MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Projekt Warszawa nie dał rady. Awans mistrza Polski do półfinału

OPRAC.:
Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Ćwierćfinałowa rywalizacja pomiędzy Projektem Warszawa i Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle była niezwykle zacięta.
Ćwierćfinałowa rywalizacja pomiędzy Projektem Warszawa i Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle była niezwykle zacięta.
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała 3:1 (25:23, 23:25, 19:25, 20:25) z Projektem Warszawa i awansowała do półfinału mistrzostw Polski, w którym zmierzy się z Asseco Resovią Rzeszów. Warszawianie o piąte miejsce w PlusLidze zagrają z Treflem Gdańsk. Najbardziej wartościowym graczem meczu wybrany został Bartosz Bednorz.

Miłe złego początki dla Projektu

Po wyrównanym początku pierwszej partii nieco lepiej zaczęli radzić sobie gospodarze sobotniego spotkania, którzy po autowym ataku Łukasza Kaczmarka i skutecznym Linusa Webera wyszli na prowadzenie 7:4. W kolejnych minutach zespół z Warszawy utrzymywał, a nawet powiększył (11:7) przewagę. Gościom nie pomógł nawet czas, o jaki poprosił trener - Projekt konsekwentnie zdobywał kolejne punkty, a błąd w przyjęciu Aleksandra Śliwki dał gospodarzom prowadzenie 15:8. Gdy wydawało się, że nic już nie będzie w stanie odebrać drużynie ze stolicy triumfu w pierwszym secie (20:15), ostro do pracy wzięli się kędzierzynianie, którzy doprowadzili do remisu po 21. Trener Piotr Graban poprosił o przerwę, po której warszawianie wrócili do dobrej gry, a wynik seta na 25:23 ustalił atakiem Weber.

Drugą odsłonę meczu siatkarze ZAKSY rozpoczęli z dużym animuszem i szybko wyszli na kilkupunktowe prowadzenie (4:1, 7:3). Choć Damian Wojtaszek bronił niezwykle trudne piłki, a wprowadzony na boisko od początku drugiej partii Jurij Semeniuk skutecznie blokował i atakował, prowadzenie gości utrzymywało się. Warszawianie nie odpuszczali jednak i gonili wynik, kilkukrotnie zbliżając się do ZAKSY na zaledwie jeden punkt. Aktualni mistrzowie Polski utrzymywali jednak nieznaczną przewagę, a przy ich prowadzeniu 24:22 trener Graban próbował jeszcze uratować seta biorąc czas. Pierwsza akcja po wznowieniu gry przyniosła punkt gospodarzom, ale kolejnego setbola ZAKSA już wykorzystała i wyrównała stan rywalizacji na 1:1.

Mistrz Polski nie pozostawił złudzeń rywalowi

W początkowych fragmentach trzeciego seta gościom ponownie udało się odskoczyć na kilka punktów (7:4) i choć trener Projektu przerwał grę biorąc swoich zawodników na rozmowę, nie wpłynęło to znacząco na boiskowe wydarzenia. Co prawda w tej fazie seta jak w transie grał Wojtaszek, przy jednej z obron zrobił nawet... szpagat, jednak 2-3 punktowa przewaga ZAKSY wciąż się utrzymywała. Kiedy po bloku Smitha goście wyszli na prowadzenie 19:15, Graban ponownie poprosił zespół do siebie, a na boisko wpuścił Igora Grobelnego i Andrzeja Wronę. Obraz gry nie zmienił się jednak, a rozpędzeni kędzierzynianie wygrali seta do 19 i wyszli na prowadzenie w meczu 2:1.

Aby nadal mieć szansę na wyrównanie stanu rywalizacji, Projekt musiał wygrać czwartą partię. Po wyrównanym początku tej części meczu znów to kędzierzynianie odskoczyli rywalom (12:9), a z każdym kolejnym zyskiwanym przez gości punktem sytuacja Projektu stawała się coraz trudniejsza. Chwilową nadzieję dał ekipie ze stolicy błąd Bednorza po ataku Tillie, jednak po autowej zagrywce Szalpuka było już 23:18 dla gości i tylko cud mógł uratować Projekt. Takowy się nie zdarzył, ZAKSA wygrała czwartego seta 25:20 i cały mecz 3:1.

Ćwierćfinałowa batalia Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Projektem Warszawa byłą świetną promocją siatkówki i potwierdzeniem wysokiego poziomu PlusLigi. Mistrzowie Polski zwyciężyli w niej 3:1, rywalizacja była jednak niezwykle zacięta i emocjonująca, a pierwsze trzy mecze rozstrzygnęły się dopiero w tie-breakach.

Projekt Warszawa – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (25:23, 23:25, 19:25, 20:25)

Projekt Warszawa: Linus Weber, Artur Szalpuk, Piotr Nowakowski, Jan Firlej, Kevin Tillie, Jakub Kowalczyk – Damian Wojtaszek (libero) oraz Jurij Semeniuk, Niels Klapwijk, Igor Grobelny, Andrzej Wrona, Mateusz Janikowski, Dawid Pawlun
Trener: Piotr Graban

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Aleksander Śliwka, David Smith, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Bednorz, Nobert Huber, Marcin Janusz – Erik Shoji (libero) oraz Korneliusz Banach, Bartłomiej Kluth
Trener: Tuomas Sammelvuo

MVP: Bartosz Bednorz

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Projekt Warszawa nie dał rady. Awans mistrza Polski do półfinału - Sportowy24

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki