Protest związkowców z ZWiK i GOŚ. "Ratujmy nasze miejsca pracy!". Pracownicy boją się upadku miejskich spółek!

Marcin Darda
Marcin Darda

Wideo

Zobacz galerię (9 zdjęć)
Około 200 osób wzięło udział w pikiecie związkowców z Zakładu Wodociągów i kanalizacji oraz Grupowej Oczyszczalni Ścieków w czwartek (10 czerwca) pod siedzibą ZWiK. Obawiają się redukcji zatrudnienia i upadku obu spółek.

Podstawowy postulat związkowców jest adresowany do prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej (PO), by zmniejszyła czynsz dzierżawny, które obie spółki odprowadzają do Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej i budżetu miasta za korzystanie z sieci wodno-kanalizacyjnej. W 2020 r. ZWiK zapłacił ponad 92 mln zł, a GOŚ 24 mln zł. Obie spółki zanotowały straty za zeszły rok: ZWiK blisko 6 mln zł, a była to pierwsza strata w 95 letniej historii firmy, natomiast minus GOŚ wyniósł blisko 3 mln zł. Tymczasem ŁSI, który czynsz z obu spółek m.in. reinwestuje w modernizację sieci, zanotowała zysk blisko 2,5 mln zł.

Załoga jest zdesperowana, bo panuje przekonanie, że podwyższony czynsz dzierżawny doprowadzi naszą spółkę do upadku - mówi Bogdan Mądry, przewodniczący związku zawodowego Transport Plus. - Nas dziesięć lat temu władze miasta przekonywały jaką świetną perspektywą byłaby prywatyzacja ZWiK. To się nie udało dzięki uporowi załogi, ale jeśli nasza spółka wciąż będzie przynosić straty, a na to się niestety zapowiada, to za chwilę usłyszymy, że ZWiK jest nierentowny i trzeba nas sprzedać.

Wysokość czynszu dzierżawnego była m.in. powodem odrzucenia przez PPW Wody Polskie, które jest regulatorem cen wody i ścieków, podwyższenia taryfy w Łodzi w zeszłym roku, a także w maju 2021 r. Związkowcy w sprawie zwiększenia czynszu złożyli zawiadomienia do prokuratury, a także wniosek o kontrolę do Najwyższej Izby Kontroli. Z kolei miasto Łódź konsekwentnie stoi na stanowisku, że wysokość czynszu jest jak najbardziej adekwatna.

Czynsz został skalkulowany w sposób rzetelny przez niezależnego eksperta przede wszystkim w oparciu o koszty amortyzacji dzierżawionego majątku oraz wartość odsetek wynikających z zaciągniętych pożyczek i kredytów na wytworzenie tego majątku - napisał związkowcom w liście Wojciech Rosicki, sekretarz miasta.

Druga kwestia podnoszona przez związkowców dotyczy redukcji zatrudnienia. W maju w ZWiK powołano wydział do spraw restrukturyzacji spółki. Prezes ZWiK Jacek Kaczorowski sugeruje, że ma to związek z planami połączenia ZWiK z GOŚ, które miasto Łódź anonsowało w styczniu.

W Łodzi finalizuje się właśnie projekt optymalizacji funkcjonowania sektora wodno-kanalizacyjnego - mówi prezes Kaczorowski. - W ZWiK, podmiocie, którego ten projekt dotyczy powołany został dział restrukturyzacji. Obecny stan zatrudnienia w spółce wynosi 996 osób. Należy nadmienić, że w roku bieżącym uprawnienia emerytalne nabywa 84 pracowników, którzy odejdą z pracy. Planowany poziom zatrudnienia na koniec bieżącego roku wyniesie około 900 osób.

Związkowcy obawiają się jednak, że tłumaczenie redukcji fuzją z GOŚ to tylko wybieg. Koronny argument jest taki, że gdyby chodziło o odejście pracowników z uprawnieniami emerytalnymi, nie trzeba byłoby powoływać specjalnego wydziału. Stąd obawa, że wydział ds. restrukturyzacji będzie ciężko pracował nad redukcjami przez kilka najbliższych lat. W czwartkowej pikiecie wzięli udział związkowcy z czterech na sześć organizacji działających przy ZWiK.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Domagamy się podwyżek, więcej etatów i mniej roboty!

G
Gość
10 czerwca, 20:37, xxx:

Pierwszy krokiem powinna być likwidacja ŁSI a cała infrastruktura wodociągowa i kanalizacyjna powinna być własnością ZWiK-u tak jak to kiedyś było.

Piedrolisz przygłupie

G
Gość
10 czerwca, 19:11, Gość:

Tłustym misiom z PO zawsze mało ,rządy zdanowskiej i radnych PO i sld to wstyd i hańba dla Łodzi

wina tuska!

x
xxx

Pierwszy krokiem powinna być likwidacja ŁSI a cała infrastruktura wodociągowa i kanalizacyjna powinna być własnością ZWiK-u tak jak to kiedyś było.

G
Gość

Tłustym misiom z PO zawsze mało ,rządy zdanowskiej i radnych PO i sld to wstyd i hańba dla Łodzi

Dodaj ogłoszenie