Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Protest kupców w CH Ptak w Rzgowie. Czego domagają się sprzedawcy?

Anna Gronczewska
Anna Gronczewska
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Marsz wolności odbył się w CH Ptak. Jego uczestnicy przeszli pod biura zarządu. Protestowali przeciw sytuacji w branży modowej. W proteście wzięło udział około stu osób.

Trumna w CH Ptak

Paweł Pawlak, organizator protestu twierdzi, że branża modowa umiera. Symbolem tego była trumna, która pojawiła się na proteście.

- Od 5 miesięcy mamy zastój, który będzie trwał do końca lutego – mówi Paweł Pawlak. - Firmy nie mają pieniędzy, by opłacić rachunki, czynsz, ZUS, podatki. Ja sam mam teraz w kieszeni 25 złotych! Apelujemy do strony rządowej o pomoc, bo jesteśmy na skraju wytrzymałości! Jeśli nie uzyskamy pomocy, to dojdzie do katastrofy! Wiele osób już zwalnia pracowników! Boimy się też, by monopol nie opanował rynku hurtowego. Chcielibyśmy tez ujednolicenia umów wynajmu.

W proteście wzięli udział nie tylko najemcy z CH Ptak, ale też handlowcy z Krakowa, Częstochowy. Woli Kossowskiej. Między innymi ze Śląska przyjechał Tomasz Brymola. Prowadzi firmę obuwniczą. Jeszcze niedawno zatrudniał 120 pracowników, teraz została połowa.

-

Nie wytrzymujemy konkurencji z importem, głównie ze wschodu – żali się Tomasz Brymola. - Jedna z dużych krajowych firm sprzedaje pod polskim szyldem między innymi buty produkowane w Bangladeszu. I jest to zgodne z prawem!

40 tysięcy zł czynszu

Paweł Pawlak mówi, że do polepszenia sytuacji nie przyczynia się Centrum Handlowe „Ptak”, która wiedząc jaka jest sytuacja najemców podwyższyła opłaty za czynsz o 10 procent tłumacząc to inflacją.

- Ja za 300 metrowy boks płacę 40 tysięcy zł miesięcznie co daje 500 tysięcy rocznie – mówi Paweł Pawlak. - Gdy miałem tych boksów więcej to rocznie opłacałem 1,2 mln zł. Hale są ogradzane, wprowadzono 50 zł opłaty za parking. To sprawiło, że moje dochody spadły o 70 procent!

Paweł Pawlak zapewnia, że najemcy się zrzeszyli i swoje postulaty wysłali do zarządu CH „Ptak”. Czekają na odpowiedź.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki