Półfinał mistrzostw Polski siatkarek. Chemik Police - Grot Budowlani 3:1 [ZDJĘCIA]

Dariusz Kuczmera
Fragment piątkowego meczu Pavla Vincourova wystawia Gabrieli Polańskiej. Obserwuje Stefana Veljković
Fragment piątkowego meczu Pavla Vincourova wystawia Gabrieli Polańskiej. Obserwuje Stefana Veljković Andrzej Szkocki
W trzecim meczu, decydującym o awansie do finału mistrzostw Polski, siatkarki Grot Budowlanych przegrały z Chemikiem w Policach. Podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza, wicemistrzynie Polski z poprzednich rozgrywek, nie zagrają zatem w finale. Pozostaje im walka o brązowy medal. To też duży sukces.

Pierwszego seta łatwo wygrały gospodynie, w drugim klasę pokazały łodzianki. W trzecim secie znów górą były policzanki. Od awansu do finału dzielił je jeden set.

Czwarty set. Trwała wyrównana walka. 3:2, 6:3 dla Chemika. Łodzianki się nie poddawały, doprowadziły do stanu 6:5. Żadna ze stron nie była w stanie odskoczyć na bezpieczną odległość. Martyna Grajber zdobyła ważne punkty – Chemik prowadził tylko 12:11.
Gospodynie zwarły szyki i zdobyły cztery punkty z rzędu. Stefana Veljković była nie do zatrzymania.

To duża przewaga na tym poziomie gry. Chemik prowadził po kilku następnych akcjach 20:15, ale weryfikacja odmieniła wynik na korzystniejszy dla nas - 19:16. Kaja Grobelna zdobyła 17 punkt, a chwilę później 18 punkt. Wciąż była wielka szansa na wygranie seta. Martyna Grajber walczyła heroicznie, goniła piłkę, ale to Chemik zdobył 20 punkt. Gospodynie prowadziły 20:18. Martyna Grajber została zatrzymana na siatce - 21:18 dla Chemika. Kapitalny atak Martyny Grajber: blok - aut i jest 21:19.

Rezerwowa Adrianna Muszyńska posyła piłkę w aut z zagrywki. Chwilę później Natalia Mędrzyk notuje asa serwisowego. 23:19. Maleją szanse. Bianka Busa atakuje skutecznie 24:19. Jeszcze punkt zdobywa Kaja Grobelna. 24:20. Bianka Busa kończy kolejną piłkę.

Chemik wygrywa 3:1 i on zagra w finale.

Kto zajmie drugie miejsce w finale? Przekonamy się w poniedziałek. O godz. 18 w Rzeszowie Developres podejmuje ŁKS Commercecon.

Chemik Police – Grot Budowlani Łódź 3:1 (25:18, 17:25, 25:19, 25:20)
Grot Budowlani: Pavla Vincourova, Martyna Grajber, Agnieszka Kąkolewska, Kaja Grobelna, Julia Twardowska, Gabriela Polańska, Agata Witkowska (l) oraz Ewelina Polak, Julia Piotrowska, Adrianna Muszyńska. Trener: Błażej Krzyształowicz.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
też kibic
Myślałem , że tradycyjnie Pan Kuczmera napisze w tytule "Kosmiczny mecz Grot Budowlani , będą grały o brązowy medal" . Trudno wygrać mecz grając tak nierówno (zresztą jak przez cały sezon) i gdy jedna z najwyższych zawodniczek w lidze regularnie posyła zagrywkę 2 m za boisko przeciwnika ... To jest niestety słaby sezon drużyny bo brakło w nim sportowego pazura i zwyczajnie formy więc chyba czas zacząć poważnie myśleć o budowaniu nowej drużyny na przyszłość by wrócić na właściwe tory .
.
co przegrywa z 1 ligowa Radomka hahaha
k
kibic ŁKS
W Łodzi tylko ŁKS!!!
J
Jesteście WIELKIE!
W 3 meczach 3-1, 0-3, 3-1 czyli tylko 6-5 w setach!!!!!! A po Superpucharze , Pucharze Polski brązowy medal bedzie SUPER zakończeniem i tak bardzo udanego sezonu!
?
tyle lat grają już w Ekstraklasie,rok temu byli wicemistrzem teraz będzie gorszy wynik.Z jedym z wiekszych budzetow w tej lidze.Sukces to odniósł już ŁKS w drugim sezonie w Ekstraklasie
Dodaj ogłoszenie