Przemysław Żurawski vel Grajewski: atak ZSRR na Polskę nie...

    Przemysław Żurawski vel Grajewski: atak ZSRR na Polskę nie jest dostatecznie uświadamiany [WYWIAD]

    rozm. Joanna Leszczyńska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Z dr. Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim, politologiem z Uniwersytetu Łódzkiego, rozmawia Joanna Leszczyńska.
    Dr Przemysław Żurawski vel Grajewski jest politologiem z Uniwersytetu Łódzkiego

    Dr Przemysław Żurawski vel Grajewski jest politologiem z Uniwersytetu Łódzkiego ©Paweł Nowak/polskapresse

    Czy media rosyjskie poświęcą dziś uwagę 74 rocznicy agresji Związku Radzieckiego na Polskę?

    Myślę, że nie. Gdyby było inaczej, byłbym zdziwiony. Żadna potrzeba polityczna na to nie wskazuje. Jakby media chciały oddziaływać na Ukrainę, czy Białoruś, to oczywiście w duchu sowieckiej frazeologii mogłyby opowiadać o tym, że dzięki agresji na Polskę doszło do zjednoczenia wschodniej i zachodniej Ukrainy oraz Białorusi. Oczywiście, byłoby to nazwane nie agresją, tylko "wzięciem w opiekę". Ale ponieważ żadna okoliczność polityczna nie wskazuje na to, żeby akurat w tym roku Rosja miała taką potrzebę, więc sądzę, że będzie milczeć na ten temat. Oczywiście, mówię o tych głównych mediach.

    Nie jest to jednak trochę temat dla Rosji niewygodny, wstydliwy?

    Proszę pamiętać, że jednak kilkadziesiąt lat panowania sowieckiego na Ukrainie, poza Galicją i Wołyniem, i na większości obszaru Białorusi, wykształciły sowiecki sposób oglądania historii. Ostatnio na Ukrainie przy okazji rocznicy chrztu Rusi Putin opowiadał o tym, że Ukraińcy i Rosjanie są jednym ludem. Sądzę, że gdyby teraz była jakaś potrzeba polityczna, podkreślająca wspólne historyczne korzenie i rzekome korzyści, wynikające również z rzekomej jedności rosyjsko-ukraińskiej, to Rosja mogłaby do tego celu wykorzystać tę rocznicę. Ale sądzę, że z samej rocznicy historycznej nic dla Rosjan nie wynika. Państwo rosyjskie, jak już o tym mówi, to nie w kategoriach zawstydzenia. Nie mówię, oczywiście o Memoriale czy niszowych mediach. Te główne, jeśli by wspomniały o rocznicy 17 września, to raczej w tonie pozytywnym.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo