Poczta sprawdza, czy wszyscy mają skrzynki na listy. Listonosze robią inspekcję skrzynek pocztowych

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Poczta Polska skontrolowała stan skrzynek pocztowych w regionie łódzkim. Niektórzy zarządcy nieruchomości dostali pisma wzywające do ich zakupu  lub naprawy.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE
Poczta Polska skontrolowała stan skrzynek pocztowych w regionie łódzkim. Niektórzy zarządcy nieruchomości dostali pisma wzywające do ich zakupu lub naprawy.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Poczta Polska skontrolowała stan skrzynek pocztowych w regionie łódzkim. Niektórzy zarządcy nieruchomości dostali pisma wzywające do ich zakupu lub naprawy.

Niektórzy mieszkańcy regionu zauważyli, że listonosze sprawdzają stan ich skrzynek pocztowych. Skojarzyli to z wyborami.Tak było w ostatnim tygodniu w blokach na Olechowie w Łodzi, gdzie listonosz dokładnie oglądał skrzynki. Mieszkańcy doszli do wniosku, że chodzi o rodzaj inwentaryzacji przedwyborczej.

Także administracje nieruchomości . W ostatnich dniach pismo z Poczty Polskiej otrzymała firma Madar zarządzająca wieloma nieruchomościami w Łodzi. Listonosze ustalili, że na jednej z posesji jest zniszczona skrzynka. Administracja skrzynkę wymieniła.
Poczta Polska przyznaje, że w ostatnim czasie przypomniała administracjom o konieczności naprawienia skrzynek. „W ostatnim okresie były wysyłane pisma do administratorów budynków wielorodzinnych z prośbą o naprawę uszkodzonych przegródek pocztowych w lokatorskich skrzynkach oddawczych” - informuje biuro prasowe Poczty Polskiej.

Jak podkreśla biuro prasowe poczty obowiązek umieszczenia skrzynki pocztowej spoczywa na właścicielu budynku mieszkalnego, jednak wciąż nie w każdym domu jest skrzynka pocztowa.

„Brak skrzynek pocztowych utrudnia pracę listonoszom i uniemożliwia zachowanie bezpieczeństwa korespondencji” - podkreśla poczta.

Tymczasem wielu mieszkańców regionu dopiero teraz odkryło, że nie mają skrzynki na listy lub ich skrzynki są uszkodzone.
Pan Mariusz z Łodzi wynajął mieszkanie w bloku na Górnej. Skrzynka do jego mieszkania nie miała zamka.

- Podejrzewam, że któryś z poprzednich lokatorów mieszkania zabrał sobie kluczyk i tak już zostało - mówi łodzianin. - Myślałem o wymianie, ale nie planuję tu mieszkać długo, a do tej pory żaden list mi nie zginął - zapewnia.

Kary za brak skrzynki pocztowej lub posiadanie wadliwej skrzynki może nałożyć na właściciela domu Urząd Komunikacji Elektronicznej. Jej wysokość zależy od rodzaju przewinienia i wynosi od 50 do nawet 10 tys. zł.

Ale nie tylko skrzynki mogą powodować problem przy wyborach korespondencyjnych. Wypełnione głosy trzeba będzie bowiem gdzieś oddać. Obecnie Poczta Polska ma na terenie całego kraju mniej niż 5 tys. skrzynek pocztowych. Do przeprowadzenia wyborów potrzebuje ich około 30 tys.

Poczta potrzebuje też około trzech dni na dostarczenie wyborcom pakietów do głosowania. Będą one traktowane jako przesyłki nierejestrowane, a to oznacza, że trafią do skrzynek. Jeśli nie będzie skrzynek, listonosz spróbuje dostarczyć je osobiście lub zostawić przy drzwiach.

Jak tłumaczył na antenie telewizji TVN 24 Grzegorz Kurdziel, wiceprezes zarządu Poczty Polskiej do spraw sprzedaży, poczta jest na etapie kompletowania dwuosobowych zespołów, które będą dostarczać pakiety wyborcze. Zespoły mają być złożone z listonosza oraz osoby towarzyszącej, która będzie kontrolować jego pracę i odhaczać wyborców, którym dostarczono przesyłki. W całej Polsce ma ich być około 20 tys. to oznacza, że do regionu łódzkiego potrzebnych będzie około 2,5 tys. zespołów.
Po wykonaniu głosowania zebrane pakiety wyborcze mają być zwiezione przez Pocztę Polską do komisji wyborczych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
TG

DZIWNE BO PODOBNO JEST RODO A KAZDY MOZE WYJAC ZE SKRZYNKI MOJA KORESPONDENCJE LUB ZOBACZYC DANE OSOBOWE.... BO TO SKRZYNKI UNIJNE..... POWINNY WROCIC DAWNE SKRZYNKI BEZ WRZUTNICY ZEBY NIKT NIE MOGL PODEJRZEC CZY WYJAC DANYCH.

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie