Pierwszy niedźwiedź malajski zamieszkał w Orientarium w łódzkim Zoo - przypomina dużego psa

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Udostępnij:
Do Łodzi przyjechał pierwszy z dwóch niedźwiedzi malajskich, jakich spodziewało się Zoo. Samiec zamieszkał w Orientarium. Z wyglądu przypomina dużego psa. Niebawem dołączy do niego partnerka.

Zoo w Łodzi
Pierwszy niedźwiedź malajski zamieszkał w Orientarium

Biruang, czyli niedźwiedź malajski – został nowym mieszkańcem Orientarium w łódzkim Zoo. Ma na imię Somnang i przyjechał z Holandii. Pochodzi natomiast z Kambodży, a jego imię oznacza „mający szczęście w życiu”. I odzwierciedla historię jego życia.

- Urodził się w 2002 roku, na wolności. Wraz z bratem - Rotana - przybyli do zoo w Edynburgu z Phnom Tamao Wildlife Rescue Centre – opowiada Barbara Wicińska, kierownik działu hodowlanego w łódzkim ZOO. - Młode niedźwiadki padły ofiarą nielegalnego handlu zwierzętami. W 2004 roku para została odebrana przez Free the Bears Fund prywatnemu właścicielowi, który trzymał je w ciasnej klatce. W 2010 roku Somnang został przeniesiony z ogrodu w Edynburgu do zoo w Arnhem do swojej pierwszej partnerki. A teraz szczęśliwie zamieszkał w Orientarium.

W najbliższych dniach ma dołączyć do niego samica Batu. Przyjedzie z ogrodu zoologicznego w Usti, w Czechach. Ma 3 lata.
Biruang malajski jest drapieżnym ssakiem lądowym. To najmniejszy, jeden z najrzadziej występujących gatunków niedźwiedzi. W naturze zamieszkuje głównie lasy deszczowe Azji. Dorosłe osobniki wielkością przypominają duże psy. Ważą od 30 do 80 kilogramów. Ich cechy charakterystyczne to żółtopomarańczowa plama na piersi i długi język.
Niedźwiedź malajski to gatunek nadrzewny. Zwierzęta te świetnie się wspinają, a tę czynność ułatwiają im długie, odpowiednio zakrzywione pazury. Co ciekawe, biruangi nie zapadają w sen zimowy. Większość czasu w trakcie dnia spędzają na drzewach, gdzie budują również gniazda noclegowe. Żywią się przede wszystkim owadami, miodem oraz nektarem kwiatowym.

Gatunek narażony na wyginięcie… i na cierpienie
Biruang to gatunek narażony na wyginięcie, jednak nie ma wystarczających danych na ten temat. To jeden z najsłabiej poznanych gatunków niedźwiedzia. Specjaliści notują spadek populacji w naturze. Głównymi powodami są utrata siedlisk oraz kłusownictwo.
Niektóre części ciała niedźwiedzi wykorzystywane są w chińskiej medycynie ludowej. Kłusownicy zabijają te zwierzęta, by pozyskać pęcherzyk żółciowy oraz pazury. Szacuje się, że kilkanaście tysięcy niedźwiedzi trzymanych jest na fermach, by
pozyskiwać od nich żółć. Proces ten jest niezwykle bolesny dla zwierzęcia. Co więcej, w 2020 roku Narodowa Komisja Zdrowia Chin oraz Krajowa Administracja Medycyny Chińskiej zaleciła w leczeniu ciężkich przypadków COVID-19 stosowanie zastrzyków, w skład których wchodzi żółć niedźwiedzia.

Orientarium spełnia swoją misję
Podstawową misją współczesnych ogrodów zoologicznych jest ochrona przyrody. Zadanie to Zoo w Łodzi realizuje różnymi sposobami - od hodowli gatunków zagrożonych wymarciem poprzez badania naukowe i edukację społeczną po ochronę zwierząt w miejscu ich naturalnego występowania. Hodowla wymierających gatunków odbywa się w oparciu o międzynarodowe programy. Łódzkie zoo również w takich programach uczestniczy, a dzięki budowie Orientarium jest w stanie realizować ich jeszcze więcej
W obiekcie, który powstaje na terenie łódzkiego zoo, pojawia się coraz więcej gatunków zwierząt. Niedźwiedź malajski, który właśnie przyjechał do Łodzi, zamieszka w strefie Wysp Sundajskich - tej samej części, w której już rozgościły się krokodyle gawialowe. Tutaj również swój wybieg mają orangutany sumatrzańskie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Materiał oryginalny: Pierwszy niedźwiedź malajski zamieszkał w Orientarium w łódzkim Zoo - przypomina dużego psa - Express Ilustrowany

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 grudnia, 2:37, >>>:

news dnia.... a tak na powaznie mozna bedzie sie do niego przytulic ? bedzie maskotka zoo???

[email protected]

>>>
news dnia.... a tak na powaznie mozna bedzie sie do niego przytulic ? bedzie maskotka zoo???
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie