Prezes Widzewa Martyna Pajączek: - Dzięki Polsatowi mecz Widzew - Sandecja zobaczy więcej widzów

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Prezes Martyna Pajączek i trener Enkeleid Dobi
Prezes Martyna Pajączek i trener Enkeleid Dobi Krzysztof Szymczak
Od soboty cały kraj będzie strefą żółtą. Wszędzie będą obowiązywać maseczki na dworze i inne ograniczenia.

Od soboty także wchodzą nowe przepisy widowisk sportowych. Na trybunach będzie mogło znajdować się nie 50 procent, ale zaledwie 25 procent pojemności stadionu.
W piątek na szczęście zwiększone restrykcje nie obowiązują, a właśnie w piątek o godz. 17.40 Widzew gra w Łodzi z Sandecją Nowy Sącz.

- Dzięki temu, że mecz transmituje telewizja Polsat, to na naszym stadionie możemy gościć 9 tys. widzów - mówi prezes Widzewa Martyna Pajączek. - To wymierna korzyść dla naszych kibiców. Gdyby nie było transmisji, a mecz rozgrywany byłby w sobotę, na trybunach mogłoby zasiąść zaledwie 4,5 tys. widzów.

To byłby dopiero powód do narzekań. Kibice powoli przyzwyczajają się do transmisji w Polsacie. Piłkarze Widzewa grają w wyższej klasie rozgrywkowej, a w wyższych ligach telewizje narzucają swoje prawa. W ekstraklasie jest podobnie.

Widzew szczyci się tym, że jego mecze najczęściej transmitowane są przez telewizję Polsat, co jest powodem do dumy. Widzew to marka i magnes dla kibiców.

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie