Polska jest jednym z najważniejszych globalnych eksporterów artykułów bożonarodzeniowych. Wg danych International Trade Center w 2017 r. byliśmy ich 4. największym dostawcą na świecie, a wartość wysłanych z Polski ozdób wyniosła 66,3 mln dolarów. To rekordowy wynik.

Bożonarodzeniową atmosferę tworzą ludzie i oczywiście świąteczne dekoracje. Mało kto wyobraża sobie ten czas bez nich. Zdobią nasze mieszkania, ulice oraz sklepowe witryny.

- Artykuły bożonarodzeniowe są na tyle ważnym i wyjątkowym produktem, że mają swoją oddzielną kategorię w statystyce handlowej. Stąd wiemy też, jak duży jest obrót nimi na całym świecie. A to wcale niemały biznes, bo wartość eksportu tego typu towarów w ubiegłym roku sięgała aż 5,2 mld dolarów - wskazuje Radosław Jarema, dyrektor polskiego oddziału Akcenty.

W kategorii „artykuły bożonarodzeniowe” klasyfikowanych jest wiele świątecznych ozdób i dekoracji, z wyłączeniem świec i zestawów oświetlenia elektrycznego, naturalnych choinek i stojaków na choinki.

Mikołaj z Polski…

Eksperci Akcenty przeanalizowali szczegółowe dane statystyk międzynarodowych na temat handlu artykułami bożonarodzeniowymi. Wynika z nich, że w 2017 r. Polska awansowała z 9. na 4. miejsce wśród najważniejszych eksporterów tego rodzaju towarów na świecie. Do tak dużego awansu przyczynił się ogromny wzrost wartości sprzedanych ozdób świątecznych z naszego kraju (o 93 proc. r/r).

– Patrząc wstecz, na lata przed 2017 r., polski wywóz artykułów bożonarodzeniowych był bardzo stabilny. Ogromny skok w roku ubiegłym to ewenement. Czy to sygnał o dużym wzmocnieniu pozycji Polski w handlu tego typu towarami na świecie? O tym przekonamy się dopiero po najbliższych świętach. Takie skoki mogą być bowiem wynikiem jednorazowego kontraktu lub wynikać z reeksportu dużego zamówienia – twierdzi ekspert.

… wędruje na różne kontynenty

Imponująca jest nie tylko skala polskiego eksportu artykułów bożonarodzeniowych, ale i kierunki, w których je sprzedajemy. Okazuje się bowiem, że cieszą się one uznaniem zarówno w Europie, jak i na innych kontynentach. Największym odbiorcą świątecznych ozdób z Polski są Niemcy.

Według wyliczeń Akcenty, do naszych zachodnich sąsiadów w 2017 r. powędrowało aż 40 proc. eksportu dla tej kategorii (w ujęciu wartościowym). Co ciekawe, bożonarodzeniowe dekoracje z Polski są również bardzo popularne w Stanach Zjednoczonych, gdzie pod względem wartości trafiła ponad 1/4 całej polskiej sprzedaży. Na trzecim miejscu wśród naszych odbiorców uplasowała się Rosja, a bardzo blisko za nią Holandia i Francja.

- Na liście kierunków sprzedaży ozdób świątecznych z Polski nie brakuje też egzotycznych destynacji. Wśród nich możemy znaleźć takie kraje jak np. Kolumbia, Azerbejdżan czy RPA – dodaje Jarema.

Święta „Made in China”

Wysoka pozycja Polski w rankingu i ubiegłoroczny wyjątkowy przyrost zagranicznej sprzedaży to powód do zadowolenia. Jednak, jak zwracają uwagę eksperci, nie zapominajmy o tym kto naprawdę rządzi świątecznym eksportem.

Przeczytaj także:

– Chiny są niekwestionowanym liderem w sprzedaży towarów świątecznych. Eksport z tego kraju stanowi 80 proc. całego handlu w tej kategorii produktów. Bardzo możliwe, że większość naszych bożonarodzeniowych ozdób i dekoracji ma więc napis „Made in China” – zauważa ekspert.

W zeszłym roku Państwo Środka sprzedało na światowe rynki artykuły świąteczne za prawie 4,2 mld dolarów. Co więcej, to wynik z wyłączeniem Hong Kongu, ujmowanego w statystykach oddzielnie. A eksport z tego kierunku to dodatkowe 55 mln dolarów i 1 proc. udziału w wywozie świątecznych towarów, zaznaczają eksperci.

Drugim największym dostawcą bożonarodzeniowych ozdób na międzynarodowe rynki jest Holandia, ze sprzedażą sięgającą 297 mln dolarów, a trzecim Stany Zjednoczone z wartością eksportu wynoszącą 71 mln dolarów w 2017 r. W pierwszej piątce, oprócz Polski znajdują się też Niemcy z wynikiem 62 mln dolarów.

Najniższa emerytura 1 100 złotych. Znamy wszystkie szczegóły nowego systemu waloryzacji i podwyżek emerytur. Sprawdź, klikając w ten tekst!

Skąd kupujemy świąteczne ozdoby?

Polska to ważny eksporter bożonarodzeniowych artykułów, jednak kraj nad Wisłą także je importuje. Wartość wwozu (41,5 mln dolarów) jest jednak mniejsza niż krajowa sprzedaż na rynki zagraniczne (66,3 mln dolarów). Zaskoczeniem nie będzie kierunek, z którego importujemy najwięcej świątecznych dekoracji. Chiny odpowiadają za prawie 87 proc. całego wwozu tego typu produktów do naszego kraju (pod względem wartości). Na dalszych pozycjach plasują się takie kraje jak Niemcy, Wietnam, Ukraina i Holandia.

– Świąteczne dekoracje to wyjątkowy produkt, który współtworzy atmosferę świąt. O ile można policzyć ich wartość i skalę sprzedaży, to dla wielu osób ich sentymentalna wartość jest nie do wycenienia. Niemniej jednak każdy sukces polskiego eksportu cieszy i jest warty doceniania – podsumowuje Jarema.

Obejrzyj wideo:

Emilewicz: Nie jesteśmy tygrysem Europy, ale jesteśmy zwinnym i szybko biegnącym kotem