Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Przez miesiąc piłam kolagen. Oto, co zauważyłam. Czy efekty mnie zadowoliły?

Gabriela Fedyk
Gabriela Fedyk
Picie kolagenu przez 30 dni dało już zauważalne efekty.
Picie kolagenu przez 30 dni dało już zauważalne efekty. nicoletaionescu/Getty Images
Picie kolagenu stało się ostatnio... modne. Nie zawsze chodzi o zdrowie – często o młody wygląd. Ale zdrowie i uroda nierzadko idą w parze. W końcu i ja uległam tej „modzie” – przez miesiąc piłam kolagen. Codziennie, przez 30 dni po śniadaniu wypijałam porcję kolagenu. Czy zauważyłam jakieś efekty? Sprawdź moje obserwacje po miesiącu picia kolagenu.

Spis treści

Czy kolagen do picia coś daje? Białko młodości w płynie

Kolagen jest nazywany białkiem młodości. I cóż, nawet najbardziej odporne osoby bombardowane zewsząd kultem młodości zaczynają ulegać. Tak, mówię o sobie. O kolagenie słyszałam już kilka lat wcześniej od bliskich mi osób, które przyjmowały go z jednego z dwóch powodów: albo ze względu na zdrowie kości, albo ze względu na… zachowanie młodości. Kolagen przewijał się w reklamach, tekstach polskich i zagranicznych serwisów zdrowotnych i kobiecych, na instagramowych kontach influencerek, które mimo dojrzałego już wieku zachwycają młodym wyglądem. I w końcu uległam. Zaczęłam codziennie po śniadaniu pić kolagen.

Aktualnie wyodrębnionych jest już ponad 28 typów kolagenu. Ten, który dominuje w naszej skórze, to kolagen typu 1. Stanowi on 85-90 proc. białek kolagenowych, przez co jest najbardziej wartościowy dla organizmu. To właśnie dzięki niemu skóra wygląda młodo, na dłużej zachowując jędrność i elastyczność oraz sprawiając, że jest napięta i gładka.

Z upływem czasu spada synteza kolagenu – możemy zacząć zauważać zmarszczki, wiotkość i brak sprężystości skóry. O dostarczaniu kolagenu organizmowi wraz z dietą warto zacząć myśleć już po 26. roku życia. Wiadomo – im prędzej, tym lepiej, ale też lepiej późno niż wcale. Można powiedzieć, że spóźniłam się z piciem kolagenu o 9 lat. Pełne efekty picia kolagenu są widoczne po ok. trzech miesiącach, ale ja już po miesiącu zaczęłam zauważać pewne zmiany. Jednak najpierw przyjrzyjmy się potencjalnym korzyściom picia kolagenu.

Zobacz: Dlaczego warto dodawać kolagen do napoju? To korzyści nie tylko dla włosów i paznokci. Sprawdź, kto i dlaczego powinien sięgać po kolagen

Co daje przyjmowanie kolagenu? Korzyści są obiecujące

Kolagen jest kluczowym składnikiem kości, skóry, mięśni i innych części ciała. Może on między innymi pomóc poprawić zdrowie skóry, złagodzić ból stawów i zapobiec utracie masy kostnej.

Jakie korzyści daje suplementowanie kolagenu? Oto niektóre z nich:

  1. Kolagen może poprawić wygląd skóry. Dodatkowo może zapewnić jej elastyczność i nawilżenie. Z wiekiem organizm produkuje mniej kolagenu, przez co skóra ulega wysuszeniu i powstają zmarszczki. Suplementy zawierające kolagen mogą pomóc spowolnić starzenie się skóry.
  2. Kolagen może łagodzić ból stawów. Im starsi jesteśmy, tym bardziej jesteśmy narażeni na choroby zwyrodnieniowe stawów. Niektóre badania sugerują, że suplementowanie kolagenu może pomóc złagodzić objawy tej choroby i zmniejszyć ból stawów.
  3. Kolagen wzmacnia włosy i paznokcie. Badanie wykazało, że dzięki kolagenowi zwiększa się wzrost włosów i paznokci mogą. Dodatkowo paznokcie stają się bardziej wytrzymałe i nie są tak łamliwe.
  4. Kolagen może korzystnie wpływać na kości. Kości są zbudowane głównie z kolagenu. To dzięki niemu są wytrzymałe. Niestety związana z wiekiem mniejsza ilość produkowanego kolagenu może prowadzić m.in. do osteoporozy, co wiąże się z ryzykiem złamań kości. Badania wykazały, że suplementy kolagenowe mogą pomóc zahamować ten proces, a nawet zwiększyć gęstość mineralną kości.
  5. Kolagen może zwiększać masę mięśniową. Kolagen jest ważnym składnikiem mięśni szkieletowych. Badania sugerują, że przyjmowanie suplementów kolagenowych pomaga zwiększać masę mięśniową związaną z sarkopenią, która następuje wraz z wiekiem.
  6. Kolagen może być dobry dla serca. Suplementy kolagenowe mogą pomóc zmniejszyć ryzyko chorób serca – twierdzą naukowcy. Kolagen zapewnia strukturę tętnicom, a bez wystarczającej ilości kolagenu mogą one stać się mniej elastyczne i sprężyste.

Poza tym kolagen może też wpływać na zdrowie jelit oraz mózgu (niektórzy twierdzą, że kolagen poprawia nastrój i zmniejsza objawy lękowe), a także wpływać na utratę masy ciała. Korzyści te nie znalazły jeszcze jednak potwierdzenia w badaniach.

Kolagen do picia – efekty. To zauważyłam po miesiącu picia kolagenu

Znamy już korzyści z suplementowania kolagenu w teorii, a jak wyglądają efekty picia kolagenu przez miesiąc? Kolagen, który piłam codziennie po śniadaniu, pochodzi z ryb dorszowatych i charakteryzuje się wysoką wchłanialnością. Zaznaczę, że nie miałam wielkich oczekiwań co do efektów po 30 dniach stosowania suplementu diety. Wiedziałam, że trzeba na nie poczekać trzy miesiące, ale bacznie obserwowałam swój organizm przez ten czas. Co zauważyłam?

Efekty picia kolagenu przez miesiąc:

  • Moja skóra stała się bardziej świetlista i wygładzona. Wcześniej moja skóra była odwodniona i często miałam uczucie ściągnięcia. Kremy i maseczki dawały chwilowe uczucie ulgi. Regularne picie kolagenu sprawiło, że moja skóra jest lepiej nawilżona. Mam też wrażenie (placebo?), że zmarszczki są płytsze.
  • Paznokcie są mocniejsze i szybciej rosną. Nigdy nie byłam posiadaczką twardych i mocnych paznokci. Były raczej miękkie, czasem się rozdwajały lub łamały. W ostatnim czasie obserwuję, że moje paznokcie szybciej rosną, nie rozdwajają się, nie łamią i są mocniejsze.
  • Poprawiła się kondycja moich włosów. Włosy są milsze w dotyku i bardziej lśniące. Ostatnio zauważyłam też, że wypada ich znacznie mniej. Jest jednak minus – to, co na głowie jest korzyścią, na nogach już niekoniecznie. Tak, włosy na nogach i innych częściach ciała też szybciej rosną.
  • Aktywność fizyczna jest przyjemniejsza. Ruch to zdrowie, jest bardzo ważny i staram się o to dbać – szczególnie prowadząc siedzący tryb życia, co wiąże się m.in. z moją pracą. Od kilku tygodni ćwiczenia sprawiają mi mniej trudności, co szczególnie zauważalne jest podczas praktyki jogi. Mam wrażenie, że naprawdę poprawiła się ruchomość moich stawów. To też lata praktyki, jednak obecnie jest to niczym przełom. Jestem też silniejsza – plank nie jest już katorgą
  • Lepiej się czuję. Ogólne samopoczucie jest u mnie na wyższym poziomie. To na pewnie jest tylko wpływ picia kolagenu, ale myślę, że mógł dołożyć swoją cegiełkę. Codzienny ruch, pamiętanie o piciu wody (na co dzień króluje u mnie czarna herbata), picie kolagenu, dbanie o higienę snu, spacery – to wszystko razem sprawia, że nawet w tak trudnym miesiącu jak listopad czuję się całkiem dobrze i dobry humor mnie nie opuszcza.

W moim przypadku picie kolagenu dało już jakieś zauważalne efekty po miesiącu. Kontynuuję to i dalej będę obserwować ewentualne zmiany. Może nie jest to efekt WOW, ale metoda małych kroków częściej przynosi długotrwałe korzyści. Na razie jestem zadowolona i nie żałuję, że w końcu uległam „modzie na kolagen”.

Zadbaj o swoje naturalne piękno!

Materiały promocyjne partnera
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Miss Polonia - Chicago

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Przez miesiąc piłam kolagen. Oto, co zauważyłam. Czy efekty mnie zadowoliły? - Strona Kobiet

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki