Pirat drogowy pędził ul. Wólczańską pod prąd. Miał na liczniku ponad 110 km/h

Michał Kaźmierczak
Michał Kaźmierczak
Po policyjnym pościgu zatrzymano 26-letniego motocyklistę, który pędził przez centrum Łodzi z prędkością 111 km na godz. Sprawca próbował uciekać funkcjonariuszom jadąc pod prąd ul. Wólczańską.

Do zdarzenia doszło 8 lipca, około godz. 21.

Miał na liczniku 111 km/h!

- Patrol z łódzkiej grupy „SPEED” prowadził kontrole prędkości na al. Piłsudskiego. Policjanci poruszali się nieoznakowanym radiowozem. W pewnym momencie z dużą prędkością wyprzedził ich motocyklista. Mundurowi zmierzyli jego prędkość, wówczas okazało się, że porusza się 111 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h – wyjaśnia st. asp. Marzanna Boratyńska, oficer prasowy łódzkiej drogówki.

Pirat drogowy pędził ul. Wólczańską pod prąd.

Funkcjonariusze ruszyli w pogoń za motocyklistą. Gdy znaleźli się na jego wysokości dali mu sygnał, by się zatrzymał. 26-latek początkowo lekko zwolnił, ale chwilę później gwałtownie dodał gazu i zaczął uciekać. By zgubić pościg, skręcił w ul. Żeromskiego, a stamtąd ignorując nakaz jazy na wprost w ul. Kopernika. Gdy dojechał do skrzyżowania z ul. Wólczańską, skręcił w lewo i zaczął jechać pod prąd. Na skrzyżowaniu z ul. Struga stracił jednak panowanie nad motocyklem i przewrócił się.

- Natychmiast do niego podbiegli policjanci. W trakcie rozmowy z 26-latkiem, o zaistniałej sytuacji, oświadczył, iż nie posiada i nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania – mówi .st. asp. Marzanna Boratyńska. - Przyznał również, ze jego pojazd nie posiada od dawna polisy OC. Opowiedział również, że motocykl wyposażony jest w inny wyróżnik tablicy rejestracyjnej, a ten, który jest na pojeździe, dostał kiedyś od swojego znajomego.

Pirat był na szczęście trzeźwy. Został zatrzymany i oddany do dyspozycji prokuratora, który zdecyduje o zarzutach. Osobnym torem policjanci przygotowali wniosek do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego dotyczącą polisy OC. Za jazdę nieubezpieczonym pojazdem grozi mu co prawda kara, „tylko” 870 zł, czeka go jednak również grzywna za poruszanie się pojazdem bez ważnego przeglądu technicznego (termin badania upłynął w 2017 roku) bez uprawnień, a co najważniejsze kara za przekroczenie prędkości i złamanie pozostałych przepisów o ruchu drogowym.

Uczniowie zlekceważyli egzamin?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3