Protest w PGG. Wróciły blokady transportu węgla. Do akcji przyłączyli się rolnicy. 10 stycznia spółka wznowi rozmowy z górnikami

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan
Blokada torów Kopalni Halemba. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Blokada torów Kopalni Halemba. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arkadiusz Gola
Udostępnij:
Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej wznowili zawieszony na czas świąt protest. Blokują dostawy węgla z kopalń spółki do elektrowni i ciepłowni. Zakłócą dostawy energii? To już druga tego typu akcja protestacyjna w ostatnich tygodniach. Na poniedziałek, 10 stycznia, zaplanowano wznowienie rozmów zarządu spółki ze związkowcami.

Związki zawodowe z PGG rozpoczęły blokadę transportu węgla

Związki zawodowe z Polskiej Grupy Górniczej bladym świtem rozpoczęły blokadę transportu węgla z zakładów wydobywczych do elektrowni. Nie dotyczy ona sprzedaży węgla odbiorcom indywidualnym. Górnicy będą w ten sposób protestować dwa dni, łącznie na czternastu kopalniach. Taką decyzję podjął sztab protestacyjno-strajkowy połączonych central związkowych - Solidarności, ZZG w Polsce, ZZ Kadra, ZZ Pracowników Dołowych i Sierpnia 80.

Do protestu na zablokowanym torowisku w pobliżu kopalni Halemba przyłączyli się także rolnicy zrzeszeni w Agrounii. Przywieźli górnikom m.in. wyroby wędliniarskie.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z AKCJI PROTESTACYJNEJ

Górnicy walczą o rekompensaty i podwyżki

Związkowcy domagają się, przypomnijmy, przede wszystkim wypłacenia rekompensat za pracę w weekendy od września do końca grudnia. Choć za pracę w soboty i niedziele górnicy otrzymują wynagrodzenia wyższe niż za dni robocze, to ogólny fundusz płac w PGG nie wzrósł. Tym samym, mimo wzmożonego wysiłku i pracy w dni wolne, górnicy nie zarabiają więcej. Jak podkreśla Rafał Jedwabny, przewodniczący Sierpnia'80 w PGG, aby wypłacić weekendy, spółka zmniejsza wynagrodzenia w tygodniu.

Związkowcy chcą też rozmawiać o wzroście płac w spółce w 2022 roku i przyszłości firmy. Średnie pensje, zdaniem górników, powinny urosnąć minimum niespełna 400 zł – do poziomu 8 200 zł brutto.

Rozmowy z zarządem spółki i wiceministrem aktywów państwowych Piotrem Pyzikiem nie przyniosły porozumienia. Mimo iż towarzyszyły im, między 21 a 23 grudnia, 24-godzinne blokady surowca. Akcję przeprowadzono wówczas w 10 kopalniach. Jak podkreślali związkowcy, chodziło o to, aby nie narażać w okresie świąt odbiorców na zakłócenia w dostawach energii.

Zobacz także

Blokady transportu węgla. Zakłócą dostawy energii?

Jak wynika z najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu, zapas węgla na koniec listopada 2021 roku wynosił 2,5 mln ton wobec 3,14 mln ton miesiąc wcześniej. Rok wcześniej liczył nawet 6,36 mln ton. Brak odpowiednich zapasów, jeśli zima będzie długa i mroźna, może spowodować poważny kryzys w energetyce, w tym zakłócić dostawy energii.

Związkowcy liczą na powrót do negocjacji. Jeszcze przed świętami przedstawiciele związków deklarowali, że są gotowi do wznowienia negocjacji w każdym terminie przed zaplanowaną na 4 stycznia blokadę wysyłki węgla z kopalń. Problem w tym, że – jak donosi Business Insider – w PGG wystarczy pieniędzy najwyżej do końca stycznia.

Jest odpowiedź PGG. Monitorujemy sytuację. Spółka wznowi rozmowy

Przedstawiciele PGG potwierdzają fakt rozpoczęcia blokady, podkreślając, że spółka na bieżąco monitoruje sytuację – do centrali PGG będą spływać meldunki od koordynatorów wysyłki węgla w poszczególnych kopalniach. W sezonie jesienno-zimowym z kopalń spółki wyjeżdża ok. 40 pociągów na dobę.

W PGG zapewniają także, że chcą kontynuować rozmowy w ramach sporu zbiorowego, który wypowiedzieli związkowcy.

- Obecnie został wyznaczony mediator. Zarząd zaprosił związkowców na rozmowy, których termin wyznaczono na godz. 11 w dniu 10 stycznia - zapowiada Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy Polskiej Grupy Górniczej.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Niech nieroby zobaczą jak wygłada normalna robota
G
Gość
4 stycznia, 12:56, Jasiek:

10 stycznia spółka wznowi rozmowy, tylko poczeka aż rząd wprowadzi obostrzenia by górnicy na Warsiawkę nie ruszyli ...

Jestem jasiek gej z tvn -u😄😄😄😄😄

G
Gość
4 stycznia, 16:04, Gość:

Przejechać tych nierobow. Jedne i te same ryje emerytowanych zwiazkowców , darmozjadów . Odebrać im te pyndzeje dać zwykłym ludziom i do pierdla z nimi. Banda złodzieji

Masz recht

G
Gość
4 stycznia, 16:10, Gość:

Pozabierać te emerytury rym nierobom związkowym. Banda mafijna związkowa hołota. Niech powiedzą ile nakradli ... no który zwiazkowy złodziej powie prawde ile nakradł przez te wszystkie lata z państwowego koryta ...............nikt nie powie bo to jedna wielka mafia węglowa. A jak im sìe nie podoba to na zasiłek . Niech zobaczą jak normalny człowiek żyje . ZABRAĆ TYM ZLODZIEJOM EMERYTURY👈👈👈👈👈

Dokładnie

G
Gość
Pozabierać te emerytury rym nierobom związkowym. Banda mafijna związkowa hołota. Niech powiedzą ile nakradli ... no który zwiazkowy złodziej powie prawde ile nakradł przez te wszystkie lata z państwowego koryta ...............nikt nie powie bo to jedna wielka mafia węglowa. A jak im sìe nie podoba to na zasiłek . Niech zobaczą jak normalny człowiek żyje . ZABRAĆ TYM ZLODZIEJOM EMERYTURY👈👈👈👈👈
G
Gość
Przejechać tych nierobow. Jedne i te same ryje emerytowanych zwiazkowców , darmozjadów . Odebrać im te pyndzeje dać zwykłym ludziom i do pierdla z nimi. Banda złodzieji
J
Jasiek
10 stycznia spółka wznowi rozmowy, tylko poczeka aż rząd wprowadzi obostrzenia by górnicy na Warsiawkę nie ruszyli ...
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie