. A co z polskimi problemami? Niech opozycja zaciśnie zęby, uczy się rozumu, który jej jakby odparował przez 8 lat niezagrożonych rządów i niech wygra kolejne wybory. A to chyba nie będzie takie trudne.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
P.

"kiedy nawet czarownice należące do wybranej, nietykalnej rasy żeńskiej"
To ostatni wpis, no nie o wieszanie czarownic przecież tu chodziło. Było wiele o feminizmie i podobnych, lecz wiadomo, że ci chodziło o aluzję, ironię.

Cały mój tekst (pewnie to odczytałeś) to ironia z podtekstem do tematu.
Masz rację mogłem to inaczej ująć. SORRY

P
P.

"kiedy nawet czarownice należące do wybranej, nietykalnej rasy żeńskiej"
To ostatni wpis, no nie o wieszanie czarownic przecież tu chodziło. Było wiele o feminizmie i podobnych, lecz wiadomo, że ci chodziło o aluzję, ironię.

Cały mój tekst (pewnie to odczytałeś) to ironia z podtekstem do tematu.
Masz rację mogłem to inaczej ująć. SORRY

P
POdPIS

Nie znam człeka. Ani tekstu o nawoływaniu do lania kogokolwiek. Nawet taki baran jak ja, co podpisać się nie umie i erudytę udaje, wie że tego typu wpisy niekoniecznie mogą być potraktowane z przymrużeniem oka. Natomiast PRAWA KOBIET - to czego w Polsce nie może kobieta ? Wyprowadzić się jak nie podoba się życie z facetem ? A może nie może być górniczką albo okładać faceta parasolką, torebką i co tam pod ręke wpadnie ? Nie może być pantoflarką zamiast władczynią podporządkowującą wszystko w domu ? Może nie może zrobić majdanu, jak będzie w tym miała cel ? A co może facet, ten dzisiejszy ciapciak przeganiany z kąta w kąt ? Po szklanie i na rusztowanie, bo to "jego" wybór !

P
P.

Nie tak dawno mieliśmy spór o PRAWA KOBIET.
Stare nasze narodowe, domowe, można powiedzieć historyczne
– nie pierz własnych brudów na oczach innych poza domem.
Więc o co chodzi?
@ POdPIS ma tu rację, lać wszystkie baby, a ta co wyniesie to poza dom jest wredną … i to ona jest winną dlatego, że pokazała sińce na komendzie policji.
Policja nie ma prawa naruszać miru domowego nawet swoimi uwagami (to moje zdanie i tak musi być). Sąd też, gdyż tak się toczyło przez wieki, to jest naleciałość historyczna, więc niedosolona zupa lub sprzeczność z myśleniem Pana i Władcy może mieć na terenie mojego własnego domu poważny problem i tylko siła reakcji (ja mam siłę, zgodziła się ona na to przecież na ślubie) da tu rozwiązanie.

Kali, Dulska mają tu wielką rację – mój punkt widzenia, nie innych i żadne organa nie mają tu racji.

Znam takich co z błahszymi sprawami wychodzili na ulicę i buntowali naród. Teraz można stwierdzić, że historia zatoczyła „dziwny” krąg swych dziejów. Czym walczyłeś ... ... .

Więc? Bijmy BABY to nasza kultura, a nam siłaczom przynależność!
[sorry wszystkie kobiety to czytające]
[cholernie jest to przykre dla wszystkich, tylko czy nie jest to drogą słuszną]

Ktoś z własnego widzimisię wsadził kij w mrowisko (myśląc o zysku nie widząc następstw), a inny zamieszał tym kijem na całego, poważnie.
Kto tu winien?

k
ksantypa_222

Ratując naszą Ojczyznę opozycyjna Platforma Obywatelska sprokurowała debatę na europejskiej arenie. Same czarne barwy, demokracja zagrożona! Debata ma się odbyć w przyszłym tygodniu. Europarlamentarni posłowie z wielką troską mają się pochylić nad podłymi perspektywami Polski po objęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość. Zapewne otrzymamy wskazówki i zbawienne rady jak wybrnąć z kryzysu, który niechybnie nas dopadnie. Zapewne jakiejś formy reperkusji za strony Unii Europejskiej możemy się spodziewać.
Pewna refleksja naszła jednak (również opozycyjnego) posła Ryszarda Petru, który pojechał publicznie dulszczyzną, nagle stwierdzając, że własne brudy powinno się prać w domu. Nieoczekiwanie wsparł Go poseł Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Obecnie nie zachodzi potrzeba stawiania polskiej sprawy na forum europejskim!
Dobre i to. Próby nawoływania ludzi do wyjścia na ulicę w obronie demokracji mogą się zakończyć polskim Majdanem. Przykład Ukrainy mówi sam za siebie.
Oczywista, każda z partii na polskiej scenie politycznej walczy o swoje zwycięstwo wyborcze. Niestety, ich pragnienia i koncepcje polityczne nie dają żadnych gwarancji poprawy sytuacji gospodarczej w Polsce. Naczelnym dobrem musi być dobro naszej Ojczyzny!!!
Póki co, mamy demokratycznie wybrane nowe władze. Niechaj pokażą swoje możliwości i klasę. Jeśli Ich dokonania nie spełnią naszych oczekiwań, to za cztery lata Im podziękujemy. Nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby partia Ryszarda Petru śpiewająco wygrała samodzielnie kolejne wybory i pokazała jak należy poprawić los Polaków.

Dodaj ogłoszenie