Potrącił kobietę na przejściu dla pieszych. Odjechał, nie udzielając pomocy. 30-latek w rękach policji

(fed)
Wypadek miał miejsce w sobotę, 7 grudnia, w rejonie skrzyżowania ul. Staszica i Węglowej w Bełchatowie. Około godz. 19, kierowca czarnej hondy potrącił 56-letnią kobietę przechodzącą przez oznakowane przejście dla pieszych. Następnie odjechał, nie udzielając pomocy rannej.Kobieta została przewieziona do szpitala, zaś policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy wypadku. Śledczy wykonali oględziny miejsca zdarzenia i przesłuchali świadków. Dzięki ich pomocy poznali częściowe numery rejestracyjne pojazdu.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE
Wypadek miał miejsce w sobotę, 7 grudnia, w rejonie skrzyżowania ul. Staszica i Węglowej w Bełchatowie. Około godz. 19, kierowca czarnej hondy potrącił 56-letnią kobietę przechodzącą przez oznakowane przejście dla pieszych. Następnie odjechał, nie udzielając pomocy rannej.Kobieta została przewieziona do szpitala, zaś policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy wypadku. Śledczy wykonali oględziny miejsca zdarzenia i przesłuchali świadków. Dzięki ich pomocy poznali częściowe numery rejestracyjne pojazdu.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE mat. policji
Kierowca hondy potrącił kobietę przechodzącą po pasach, następnie odjechał, nie udzielając jej pomocy. Dzięki pomocy mieszkańców, policjantom z Bełchatowa udało się zatrzymać pirata drogowego.

Wypadek miał miejsce w sobotę, 7 grudnia, w rejonie skrzyżowania ul. Staszica i Węglowej w Bełchatowie. Około godz. 19, kierowca czarnej hondy potrącił 56-letnią kobietę przechodzącą przez oznakowane przejście dla pieszych. Następnie odjechał, nie udzielając pomocy rannej.

Kobieta została przewieziona do szpitala, zaś policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy wypadku. Śledczy wykonali oględziny miejsca zdarzenia i przesłuchali świadków. Dzięki ich pomocy poznali częściowe numery rejestracyjne pojazdu.

- Przełomowym momentem w tej sprawie był informacja od obywatela - czytamy w policyjnym komunikacie. - 10 grudnia 2019 r., przed południem, policjanci odnaleźli poszukiwaną czarną hondę na jednej z posesji w gminie Bełchatów. Uszkodzenia pojazdu jednoznacznie wskazywały, że auto uczestniczyło w zdarzeniu drogowym. Mundurowi zatrzymali 30-letniego kierowcę podejrzewanego o spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Okazało się też, że mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania pojazdami i był poszukiwany do odbycia kary 3 miesięcy pozbawienia wolności za inne przestępstwo.

30-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku i nieudzielenia pomocy osobie poszkodowanej. Grozi mu za to kara do 4,5 roku pozbawienia wolności. Mężczyzna będzie odpowiadał także za kierowanie samochodem bez uprawnień.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ukrainia. Kuleba: Sytuacja w systemie elektroenergetycznym jest trudna

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
11 grudnia, 14:21, Gość:

Nie dość ze pisior to jeszcze ze Zgierza

Pewnie z PO, kasta go uniewinni, jak Najsztuba, Durczoka

x
xxx

Pewnie najsztub wracał ze spotkania z kuciapą-końską

E
Ech
11 grudnia, 14:31, mietek:

Spieszył się na zebranie PiS

Raczej Durczok albo inny POwski sługus

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie