Prokurator bada doniesienie na prezydent Łodzi Hannę Zdanowską. "W UMŁ wymyślono rzekę, której nie ma, robią wszystko bym nie mógł budować"

Marcin Darda
Marcin Darda
W 2018 r. prezydent Hanna Zdanowska postępowania w sprawie WZ dla Jacka Rochali umorzyła. Krzysztof Szymczak
Prokuratura Rejonowa Łódź - Śródmieście bada doniesienie na prezydent Łodzi Hannę Zdanowską (PO). Jego autorem jest Jacek Rochala, który prawdopodobnie najdłużej w Polsce, bo od 2006 r., oczekuje na wydanie warunków zabudowy bez wad.

Rochala to architekt, który chciał przy ul. Szczecińskiej budować apartamentowce. Wniosek o WZ złożył jeszcze za kadencji Jerzego Kropiwnickiego, w grudniu 2006 r. Historia jest długa, skomplikowana i nieprawdopodobna. Otóż Rochala do dziś nie otrzymał WZ na warunkach, jakie powinien dostać, ponieważ urzędnicy na jego terenie odkryli rzekę, której... nie ma.

W studium zagospodarowania znalazł się zapis, że na tym terenie występuje rzeka Zimna Woda, w związku z tym obszar jest zagrożony podtopieniami. Rochala udowodnił, że nigdy rzeki tam nie było, a tylko sztuczny ciek, rów, zlikwidowany jeszcze w 1985 r. Co więcej, potwierdził to naczelny geodeta kraju w 2014 r. zwracając się do UMŁ o wyjaśnienia.

Mimo to w 2018 r. prezydent Hanna Zdanowska postępowania w sprawie WZ dla Rochali umorzyła, bo Rada Miejska przyjęła plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, z granicami obszaru zagrożonego zalaniem, co teren do potencjalnego zabudowania drastycznie zawężyło. Rochala w doniesieniu pisze, iż ma pięć wyroków sądów administracyjnych, które zobowiązywały UMŁ do wydania WZ zgodnie z aktualnymi mapami, czyli bez rzeki, zgodnie z wskaźnikami, o które wnosił, w tym jeden który nałożył karę 2 tys. zł na UMŁ za niewykonywanie wyroków.

Ciąg dalszy na kolejnych slajdach galerii zdjęć

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 288

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A czy przypadkiem 16 urzędników UMŁ Wydziału Urbanistyki i Architektury nie musiało już przepraszać Pana inwestora za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, za słowa że próbował wyłudzić pieniądze od kogokolwiek za cokolwiek? 😆 Wystarczy zadzwonić do Łódzkiej Okręgowej Izby Architektów i poprosić o link do przeprosin. Z tego co pamiętam jest co poczytać, 16 podpisów urzędników

G
Gość

Do pajaca który pisze że "tu chodzi o kasę". Że inwestor chciał się wzbogacić na terenie nie nadającym się do zabudowy. Który rozpowszechnia te głupoty. Złóż doniesienia do prokuratury jak posiadasz na ten temat wiedzę, ale najpierw załatw sobie papiery o niepoczytalności. Tak dla swojego bezpieczeństwa. I nie wysilaj się bo to też niezdrowo.

G
Gość
15 grudnia, 18:01, Gość:

W ww. programie Polsatu również ujawniono, że ok. 500 m od działki p. Rochali wzdłuż rzeki Zimna Woda na nieruchomości był staw (zbiornik wodny), ale przy zmianach właściciela znikał na mapach i się pojawiał, przez kilkanaście lat organy kontrolne nie są w stanie ustalić dlaczego jak właścicielem był rolnik, to staw miał większą powierzchnię, potem znikał z map, a jak się pojawił to powierzchnia stawu była o ok. 40 % mniejsza, a wtedy nie było suszy jak obecnie.

15 grudnia, 18:14, Gość:

To są właśnie żródła rzeki Zimna Woda. Od tego miejsca w stronę wschodnią istnieje jedynie rów melioracyjny który UMŁ dla swoich celów zmienił na rzekę. Taki urząd. Rzekę która zaczyna sie wylotem kanału deszczowego. Taka Gmina.

16 grudnia, 0:15, Gość:

Dlaczego mnie to nie dziwi

17 grudnia, 11:52, Gość:

Dlaczego nie dziwi to urzędników ?

18 grudnia, 10:43, Gość:

Dlaczego nie widzi tego prokuratura?

18 grudnia, 14:52, Gość:

Czy może to być "przypadkowy pochód zdarzeń"?

19 grudnia, 00:00, oj:

Nie przypadkiem jest, że sam ze sobą korespondujesz. Nie jest przypadkiem, że tylko ty widzisz problem, a wszelkie inne służby twierdzą, że problemu nie ma nigdzie poza twoją chorą głową.

19 grudnia, 12:22, oj-oj:

TO nie CHORA GŁOWA, a może to stanowić obrazę sądu, który uzasadnił w postanowieniu „... czy wydane decyzje stanowiły przypadkowy pochód zdarzeń ...”

Ten pajac który widzi rzekę gdzie jej nie ma już zapoznał się z aktami sprawy u kolegów w urzędzie w końcu miał trochę czasu od poniedziałku ... Co ma pisać że przekręt "specjalistów" się nie udał, że są sfrustrowani i przestraszeni ... Niech bierze ręcznik i kąpie się w nurtach rzeki, łowi ryby byle nie wrzucał starych opon do bystrego nurtu i niech weźmie ze sobą dmuchaną kaczkę żeby dotrzeć na drugi brzeg. Jeszcze przed kąpielą wodną dostał udaru słonecznego, od słońca na piaszczystym brzegu. Pisz książki, bajki najlepiej.

o
oj-oj
15 grudnia, 18:01, Gość:

W ww. programie Polsatu również ujawniono, że ok. 500 m od działki p. Rochali wzdłuż rzeki Zimna Woda na nieruchomości był staw (zbiornik wodny), ale przy zmianach właściciela znikał na mapach i się pojawiał, przez kilkanaście lat organy kontrolne nie są w stanie ustalić dlaczego jak właścicielem był rolnik, to staw miał większą powierzchnię, potem znikał z map, a jak się pojawił to powierzchnia stawu była o ok. 40 % mniejsza, a wtedy nie było suszy jak obecnie.

15 grudnia, 18:14, Gość:

To są właśnie żródła rzeki Zimna Woda. Od tego miejsca w stronę wschodnią istnieje jedynie rów melioracyjny który UMŁ dla swoich celów zmienił na rzekę. Taki urząd. Rzekę która zaczyna sie wylotem kanału deszczowego. Taka Gmina.

16 grudnia, 0:15, Gość:

Dlaczego mnie to nie dziwi

17 grudnia, 11:52, Gość:

Dlaczego nie dziwi to urzędników ?

18 grudnia, 10:43, Gość:

Dlaczego nie widzi tego prokuratura?

18 grudnia, 14:52, Gość:

Czy może to być "przypadkowy pochód zdarzeń"?

19 grudnia, 00:00, oj:

Nie przypadkiem jest, że sam ze sobą korespondujesz. Nie jest przypadkiem, że tylko ty widzisz problem, a wszelkie inne służby twierdzą, że problemu nie ma nigdzie poza twoją chorą głową.

TO nie CHORA GŁOWA, a może to stanowić obrazę sądu, który uzasadnił w postanowieniu „... czy wydane decyzje stanowiły przypadkowy pochód zdarzeń ...”

h
hihihi
18 grudnia, 19:53, Gość:

Noi dlaczego mu ukochany Kropiwnicki nie wydał zezwolenia?

18 grudnia, 22:25, Gość:

FAKTEM jest, że dla "pewnych inwestorów" w obszarze zagrożenia powodziowego na nieruchomości z użytkiem ekologicznym "Źródliska na Mikołajewie" (Mapa nr 2.7 wykonana w 2011r. przez AQUA Projekt dla procedowania miejscowego planu - nr 72 - ZIMNA WODA) Prezydent Miasta Łodzi wydał:

- w 2013r. decyzje wzzt dla domów jednorodzinnych bez decyzji wzzt dla drogi dojazdowej

- w 2014r. decyzje pozwolenia na budowę 6-ciu budynków z 12 szambami i na drogę dojazdową do nich.

Prezydent Miasta Łodzi wstrzymał zarządzeniem nr 1485/VI/11 z dn. 17.11.2011r. miejscowy plan - 72 ZIMNA WODA po ok. 1,5 roku. W zarządzeniu na str.11/12 podano cyt. "Ze względu na sąsiedztwo można chronić ten teren przed zabudową wielorodzinną odpowiednimi decyzjami o warunkach zabudowy."

Teraz w UMŁodzi w 2018r i 2019r wydano w tym terenie decyzje wzzt dla budynku dwukondygnacyjnego wielorodzinnego (4 mieszkania) na działce o szer. 18 m pomiędzy dwoma budynkami jednorodzinnymi parterowymi z użytkowym poddaszem, a jest to obszar zagrożenia powodziowego zgodnie z mapą nr 2.7 AQUA Projekt z 2011r. Sprawa w WSA w Łodzi.

18 grudnia, 23:59, aha:

Bujda na resorach. Biedactwo nie ma gdzie wyrzucać śmieci, bo korzystał z cudzego terenu

Chyba nie jest to BUJDA na RESORACH jak można to sprawdzić w MPU w Łodzi, bo za kilka miesięcy minie 10 lat (słownie dziesięć lat) jak Rada Miejska w Łodzi w dn. 23.06.2010r. podjęła uchwałę nr XC 1569/10 o przystąpieniu do miejscowego planu nr 72 - ZIMNA WODA, a jaki był powód, że po ok. 1,5 roku czyli w dn. 17.11.2011r. Prezydenta Miasta Łodzi wstrzymał zarządzeniem nr 1485/VI/11 - str.11/12 cyt. "Ze względu na sąsiedztwo można chronić ten teren przed zabudową wielorodzinną odpowiednimi decyzjami o warunkach zabudowy."

Dlaczego Prezydent Miasta Łodzi następnymi zarządzeniami wstrzymywał plan nr 72 ZIMNA WODA?

Teraz Prezydent Miasta Łodzi w 2018r i 2019r wydał w terenie doliny rzeki ZIMNA WODA decyzje wzzt dla budynku dwukondygnacyjnego wielorodzinnego (4 mieszkania) na działce o szer. 18 m, a na nieruchomościach zlokalizowanych obok o sze ok. 18 m zlokalizowane są dwa budynki jednorodzinne parterowe z użytkowym poddaszem, a jest to obszar zagrożenia powodziowego rzeki ZIMNA WODA zgodnie z mapą nr 2.7 AQUA Projekt z 2011r. Sprawa obecnie w WSA w Łodzi.

G
Gość

Wiecie co? Tu chodzi o KASĘ.

Ktoś kupił bezużyteczny teren, bo nie można tam było się budować. I teraz chce postawić tam kloca, ale do tego musi zamieszać w planach. I miesza. Ma facet chody, nawet skompromitowany były senator mu pomaga. Na pewno za friko...

Tylko jak facet wybuduje bloki "apartamentowe" i sprzeda mieszkania, to z wodą będą się bujać nabywcy i ...starzy sąsiedzi, którym podniesienie terenu podniesie też poziom wód gruntowych i którzy będą zalewani przy każdej ulewie.

Ale wiemy, że jak jest ulewa to każda kałuża jest z winy Zdanowskiej - prawda? Nawet jeżeli jej urzędnicy nie zgadzają się na budowę, która zagraża podtopieniami.

I jeszcze jedno: piszą tutaj poplecznicy inwestora, ale żaden nie wskaże miejsca na mapie gdzie jest ta działka. Bo wtedy każdy mógłby odpalić darmową mapę w Internecie i samemu zobaczyć przebieg Zimnej Wody. Bo ta rzeka istnieje. Uczyli o niej w szkole, jest na zdjęciu na wikipedii. Czy koliduje z działką - tego się nie dowiecie. Za to mogę powiedzieć, że zdjęcie z wiki to mały rowek - tylko tak samo wygląda rzeka Ner, czy Olechówka i to dobrych kilka kilometrów od źródeł. I tam nikt nie próbuje budować się na rzece! To akurat można sprawdzić na mapie.

Wiecie jaka będzie odpowiedź? Żadna. To znaczy będzie atak personalny i chamstwo. Bo ma pewno każdy kto ma inne zdanie to agent Masłowskiego i cyklista.

G
Gość

Uwaga! Obejrzyjcie wszyscy program "szklane domy"! Po tym już nie będziecie tacy sami! Włosy wam odrosną, umysł się otworzy i sami wpłacicie na fundusz rozwoju biznesu pewnego pana. Inaczej się nie da.

Wprawdzie to tylko poszukiwanie sensacji, nie ma tam żadnych dowodów, ale dzięki temu nie będzie niewygodnych pytań o lokalizację działki.

Bo z tą lokalizacją to jest cienka sprawa - ludzie by sami zobaczyli na mapie co i jak, a miejscowi sprawdzili w terenie i się uśmiali do rozpuku. Lokalizacja to ściśle tajne... Tak jak słynne wyroki w WSA, które pan inwestor ponoć wygrał. Wyroki są, tylko ...że ich nie ma. A to dziwne, bo wyroki są jawne i dostępne z Internetu. Ale ich nie ma, chociaż są. To znaczy obejrzeć się nie da, tylko trzeba uwierzyć na słowo anonimowego trolla...

G
Gość

Dla nieświadomych: Zimna Woda istnieje, to jedna z łódzkich rzek.

Według map zaczyna się ona w okolicach "katolika", czyli szkoły katolickiej, obok parku. Wszystkie kolejne działki mają krzywe granice wyznaczone przebiegiem rzeki. To nie są bajki, to widać na mapach. Każdy to może zobaczyć w Internecie.

Budowanie na rzece, nawet takiej małej to zły pomysł, bo kończy się podniesieniem wód gruntowych i podtapianiem sąsiadów.

I jeszcze jedno: nie wolno poprzez budowę, czy wynoszenie gruntu zmieniać stosunków wodnych u sąsiadów. Tak stanowi prawo i nie ma tu słowa "rzeka". Rozumiecie? TO NIE MUSI BYĆ RZEKA. Nazwa nie ma znaczenia.

o
oj
15 grudnia, 18:01, Gość:

W ww. programie Polsatu również ujawniono, że ok. 500 m od działki p. Rochali wzdłuż rzeki Zimna Woda na nieruchomości był staw (zbiornik wodny), ale przy zmianach właściciela znikał na mapach i się pojawiał, przez kilkanaście lat organy kontrolne nie są w stanie ustalić dlaczego jak właścicielem był rolnik, to staw miał większą powierzchnię, potem znikał z map, a jak się pojawił to powierzchnia stawu była o ok. 40 % mniejsza, a wtedy nie było suszy jak obecnie.

15 grudnia, 18:14, Gość:

To są właśnie żródła rzeki Zimna Woda. Od tego miejsca w stronę wschodnią istnieje jedynie rów melioracyjny który UMŁ dla swoich celów zmienił na rzekę. Taki urząd. Rzekę która zaczyna sie wylotem kanału deszczowego. Taka Gmina.

16 grudnia, 0:15, Gość:

Dlaczego mnie to nie dziwi

17 grudnia, 11:52, Gość:

Dlaczego nie dziwi to urzędników ?

18 grudnia, 10:43, Gość:

Dlaczego nie widzi tego prokuratura?

18 grudnia, 14:52, Gość:

Czy może to być "przypadkowy pochód zdarzeń"?

Nie przypadkiem jest, że sam ze sobą korespondujesz. Nie jest przypadkiem, że tylko ty widzisz problem, a wszelkie inne służby twierdzą, że problemu nie ma nigdzie poza twoją chorą głową.

a
aha
18 grudnia, 19:53, Gość:

Noi dlaczego mu ukochany Kropiwnicki nie wydał zezwolenia?

18 grudnia, 22:25, Gość:

FAKTEM jest, że dla "pewnych inwestorów" w obszarze zagrożenia powodziowego na nieruchomości z użytkiem ekologicznym "Źródliska na Mikołajewie" (Mapa nr 2.7 wykonana w 2011r. przez AQUA Projekt dla procedowania miejscowego planu - nr 72 - ZIMNA WODA) Prezydent Miasta Łodzi wydał:

- w 2013r. decyzje wzzt dla domów jednorodzinnych bez decyzji wzzt dla drogi dojazdowej

- w 2014r. decyzje pozwolenia na budowę 6-ciu budynków z 12 szambami i na drogę dojazdową do nich.

Prezydent Miasta Łodzi wstrzymał zarządzeniem nr 1485/VI/11 z dn. 17.11.2011r. miejscowy plan - 72 ZIMNA WODA po ok. 1,5 roku. W zarządzeniu na str.11/12 podano cyt. "Ze względu na sąsiedztwo można chronić ten teren przed zabudową wielorodzinną odpowiednimi decyzjami o warunkach zabudowy."

Teraz w UMŁodzi w 2018r i 2019r wydano w tym terenie decyzje wzzt dla budynku dwukondygnacyjnego wielorodzinnego (4 mieszkania) na działce o szer. 18 m pomiędzy dwoma budynkami jednorodzinnymi parterowymi z użytkowym poddaszem, a jest to obszar zagrożenia powodziowego zgodnie z mapą nr 2.7 AQUA Projekt z 2011r. Sprawa w WSA w Łodzi.

Bujda na resorach. Biedactwo nie ma gdzie wyrzucać śmieci, bo korzystał z cudzego terenu

G
Gość
18 grudnia, 19:53, Gość:

Noi dlaczego mu ukochany Kropiwnicki nie wydał zezwolenia?

FAKTEM jest, że dla "pewnych inwestorów" w obszarze zagrożenia powodziowego na nieruchomości z użytkiem ekologicznym "Źródliska na Mikołajewie" (Mapa nr 2.7 wykonana w 2011r. przez AQUA Projekt dla procedowania miejscowego planu - nr 72 - ZIMNA WODA) Prezydent Miasta Łodzi wydał:

- w 2013r. decyzje wzzt dla domów jednorodzinnych bez decyzji wzzt dla drogi dojazdowej

- w 2014r. decyzje pozwolenia na budowę 6-ciu budynków z 12 szambami i na drogę dojazdową do nich.

Prezydent Miasta Łodzi wstrzymał zarządzeniem nr 1485/VI/11 z dn. 17.11.2011r. miejscowy plan - 72 ZIMNA WODA po ok. 1,5 roku. W zarządzeniu na str.11/12 podano cyt. "Ze względu na sąsiedztwo można chronić ten teren przed zabudową wielorodzinną odpowiednimi decyzjami o warunkach zabudowy."

Teraz w UMŁodzi w 2018r i 2019r wydano w tym terenie decyzje wzzt dla budynku dwukondygnacyjnego wielorodzinnego (4 mieszkania) na działce o szer. 18 m pomiędzy dwoma budynkami jednorodzinnymi parterowymi z użytkowym poddaszem, a jest to obszar zagrożenia powodziowego zgodnie z mapą nr 2.7 AQUA Projekt z 2011r. Sprawa w WSA w Łodzi.

G
Gość

Noi dlaczego mu ukochany Kropiwnicki nie wydał zezwolenia?

G
Gość
15 grudnia, 18:01, Gość:

W ww. programie Polsatu również ujawniono, że ok. 500 m od działki p. Rochali wzdłuż rzeki Zimna Woda na nieruchomości był staw (zbiornik wodny), ale przy zmianach właściciela znikał na mapach i się pojawiał, przez kilkanaście lat organy kontrolne nie są w stanie ustalić dlaczego jak właścicielem był rolnik, to staw miał większą powierzchnię, potem znikał z map, a jak się pojawił to powierzchnia stawu była o ok. 40 % mniejsza, a wtedy nie było suszy jak obecnie.

15 grudnia, 18:14, Gość:

To są właśnie żródła rzeki Zimna Woda. Od tego miejsca w stronę wschodnią istnieje jedynie rów melioracyjny który UMŁ dla swoich celów zmienił na rzekę. Taki urząd. Rzekę która zaczyna sie wylotem kanału deszczowego. Taka Gmina.

16 grudnia, 0:15, Gość:

Dlaczego mnie to nie dziwi

17 grudnia, 11:52, Gość:

Dlaczego nie dziwi to urzędników ?

18 grudnia, 10:43, Gość:

Dlaczego nie widzi tego prokuratura?

Czy może to być "przypadkowy pochód zdarzeń"?

G
Gość
15 grudnia, 7:54, Gość:

Szklane domy w Łodzi - Interwencja, z udziałem Pana Jacka Rochali - porażające dla miasta, Panie Masłowski niech Pan wyjaśni urzędnik wydał projekt decyzji różny niż decyzja w sprawie. Kto i na jakiej podstawie zmienił w tak drastyczny sposób decyzję, czy osoba ta miała stosowne uprawnienia? I niech zrozumiem do końca NSA też się pomyliło bo nakazało wydać parametry dla zabudowy o jakie występował Pan Rochala? A UMŁ wydał decyzje przynajmniej dwa razy zgodnie z tym wyrokiem? A ten urzędnik który się pomylił to jeszcze pracuje, a oprócz stosunków służbowych coś Pana z nim łączy? Czy to norma w UMŁ polegająca na nie wyciąganiu konsekwencji służbowych w stosunku do tak mylących się urzędników? A może wykonywał swoje czynności służbowe w sposób prawidłowy tylko polecenia były inne. To bardzo, ale to bardzo ciekawe

15 grudnia, 8:11, Gość:

coś brak odpowiedzi

15 grudnia, 10:02, Gość:

Dużo ciekawych pytań

15 grudnia, 12:52, Gość:

Polecam

15 grudnia, 13:05, Gość:

Panie Masłowski nie pieką Pana uszy, chyba przez zimę nie będzie Pan nosił czapki

15 grudnia, 17:28, Gość:

Nie wim jak to nazwać, ale nic dobrego dla miasta z tego nie wynika

15 grudnia, 23:38, Gość:

Trudno mówić o pomyłce urzędniczki jeżeli przy wydawaniu decyzji opłacalność inwestycji maleje o połowę w stosunku do projektu tej decyzji a po latach postępowania przed sądami inwestor dostaje warunki o jakie występował. Moim zdaniem kogoś od lekkich pieniędzy strzelił w[wulgaryzm].

15 grudnia, 23:42, Hehe:

MAMY CIĘ!

Właśnie się niechcący przyznałeś.

Chodzi o kasę. O przekształcenie inwestycyjnie bezwartościowego terenu w łakomy kąsek. Bez oglądania się na przepisy i zasady.

15 grudnia, 23:57, Gość:

Pisz coś merytorycznego

16 grudnia, 0:02, Gość:

Jeśli byś obejrzał polecany reportaż Szklane domy w Łodzi - Interwencja to też byś wiedział, że chodzi a kasę, ale tą kasę o którą urzędnicy chcieli uszczuplić przychody inwestora. Ale ty nie masz czasu na obejrzenie bo dwoisz się i troisz żeby wypisywać nieprawdę

16 grudnia, 9:16, Gość:

Niewiarygodne jak można utrudniać życie człowiekowi

17 grudnia, 11:48, Gość:

Nie jest to miasto dla ludzi, dlatego wszyscy młodzi z niego uciekają

Podłość to mało powiedziane

G
Gość
15 grudnia, 18:01, Gość:

W ww. programie Polsatu również ujawniono, że ok. 500 m od działki p. Rochali wzdłuż rzeki Zimna Woda na nieruchomości był staw (zbiornik wodny), ale przy zmianach właściciela znikał na mapach i się pojawiał, przez kilkanaście lat organy kontrolne nie są w stanie ustalić dlaczego jak właścicielem był rolnik, to staw miał większą powierzchnię, potem znikał z map, a jak się pojawił to powierzchnia stawu była o ok. 40 % mniejsza, a wtedy nie było suszy jak obecnie.

15 grudnia, 18:14, Gość:

To są właśnie żródła rzeki Zimna Woda. Od tego miejsca w stronę wschodnią istnieje jedynie rów melioracyjny który UMŁ dla swoich celów zmienił na rzekę. Taki urząd. Rzekę która zaczyna sie wylotem kanału deszczowego. Taka Gmina.

16 grudnia, 0:15, Gość:

Dlaczego mnie to nie dziwi

17 grudnia, 11:52, Gość:

Dlaczego nie dziwi to urzędników ?

Dlaczego nie widzi tego prokuratura?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3