Pracodawcy: gospodarka w błędnym kole. Co nas czeka w 2013 roku?

Redakcja
Najbliższe 12 miesięcy ma być jeszcze trudniejsze.

Rok temu pracodawcy RP w prognozach dotyczących 2012 r. podkreślali, że utrzymanie relatywnie dobrych wskaźników makroekonomicznych będzie możliwe pod warunkiem wprowadzenia zmian w otoczeniu prawnym biznesu, które zwiększą konkurencyjność naszej gospodarki.

Ich zdaniem ten postulat nie został spełniony, co w połączeniu z niekorzystną sytuacją w otoczeniu zewnętrznym przełożyło się na słabe wyniki gospodarcze.

Przypomnijmy, że ustawa budżetowa na rok 2012 była budowana na podstawie prognozy, zgodnie z którą dynamika PKB miała wynieść 2,5%, a stopa bezrobocia na koniec roku – 12,3% - komentuje PRP. - Nasza gospodarka w I, II i III kwartale urosła odpowiednio o: 3,6%, 2,3% i 1,4%. Jak widać, w każdym kolejnym kwartale gospodarka hamuje i nic nie wskazuje na to, aby nagle miał zostać wciśnięty pedał gazu. W ziszczenie się rządowej prognozy na ten rok nikt nie wierzy, a kolejne 12 miesięcy będzie jeszcze trudniejszym okresem.

Bezrobocie na koniec listopada osiągnęło 12,9% i na koniec roku zapewne będzie oscylować wokół 13,5%. Sytuacja na rynku pracy robi się więc bardzo trudna. Przyczynił się do tego sam rząd. Przypomnijmy bowiem, że od lutego 2012 r. o 2 pkt proc. wzrósł wymiar składki rentowej po stronie pracodawców. Mieliśmy więc do czynienia z ewidentnym podniesieniem pozapłacowych kosztów pracy, co w połączeniu z osłabieniem koniunktury gospodarczej musiało doprowadzić do wzrostu bezrobocia, które jeszcze w listopadzie 2011 roku wynosiło 12,1%, a rok później 12,9%.

Polska gospodarka wpadła w błędne koło. Pogarszająca się sytuacja na rynku pracy wpłynęła na zmniejszenie skłonności Polaków do wydawania pieniędzy. Ponadto tempo wzrostu płac przestało nadążać za inflacją. W efekcie dynamika konsumpcji osłabła, co z kolei przełożyło się na rozczarowujące dane dotyczące wzrostu PKB.

Oczywiście w znacznym stopniu na polską gospodarkę oddziałuje też sytuacja w naszym otoczeniu zewnętrznym, na które rząd nie ma wpływu. Nic nie stało jednak na przeszkodzie temu, aby ułatwiać krajowym przedsiębiorcom prowadzenie działalności gospodarczej i konkurowanie na globalnym rynku. Przez cały 2012 rok Pracodawcy RP postulowali uelastycznienie prawa pracy, tak aby zarządzanie kadrą mogło odbywać się w sposób przystający do warunków gospodarki rynkowej. Rozmowy i negocjacje na ten temat trwały prawie cały rok. Dnia 13 grudnia 2012 r. Minister Pracy i Polityki Społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił projekt nowelizacji, która uelastycznia kodeksowe przepisy o czasie pracy. Pracodawcy RP przyjęli ją z dużą satysfakcją, ponieważ wprowadza ona na stałe pozytywne rozwiązania z tzw. ustawy antykryzysowej – 12-miesięczne okresy rozliczeniowe oraz ruchomy czas pracy.

Kolejne dane dotyczące poziomu bezrobocia w drugiej połowie roku wskazywały na konieczność uruchomienia środków Funduszu Pracy i skierowania ich na aktywne formy walki z bezrobociem. Kuriozalna jest sytuacja, w której bezrobocie rośnie, a kilka miliardów złotych przeznaczonych na walkę z tym zjawiskiem leży „zamrożone”, obniżając wskaźniki zadłużenia kraju. Lipcowa decyzja o uruchomieniu 500 mln zł z Funduszu to kropla w morzu potrzeb.

- Z rozczarowaniem przyjęliśmy październikowe tzw. drugie exposé Prezesa Rady Ministrów. Zawierało co prawda zapowiedź kilku korzystnych dla przedsiębiorców działań, niemniej jednak Pan Premier nie poruszył wielu ważnych z punktu widzenia gospodarki kwestii. Można się więc obawiać, że w najbliższym czasie większość bolączek polskich przedsiębiorstw pozostanie nierozwiązanych. Pozytywnie należy ocenić fakt, że za priorytety rząd uznał utrzymanie wzrostu gospodarczego i ochronę miejsc pracy. Pierwszy z tych celów ma być osiągnięty poprzez realizację szeroko zakrojonego procesu inwestycyjnego – m.in. programu „Inwestycje Polskie”. Jednak nadal nie jest do końca jasne, jak ta inicjatywa będzie w praktyce funkcjonować. Wydaje się to o tyle dziwne, że program ten ma wpłynąć na całą gospodarkę, a w szczególności na spółki z udziałem Skarbu Państwa.

W 2012 r. rząd miał niewiele do zaoferowania, jeśli chodzi o budowanie konkurencyjnej gospodarki. Zapowiedź zakupu sprzętu laboratoryjnego, wyposażenia uczelni i finansowania badań to bowiem zdecydowanie za mało. Nie powiedziano nic na temat udzielenia pomocy przedsiębiorcom – w postaci ulg podatkowych czy preferencyjnych kredytów – w finansowaniu innowacyjnych przedsięwzięć.

Rok 2012 przyniósł kontynuację działań prowadzonych przez Ministerstwo Gospodarki. Tzw. trzecia ustawa deregulacyjna weszła już w życie, a jej głównym osiągnięciem powinno być częściowe rozwiązanie problemu zatorów płatniczych.

Dla pobudzenia aktywności gospodarczej potrzebne są m.in. jej odbiurokratyzowanie i poprawa płynności finansowej przedsiębiorstw. Ustawa z 16 listopada 2012 r. o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych ma odpowiadać na obydwie te potrzeby. Druga ważna regulacja to wydłużenie wieku emerytalnego – sytuacja demograficzna nie pozwalała na odwlekanie tej decyzji. Dobrze więc, że rządowi nie zabrakło odwagi do tego, aby ją podjąć.

W załączniku obok szczegółowe podsumowanie następujących zagadnień:

  • Inwestycje i przedsiębiorczość
  • Wymiar sprawiedliwości
  • Stanowienie prawa
  • Ochrona zdrowia
  • Prawo pracy
  • Walka z bezrobociem
  • Polityka prorodzinna

Wzrasta sprzedaż "małpek" ale kosztem dużych formatów

Wideo

Materiał oryginalny: Pracodawcy: gospodarka w błędnym kole. Co nas czeka w 2013 roku? - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3