Policjant po służbie zatrzymał pijanego pirata drogowego, który spowodował wypadek i zaczął uciekać

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Policjant wracając do domu po zakończonej służbie na granicy polsko – białoruskiej zatrzymał w Łodzi pijanego pirata drogowego, który spowodował kolizję i zaczął uciekać.
Policjant wracając do domu po zakończonej służbie na granicy polsko – białoruskiej zatrzymał w Łodzi pijanego pirata drogowego, który spowodował kolizję i zaczął uciekać. policja
Udostępnij:
Policjant z Oddziału Prewencji w Łodzi wracając do domu po zakończonej służbie na granicy polsko – białoruskiej zatrzymał 22-letniego pijanego pirata drogowego, który spowodował kolizję i zaczął uciekać.

Dogonił pirata na stacji benzynowej

Do zdarzenia doszło wieczorem 8 grudnia w Łodzi. Policjant, którym był dowódca kompanii Oddziału Prewencji, zwrócił uwagę na mercedesa, którego kierowca jechał z taką ułańską fantazją, że na ul. Koncertowej zderzył się z renault megane i błyskawicznie zaczął się oddalać wjeżdżając nawet na chodniki.

Policjant dogonił pirata drogowego na stacji paliw na Chojnach. Podbiegł do mercedesa, okazał legitymację służbową, zabezpieczył kluczyki od samochodu i – zważywszy, że był po służbie – wezwał posiłki mundurowe.

Nie miał prawa jazdy i był poszukiwany

- Okazało się, że 22-latek miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w bazie danych wyszło na jaw, że mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania i jest poszukiwany. W tej sytuacji został zatrzymany i osadzony w zakładzie karnym – informuje młodszy aspirant Jadwiga Czyż z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Łodzi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie